Frezarka górnowrzecionowa z naciskiem na frez wgłębny, 230v, dla amatora

Zaczęty przez zoltan, 2025-08-11 | 15:06:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

zoltan

Doprecyzuje bo w sumie to nic nie napisałem 🤣

DCW620, ta jest większa i mocniejsza. Też na Aku.

POGROMCA_KELT

Tą większą też rozważałem, poczytałem, pooglądałem i odpuściłem na rzecz tej mniejszej. Już nie pamiętam, dlaczego do takiego wniosku doszedłem - konkluzja była taka : są lepsze urządzenia w tych pieniądzach.

c64club

Cytat: pinkpixel w 2025-08-11 | 22:30:45 @zoltan do rozważenia ten Vander mam od kilku już lat i nie jestem na forum jedynym który ją posiada jeśli szukasz dużej i na trzpień 12mm.
Panie piksel, powiesz pan coś więcej o niej? Wytypowałem sobie parę maszyn do zakupu na stałe pod stół. Kryterium była rzetelna regulacja obrotów (zwana szumnie stabilizacją) - do takiej pracy się przyzwyczaiłem przy szlifierkach. Czy taki "Wonderer" na ograniczonych pokrętłem obrotach (dla większych frezów) daje się używać czy "przysiada" bez zmiłowania?
Pewnie i tak skończy się na pomarańczowej 2.4kW ale kusi żeby taką taninę do 500zł kupić i przetestować czy to w ogóle dla mnie. W razie czego się nie zmarnuje, pójdzie do prac ciesielskich, o ile to zakup z sensm.

pinkpixel

Cytat: c64club w 2025-09-12 | 22:13:07
Cytat: pinkpixel w 2025-08-11 | 22:30:45 @zoltan do rozważenia ten Vander mam od kilku już lat i nie jestem na forum jedynym który ją posiada jeśli szukasz dużej i na trzpień 12mm.
Panie piksel, powiesz pan coś więcej o niej? Wytypowałem sobie parę maszyn do zakupu na stałe pod stół. Kryterium była rzetelna regulacja obrotów (zwana szumnie stabilizacją) - do takiej pracy się przyzwyczaiłem przy szlifierkach. Czy taki "Wonderer" na ograniczonych pokrętłem obrotach (dla większych frezów) daje się używać czy "przysiada" bez zmiłowania?
Pewnie i tak skończy się na pomarańczowej 2.4kW ale kusi żeby taką taninę do 500zł kupić i przetestować czy to w ogóle dla mnie. W razie czego się nie zmarnuje, pójdzie do prac ciesielskich, o ile to zakup z sensm.
Nie zauważyłem by przy mniejszych obrotach miła niedobór mocy przy pracy. Mam ją cały czas i nie zamierzam jej w najbliższym czasie wymieniać, nie dała mi do tego powodów. Jedyną wadą jaką zauważyłem to nieprzemyślana przystawka do podłączenia odsysania, po jej zamontowaniu nie da się wykorzystać pełnej głębokości zagłębiania, bo obudowa wrzeciona stopuje się na źle wyprofilowanym przyłączu, ale ona u mnie jest głównie pod blatem działa. Pasuje do niej osprzęt makity, więc mogę ją przy pomocy adaptera makity prowadzić na szynie makity.
Przy jej cenie i to co w tej cenie oferuje to ja zadowolony jestem.
***
wypożyczalnia VHS https://youtube.com/@slawekszulc

c64club

A jak z wysuwem? Winda wlasnej roboty, chinska plyta z windą czy jakas przerobka?

szmar

Drogi kolego @c64club nie kombinuj , bo co z tego że kupisz tańszą frezarkę jak nie spełni twoich (co prawda nam nieznanych ) wymagań/potrzeb obróbki drewna. Po twoich wpisach widzę że kompletujesz sprzęt. Najpierw zacznij coś  obrabiać i do tych konkretnych potrzeb  dokup sprzęt. Co prawda twój nic sugeruje informatyka który raczej ma dobre dochody. Vander proponowany przez @pinkpixel prawdopodobnie nie ma podtrzymania obrotów pod obciążeniem (a makita RTO700 ma) i był kupiony (ten Vander) kilka lat temu , a dzisiaj produkowane są niestety znacznie gorsze.
Inni proponują pod stolik CMT7e i zapewne maja rację . Jak proponuję podejść trochę po amerykańsku (pod stolik mógłbyś  zamontować TRO700) ale po amerykańsku lepiej mieć kilka frezarek i w każdej mieć (prawie na stałe) frez ustawiony do konkretnej pracy. Czytałem na forum  https://festoolownersgroup.com/ że jeden Amerykanin ma chyba 14 frezarek ręcznych z frezami.
Najprostsza winda do frezarki prawdopodobnie będzie się odchylała ( na goleniach/prowadnicach windy) .   

pinkpixel

Cytat: c64club w 2025-09-13 | 07:03:10 A jak z wysuwem? Winda wlasnej roboty, chinska plyta z windą czy jakas przerobka?
mam tylko płytę, opuszczanie i podnoszenie realizowane jest pokrętłem w frezarce (ta czarna kolumna z grzybkiem), nie jest to może tak wygodne jak możliwość kręcenia korbka z poziomu blatu, mnie wystarcza i działa precyzyjnie
***
wypożyczalnia VHS https://youtube.com/@slawekszulc

c64club

Nick złą sugestią. Stare dzieje, login został. Mam za małe dochody żeby z bomby osprzętowić się jak jakis Amerykaniec ale od zawsze mam zasadę ze nie stać mnie na tanie narzedzia. Minus przypadki takie jak moja szlifierka za 3 dychy czy jedna ze spawarek nabyta na szybko w Casto za parę stów, których to zabawek nasty rok nie mogę zajechać ani precyzji nie tracą. 2k na Tritona - pewnie i tak kiedyś na tym się skończy ale może chwalona przez Cię maszynka za 5 stów na dlugo by mi starczyła. O ile ma tylko drobne przezwyciężalne mankamenty typu "nauczysz się swojego egzemplarza". Tokarkę kupiłem za śmieszne (dla mnie wtedy nie takie śmieszne) parę tysięcy ale tu nie musiałem pytać, wiedziałem czego mogę się po takiej spodziewać, czego nie i gdzie fabrykę poprawię w ramach relaksu i oszczędności.
Bardziej slusarz-mechanik (stąd moze niewłasciwe przy drewnie podejscie do zabawek?), kiedyś konstruowałem wózki boczne do motocykli.
Co do frezarki - na razie wiem że Makieta RT700 (250 zl z lombardu, naprawilem wylacznik) baaardzo miprzypadła do gustu. Sama radość z pracy ale przydałaby się jej do towarzystwa mocniesza. Drugi egzemplarz RT700 pod stół kupić to nie tędy droga.

Jak slusznie zauwazyles kompletuję warsztat. Z obróbki na razie odnowiłem sobie krzesła, blat, kompletuję umeblowanie warsztatu które będzie przedszkolem dla łączeń, szuflad, skrzynek itp, 90% sosna. Jak chyba każdy.


pinkpixel

@c64club kup druga wtedy kiedy będziesz jej potrzebował a na razie korzystaj z tej Makity, nie wiem jak mocno to co chcesz zrobić będzie zmuszało cię do korzystania z frezarki z ręki lub pod stołem, ale jeśli to takie okazjonalne używanie to przekładanie jej pod stół nie jest jakimś logistycznym wyzwaniem. Kup wtedy kiedy to co robisz cię do tego popchnie, a może trafi się jakaś okazja. 
***
wypożyczalnia VHS https://youtube.com/@slawekszulc

Tombi

Jeżeli chodzi o szybkie przekładanie rt0700 pod stół to wystarczy jedną ze stóp frezarki przykręcić na stałe do blatu i tylko wkładać wrzeciono. Te stopy do rt0700 można kupic osobno. 

szmar

Cytat: c64club w 2025-09-13 | 09:12:54 Makieta RT700 (250 zl z lombardu, naprawilem wylacznik) baaardzo miprzypadła do gustu
Cena dobra bo 250 zł plus cena włącznika , ale pytanie co było za te pieniądze bo ta frezarka powinna mieć ( do różnych prac)  , przystawki/kubki. Bez tych przystawek/kubków nie wykorzysta się wszystkich możliwości RT0700.
poniżej pełny zestaw:

c64club

Była z przystawką do pracy dwuręcznej i frezem do zaokrąglania fi 12,5. Kubek prosty alu (ten w którym siedzi na katalogowym zdjęciu), chyba najwygodniejszy, w podobnej okazji. Do tego kubek akrylowy i przystawkę do odciągu wiórów za dosłownie grosze od majfrendów.

POGROMCA_KELT

Apropos części, czy ktoś z Was się orientuje czy można dokupić drugi kubek osobno do DW DCW604?

c64club

A starczyłby Ci plastikowy? Co prawda nie mam krawędziówki DeWianta ale taki kubek o podstawowej funkcjonalności (bez pierscienia podnoszącego, tylko zacisk) mógłbym Ci wydrukować nie mając sprzęta w ręce. Znając żywot, Fyme już ma narysowany (przynajmniej do Festóla) i pewnie by mógł wydrukować - to co on na forum drukarkowym pokazuje to paaanie...

szmar

Niestety kubek plastiokowy ma jedną zaletę -jest tani. Ale siła mocowania (tak by się nieprzesuwał)  nie jest najwyższa, oraz trudno precyzyjnie  ustawić wysunięcie .