Alternatywa dla bejcy olejnej Osmo

Zaczęty przez MatC, 2025-06-10 | 15:14:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

MatC

Kłaniam się!
Co będzie dobrą alternatywą do zabezpieczenia i zabarwienia powierzchni mebli wewnętrznych dla bejcy olejnej Osmo? Ta jest przeznaczona do mocno wycieranych elementów, typu schody. Wydaje mi się więc, że stosowanie tego środka byłoby wyciąganiem armaty na komara. Coś możecie polecić? I w ogóle, czy lepiej stosować barwione oleje, czy osobno bejcować i osobno olejować? Będę wdzięczny za podpowiedzi, bo z barwieniem mam przyzerowe doświadczenie.

Mery

Cytat: MatC w 2025-06-10 | 15:14:41 Będę wdzięczny za podpowiedzi, bo z barwieniem mam przyzerowe doświadczenie.

w takim razie myślę że łatwiej i bezpieczniej będzie Ci użyć bejcy pastelowej i wtedy na to bezbarwny.
Dlaczego tak ?

Nie mając doświadczenia naprawde trzeba być ślepym żeby skopać nakładanie bejcy pastelowej, uzyskując odpowiednie wybarwienie, dopiero nakładasz olej, czy potrzebujesz 2 czy 3 warstwy i wiesz jak wyjdzie, zwłaszcza gdy masz wpierw zrobioną próbke na odpadzie.
Wybarwić możesz jak chcesz, jeśli uznasz że słabo po jednej warstwie bejcy, to zawsze możesz przyciemnić nakładając drugą warstwe.

Przy oleju barwionym trzeba już mieć wprawę, co innego zrobić jeden elkement, jak np. płaski stopień, czy jakiś mniejszy element, a co innego złożony mebel, gdzie zanim skończysz to większość już jest sucha i ciężko poprawić jak gdzieś przebarwienia będą bo olej był nie równo naniesiony. Trzeba też pamietać że nakładając kolejną warstwe już tak równo się nie wchłania, można plamy i przebicia poprawić, ale można też je bardziej popsuć. Jeśli coś sie skopie to wole szlifować bejcę samą, niż barwiony olej.

Mery

co do alternatywy dla oleju barwionego Osmo
jest np sopur barwiony

https://gizmogaraz.pl/produkt/olej-do-mebli-z-drewna-dab-ciemny-sopur-0-9l/

https://gizmogaraz.pl/produkt/olej-do-mebli-z-drewna-dab-jasny-sopur-0-9l/

Jeśli jednak poszedłbyś w stronę bejcy i oleju to
Bejce taką
https://gizmogaraz.pl/kategoria-produktu/chemia-kleje-srodki-do-drewna/bejce-pastelowe/

a olej wtedy borme

https://gizmogaraz.pl/produkt/olej-do-mebli-z-drewna-1l-bezbarwny/

Lub olejowosk

https://gizmogaraz.pl/produkt/olejowosk-do-mebli-z-drewna/

Biorąc pod uwagę że i tak całej puszki pewnie nie wykorzystasz to ja bym kupił ten do podłóg, to co zostanie wykorzystasz w innych projektach, a ten do podłóg jest bardziej odporny na ścieranie itp. przyda się nie w jednej sytuacji

https://gizmogaraz.pl/produkt/olejowosk-do-podlog-i-schodow-borma-wachs/

MatC

Dzięki za wskazówki i linki! Nie wiedziałem o istnieniu pastelowych bejc, a miałem nadzieję, że typowe problemy z bejcowaniem rozwiąże ta mieszanina na bazie oleju. Jeszcze raz dzięki.

pinkpixel

#4
To barwienie olejem nie jest takie straszne  ;) olej nie wysycha tak szybko więc nawet przy dużych powierzchniach, wcierając idzie nim ładnie robić. Często dorabiam sobie kolor z mieszania kilku barwionych, jak kolor z puszki mi nie pasuje.

@MatC np jak tutaj :)

***
wypożyczalnia VHS https://youtube.com/@slawekszulc

MatC

Dzięki Panowie. Mieszać kolorów chyba się nie odważę, ale przy najbliższych sposobnościach wypróbuję dwa podejścia - z bawionym olejem i z bejcą pastelową. Wyniki pokażą, czy to sport dla mnie.

POGROMCA_KELT

Cytat: MatC w 2025-06-10 | 20:17:15 Mieszać kolorów chyba się nie odważę

Jak kupujesz nowe produkty to raczej nie ma sensu.

Jak się dorobisz "magazynu" różnych kolorów i rozpuszczalników to nic nie szkodzi poeksperymentować z proporcjami (na próbkach, dopiero później na finalnym przedmiocie).

Inna sprawa jak potrzebujesz dobrze dobrać kolor do czegoś już istniejącego. Wtedy zostaje Ci eksperymentowanie 🫗⚗️🧪

MatC

A jeszcze takie pytanie, skoro temat i tak już nieco zbacza od głównego zagadnienia w kierunku studium przypadku - czy pod olej barwiony też zalecalibyście stosować jakiś specyfik wyrównujący chłonność?

POGROMCA_KELT

Jak położysz sobie pod to np. izolant to zamkniesz drogę dla chłonięcia oleju przez drewno. Olej spłynie.

MatC

Z drugiej strony zdaje się, że bejce olejne są oparte na pigmentach, więc chyba wypadałoby to pociągnąć jakimś gruntem/pre-stainem.

POGROMCA_KELT

To dobre pytanie, bo to zależy co w danem wykończeniu znajduje się w środku. Coś może się nazywać olejem, a z typowym olejem chłoniętym przez drewno mieć średnio coś wspólnego ;) Trzeba się zagłębić w karty techniczne danego produktu i poczytać z czego to jest zrobione, jaka ma być powierzchnia pod dany produkt i co można, a co nie można z tym zrobić. Czy są to oleje schnące / utwardzające się na powierzchni czy wchłaniane w drewno.

Ostatnio używałem Osmo 3058, który też jest olejowoskiem (zawiera parafinę, oleje roślinne i woski + trochę rozpuszczalników i sykatyw). W karcie technicznej tego osmo jest napisane "Całkowicie usunąć stare powłoki malarskie i lakiernicze" więc jak dla mnie to każdy podkład jest wykluczony. Zrobiłem test koloru na odpadzie -  na elemencie pokrytym wcześniej klejem jak i elemencie czystym. Całość się związała (nie wiem na ile trwale), ale wyszedł połysk w miejscu kleju ;) Na izolant czy podkład tego nie kładłem to nie wiem jakby się zachował natomiast efekt byłby inny niż użycie produktu zgodnie z jego przeznaczeniem. Eksperymentować jednak możesz. Nikt nie broni :)

Z takim podkładowym malowaniem pod bejce spotkałem się w anglosaskiej książce - nazywali to glazingiem, ale dotyczyło to lakierów i uzyskania konkretnej barwy (łatwiejsze kontrolowanie koloru). Nie próbowałem jeszcze takiej zabawy. Może przy lakierach na bazie oleju to też by działało, ale naprawdę nie wiem.


pinkpixel

#11
Cytat: MatC w 2025-06-11 | 11:50:01 Z drugiej strony zdaje się, że bejce olejne są oparte na pigmentach, więc chyba wypadałoby to pociągnąć jakimś gruntem/pre-stainem.
Może spróbuję uprościć albo skomplikować  ::)

Poruszamy się w dwóch właściwościach: transparentność (co nakładamy) i na co nakładamy :).

Pierwsza to transparentność koloru, gdzie mamy powiedzmy trzy właściwości dla nakładanych preparatów, mogą być:

  • transparentne, przejrzyste - czyli masz efekt jak byś patrzył przez kolorową szybkę
  • półtransparentne/półkryjące - jak by patrzeć przez kalkę techniczną, albo matową szybkę, każda warstwa to kolejna kartka kalki
  • kryjące - jak byś położył na czymś kartkę kolorowego papieru

W 1 przypadku, kolor tego co tym pomalujesz połączy się z kolorem którym malujesz, rysunek drewna nie zniknie, czyli jak drewno jest np. żółte a położysz niebieską bejcę - otrzymasz drewno zielone i nigdy nie uzyskasz koloru jaśniejszego!

W 2 przypadku, te kolory też się połączą ale w mniejszym stopniu, rysunek drewna będzie się osłabiał z każdą warstwą ale wzmacniał się będzie nakładany kolor (tak zadziałają te bejce pastelowe - mają prawdopodobnie domieszkę białego pigmentu) bo w końcu po kilku warstwach uzyskasz przypadek 3 czyli kolory kryjący, słoje nie będą widoczne będzie tylko kolor (deska pomalowana farbą)

I teraz w zależności od tego co z powyższego wybierzesz drewno jako materiał niejednorodny, bardziej uwydatni swoje cechy w przypadku 1, mniej w 2 i praktycznie wcale w 3.
Będzie ten kolor z przypadku 1 rożnie przyjmowało i to już nie tylko uzależnione jest od samego drewna ale np. czy strugane (będzie oporniejsze na barwienie), czy przeszlifowane (bardziej podatne na barwienie), czy są w nim pozostałości starych preparatów (jak przy renowacji).

Te preparaty pre stain, mają za zadanie wyrównać chłonność drewna, ale to bym ci radził działać z nimi w obrębie jednego systemu od tego samego producenta.

***
wypożyczalnia VHS https://youtube.com/@slawekszulc

MatC

Dzięki Panowie za objaśnienia. Fajnie i jasno to opisaliście, więc mam nadzieję, że coś sobie z tego przyswoję na stałe. Wniosek dla mnie jest jeden - nie ma tu prostych recept i trzeba będzie popróbować, a potem wybrać to okaże się najbardziej satysfakcjonujące. W gruncie rzeczy to fajnie, bo nie przestaje być ciekawie.

aim

Zobacz Complex-Farben Hartol w kolorach. Ich produkty nie zółkną z upływem czasu i nie masz ryzyka samozapłony, oprócz tego są produktami, które nie tworzą warstwy i drewno wygląda super.