Lakier a wilgotność

Zaczęty przez Tombi, 2025-10-14 | 13:56:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tombi

Cześć, mam pewne wątpliwości co do doboru lakieru - chodzi o wykończenie deski sosnowej która stanowi podłogę domków letniskowych. Najbardziej istotna jest trwałość, wytrzymałość mechaniczna i chemiczna, odporność na zmienną wilgotność powietrza, mróz (domki nie są ogrzewane w sezonie zimowym, hydroizolacja jest taka że domki spoczywają na drewnianej platformie która z kolei spoczywa na bloczkach betonowych oddzielonych od ziemi folią). To czy lakier będzie się łatwo nakładał, czy będzie zmieniał kolor pod wpływem uv jest rzeczą drugorzędną. To co mi utrudnia decyzję to fakt że deski mają 10-15% wilgotności (leżakują w nieogrzewanej stodole) i nie wiem czy wszystkie typy lakierów można zastosować. Do tej pory rozważałem https://allegro.pl/oferta/pollak-lakier-2k-bezbarwny-matowy-2-1-mat-1-5-l-9164986561 lub jakiś jachtowy 2k (chyba widziałem marki sealine) ale nie mogę doszukać się informacji na jak wilgotne drewno można nakładać preparat. Będę również wdzięczny za informację czy wymagany jest izolant i jaki.

Qiub

kup od nich protekta - ja na tym pracuje. zaje**scie szybko schnie

supreme mat to wytrzymaly lakier ale ma sezonowanie do miecha czasu z moich doswiadczen wynika ze bite 14 dni bez eksploatacji zeby nadac mu pelna wytrzymalosc, w warunkach gdzie ch*jowa temp to licz miecha na bide.

ja pryskalem 20% max protektem i jakims ch*jem sie to trzymie.
pierwsza warstwe protekta dobrze zrob 50/50% z rozpucholem. protekt i supreme wygladaja jak sperma wieloryba i taka ma gestosc. nie przejmuj sie ze zle wyglada po nalozeniu i przeschnieciu inaczej bedzie to wygladalo. strasznie metne to gowno.

protekta polozysz kilka do kilkunastu warstw krzyzowo. jak ci zalezy na czasie mozesz uzyc fasta rozpuchola i fasta utwardzacza od nich.

co do supreme to sezonowanie ma dlugie... im dluzsze tym lepiej od 14 dni a jesli niskie temp to do miesiaca jasnie panie zloty. ch*ja poradzisz. im twardszy lakier i bardziej wytrzymaly tym dluzej ma sezonowanie.



najlepszym lakierem i w ch*j wytrzymalym jest P11 od nich ale minimalna ilosc to 50 litra, ten p11 to wytrzymuje w ch*j. jest to lakier PU z dodatkami.

supreme ma wytrzymalosc 8/10 p11 ale i tak jest bardzo mocny jak wyschnie, utwardzi sie i wysezonujesz. ja to na blaty kuchenne robie czasem to panie co sie tam dzieje ... brakuje tylko zeby krowa z koniem nasraly u tych klientow a lakier wytrzymuje. mozesz smialo brac.

chemicznie supreme mat jest wytrzymaly, warunki atmosferyczne tez wytrzymie, odporny na uv, odporny na zuzycie mechaniczne - ale jak pisze, po nalozeniu nie wystarczy ze go po prostu nalozysz i sie utwardzi - musi je**ny polezec.

10-15% spokojnie mozesz nakladac bo i ja tak robie. Na ogrodowke nieraz poleza elementy ze 2-3 sosnowe i biora tym maluja u mnie goscie i nic nie schodzi.

dobrze to odpyl bo inaczej nie siadze supreme.

ja bym ci radzil nalozyc PROTEKTA i na niech supreme.

protekta mozesz pierwsza warstwe dac 50/50% z ropucholem, potem druga wypelniajaca warstwe, potem szlify i na to ostania finiszowa protekta je***ac to abralonem drobnym, dobrze odpylic i nakladac juz supreme.

zalecana temp do kladzenia protekta to 20 kreskow do 25.

mozesz nakladac pyndzlami i walkami ale musisz wiecej rozpuchola dac.

protekt dlugo bedzie sie utwardzal na grubych warstwach.

ma tez wade jak naje**esz grubo to dlugo utwardza sie.





ogolnie bazuje na pollaku od kilku dobrych lat i zlego slowa napisac nie moge. nizszowy producent ale polski i bez oszukanstwa.


pamietaj ze co nie zrobisz zaje**scie musisz odpylic drewno. bo sie platami bedzie schodzil.



jesli nie chcesz sie pi***olic z izolantem to zrob mieszanke supreme+75% rozpuchola na startowa warstwe. tez zadziala jako izolant ale protektem znacznie szybciej pojdzie.

protekta oraz supreme ZAWSZE ale to ZAWSZE mieszaj baze a nie tylko potelep jak harnasia pacjent z parkinsonem.

to sa gestosieciowane produkty, wiazania czasteczkowe sa zbyt mocne na zabawy w telepanie sie puszka. musisz dobrze wymieszac jakims mieszadlem na wkretarce.


nie wiem jak bedziesz to nakladal koncowo ale ja mam patent ze robie mieszanke na gotowo i wpi***alam do takiego podgrzewacza jak dla dzieci podgrzewa sie mleko. wpi***ol to do kubeczka na piwo i mieszaj przez minute w jedna strone potem minuta przerwy i znow w druga, potem nakladaj.


SeaLine sa dobrymi produktami ale wszystkich nie testowalem. Ogolnie wytrzymalymi lakierami sa gestosieciowane akryle oraz gestosieciowane PU. Tlumaczyl nie bede ale jak kupisz supreme mat to zrozumiesz o co chodzi po samej konsystencji.

Jak cos to pisz w watku

Tombi

Super, dzięki wielkie za bardzo rozbudowaną odpowiedź, dam znać jakbym miał jeszcze jakieś wątpliwości :)

Qiub

tak zeby byla jasnosc!

protekt jest izolantem, dosc dziwna formula bo robi niejako cos na wzor filmu olejowego w silniku.
jednoczesnie jest to szybka warstwa startowa ktora nie odbarwi ci drewna !!!!!!!!!! to jego zaje**sty plus

robisz protektem i nie odbarwia!

jesli ci zalezy na wyciagnieciu slojow to juz panie trza zrobic startowke jednak lakierem przemieszanym z duza iloscia rozpuchola wbrew zaleceniom producenta. to ma posluzyc temu zeby wpilo max a to co zostanie utwardzilo sie. tym samym w ten sposob tez mozna warstwe izolacyjna zrobic.

z doswiadczen jednak mi wychodzi ze i tak trzeba z pistoletu nalozyc ze 3 warstwy krzyzowo protekta albo lakieru celem warstwy izolacyjnej czy tez startowej przy np. debinie albo sosnie.


protekt - nie odbarwi drewna i zaje**scie szybko zaschnie pod kolejna obrobke. w temp 20 kreskow i wilgotnosci okolo 50-60% z fastem to bedzie minuta pylosuchosc i utwardzenie do 2-4 minut pod szlif

MySZ

Cytat: Qiub w 2025-10-14 | 15:31:00 protekt i supreme wygladaja jak sperma wieloryba i taka ma gestosc

Zakres wiedzy i doświadczenie @Qiub niezmiennie mnie zdumiewa i zachwyca ;)

Qiub

Cytat: MySZ w 2025-10-14 | 20:40:28
Cytat: Qiub w 2025-10-14 | 15:31:00 protekt i supreme wygladaja jak sperma wieloryba i taka ma gestosc

Zakres wiedzy i doświadczenie @Qiub niezmiennie mnie zdumiewa i zachwyca ;)

koledzy mi mowili ;D

MySZ

Cytat: Qiub w 2025-10-14 | 20:50:50
Cytat: MySZ w 2025-10-14 | 20:40:28
Cytat: Qiub w 2025-10-14 | 15:31:00 protekt i supreme wygladaja jak sperma wieloryba i taka ma gestosc

Zakres wiedzy i doświadczenie @Qiub niezmiennie mnie zdumiewa i zachwyca ;)

koledzy mi mowili ;D

Tacy koledzy to skarb(?) :D

KrzysztofGG

@Qiub gdzie kupujesz te lakiery Pollaka bo mnie wywala i z ich strony i ze strony sklepu i ogólnie nie mogę znaleźć..

Qiub

lo panie ich strona to polaczenie ku**y z mulem... odporna na wiedze i nie do zaje**nia.

ja zamawiam telefonicznie tylko bo nie mam cierpliwosci na tych ich bazgrolach siedziec.

ogolnie panienka z cyberokienka pomocna ale nie wszystko wie. jesli czegos nie wie to pyta technologa albo technolog oddzwania.

ogolnie pani z cyberokienka telefonicznego ma sciagawki i jest mila.
technolog to panie mistrz jakis alchemikow, astrofizykow i gdzies wyklada na uczelni a do tego opracowuje te magiczne lakiery jenoczesnie jest wlascicielem.

ogolnie ma chlop sku**ysynska wiedze ale zanim wyczailem pewne zagadnienia przy rozmowach z nich chwile minelo. ogolnie cos dla niego jest proste w ch*ja a ja musialem sie zastanawiac i dopytywac.

ogolnie jak juz masz kontakt z technologiem to smialo pytaj, jemu korona nie spadni i tobie tez. ja sam dopytuje bo oni maja tyle tej chemii ze i ja czasem glupieje.


jak cos ci trzeba i pomoge to pytaj mnie jak bede wiedzial to ci pomoge jak to nie to juz panienka ktora na ich numerze odbierze fona albo technolog do ktorego tez zdaza sie ze panienka daje numer albo przekaze twoj.

ogolnie technolog jest zaje**ny robota ale madry i zacny leb

ja nawet 1/100 nie pamietam tej chemii co oni tam maja a chlop zna na pamiec.

ogolnie to oni specjalizuja sie w refinishu i na tym kase trzepia. drewno to w zasadzie jest dla nich taka odskocznia bazujaca na moich doswiadczeniach oraz kilku lakiernikow co sie z refinisha na wiora i drewno przesiadli bo lepsza kasa. technolog tez sie zawacha w wielu aspektach bo on refinisha na wylot zna ale z drewnem to maja eksperymenty,

ja z nimi siedzialem nad klarem S ze 4 miechy zanim znalezlismy blad w recepturze i o dziwo bez jeczenia poprawili i podeslali poprawione lakiery. z innymi firmami mam zazwyczaj zle doswiadczenia bo ich technologowie podaja sie za nieomylnych i ch*j ! tutaj pollaki jaka dziadowska strone maja i zly marketing to lakiery akurat maja dobre.

jak cos wal to ci pomoge co bede wiedzial.

ale zamawiaj przez telefon pobraniowke bo strone maja przech*jowa. owego czasu na alledrogo mieli kilkadziesiat produktow ale nie kupowalem w ten sposob to nawet nie wiem co obecnie tam moga miec. ja tylko telefonicznie biore.

KrzysztofGG

super, dziękuję, ja to laik jestem i podłapuję z rozmów na co warto zwrócić uwagę, tu zwróciłem na Twoją opinię że P11 jest w ch*j najlepszy, wic zacząłem szukać co to gdzie to, bo jak już się zainteresowałem to bym kupił coś na testy żeby się pouczyć. bardzo konkretnie naświetliłeś model funkcjonowania przedsiębiorstwa, a znalazłem nawet coś na kształt charakterystyki produktu.

Qiub

z P11 na chwile obecna jest problem - zwiazane jest to z tymi poje**nymi clami.
ponoc jeden skladnik gdzies tam na swiecie jest robiony w korei i dzieki marchewkowemu dziadkowi tak wyje**lo cene ze trza minimum beczke kupic okolo 200litra a tani nie jest.

ale moze jak by nas bylo kilku to zlozylibysmy wieksze zamowienie i by przeszlo. mnie juz sie tez konczy a na okres zimowy raczej nie przewiduje duzego przerobu p11

mozecie probowac z klarem S (polysk) albo z supreme mat tez bardzo wytrzymale.

z p11 jest taki problem ze malo kto go bierze bo nikt nie potrzebuje az tak wytrzymalych lakierow, w refinishu nie ma nacisku na wytrzymale lakiery wbrew pozorom.

jedynymi przewyzszajacymi wytrzymaloscia na zadrapania sa ceramiki ale nie dajcie sie podejsc pod ch*ja!
ceramiki kladzie sie w komorach i transportuje do wygrzewania w duzych temp. w komorach do utwaradzania takie operacje po 200 stopni sa realizowane wiec wiadomo co z plastikami sie dzieje. same skorupy sa malowane wraz z czesciami nadwozia i wszystko na raz utwardzane.

robi to tylko kilkanascie firm na swiecie i nie sa to producenci samochodowi.

te wszystkie ceramiki po piniadzach to pic na wode. a sprzedaja sie swietnie bo tutaj jeszcze lepiej dziala marketing. cos na wzor lakierow zywicznych - noz ku**a ... wszystkie syntetyki obecnie sa na roznego rodzaju zywicach wiec to zadna rewolucja.

prawdziwe utwardzane w komorach grzewczych lakiery ceramiczne maja bardzo wysoki wspolczynnik na zadrapania ale sa dosc kruche.


jesli znajdzie sie kilku smialkow na p11 w blysku to mozna bedzie zamowic. rozmawialem wczoraj i dostalem informacje ze minimalnie musimy zamowic 50litra lacznie.


pamietajcie ze to juz taki poziom to to nie tak ze sie polozy ale po nalozeniu i utwardzeniu wstepnym trzeba to wysezonowac i to nie tak malo bo minimum 2 tygodnie a w temp okolo 10kreskow to nawet i miecha.
czyli sobie to lezy i nie tykamy tego.

Karol Kopeć

Jakie P11? W domku letniskowym? Lakier do metalu?


Do podłóg stosuje się lakiery poliuretanowe z atestem na poślizg. Na p11 jak wylejesz trochę wody to zrobisz piruet godny olimpijczyka. A i lekarz będzie miał trochę roboty. 

Pierwsze z brzegu : Domalux Super.  Super Strong Hartzlack , Bona Trafic , Pallmann Pall-X Sport , itd.

Zamiast Protekta możesz dać zwykły lakier Capon. Jest to typowy podkład pod lakiery podłogowe. Na bank chroni przed ciemnieniem - sprawdzone przez ponad 40 lat użytkowania. Schnie szybko i pięknie się matuje.


Każdy z tych lakierów wytrzyma brak ogrzewania w zimie.


Qiub

prawie wszystkie lakiery dostepne na rynku to lakiery do metalu, 95% z tego to refinish, cala reszta to tzw udany eksperyment z drewnem jako wypadkowa. Od ppg po rozne dziwne firmy robi sie lakiery na ktorych sie zarabia czyli refinish.

Nawet i ICA to refinishe poprzerabiane pod drewno. Wiekszosc sie chwali ze opracowalo dla drewna ale to gowno prawda, przyswiecalo im co innego a wypadkowa jest wlasnie produkt ktory na drewnie dobrze sie zachowuje.

Co do domaluxa od dawna tego juz nie stosuje bo sie wyruchalem na kilku ich produktach, z bona trafic HD - spotykalem sie na parkietach oraz harzlacka produkty stosowalem dlugo.

Z tym atesten antyposlizgowym to jest tak ze wcale on nie jest antyposlizgowy on OGRANICZA a nie eliminuje.

P11 jest bardzo wytrzymalym lakierem ktory przetrwa wiele a zeby zrobic mu warstwe mozna stosowac piasek kwarcowy, mozna stosowac spraye ktore nanosisz na lakier jeszcze nie doschniety. Lub druga szkola na wlasnie wyschniety i spryskanie specjalnymi warstwami ktore siadaja na powierzchni robiac lekko "szorstka" warstwe.

Czy to jest dobre ? no tez polemizowalbym. Czyszczenie tych warstw to katorga. Im bardziej chropowaty tym gorzej sie to sprzata, Nie bez kozery w technicznych posadzkach np. w marketach uzywa sie gotowych urzadzen do czyszczenia. Pomijajac juz kwestie metrow sa to maszyny ktore nanosza wode, szczotkuja, splukuja i zbieraja do zbiornikow na zuzyta wode. Mopa tam z materialow nie uswiadczycie a co najwyzej sciagaczki do wody.

Wtedy nastepuje ten moment w ktorym stara cie pyta czy juz posprzatales i jest czysto!
Ty wtedy mozesz smialo odpowiedziec - jest schludnie choc nasrane!

Kazde rozwiazanie ma swoje wady i zalety. Robilem p11 kilka posadzek na tarasach i nie zauwazylem zeby ktos polamal nogi. Faktem jest ze po 3 latach stal sie juz lekko szrorski jednak nei ma tendencji do tego zeby mopa lapal. I dodatkowo nie peka i wytrzymuje dalej swoje.


Z caponem jest jak z du*a kazdy ma swoja - wiec najlepiej napisz ktorego uzywasz Ty konkretnie albo czy go samemu robisz? Powod? Nie kazdy kapon np. nitrocelulozowy nie z kazdym PU czy akrylem da sie stosowac. Spotykalem sie z tym ze mi przynosili po caponie dobrze zrobione i wyschniete a i przesozonowane przez tydzien materialy na ktorych polozyli np. PU.

Szlif do zera i kladlem protekta a potem juz se goscie lecieli czym tam chcieli.

Duzo stolarzy starej daty jako podkladowke stosuje capona - pytam czemu? Bo tak? Oni nie maja zadnej odpowiedzi po za "bo tak sie robi" Ale dlaczego ty tak robisz? No bo tak mnie nauczyli.
Tutaj nagle znika jakis produkt z rynku i chlopina glupieje jak uwali boazerie caponem i chce to czyms objechac dodatkowo i sie syfi, luszczy, zlazi i peka. On juz tego nie pojmuje zupelnie... lakier gowniany i bedzie go reklamowal chociaz to nie wina lakieru nawierzchniowego w wiekszosci przypadkow.


Oczywiscie po tylu latach swojego biznesu i doboru chemii sam wiesz doskonale co stosowac u siebie.

Bylo by milo jakbys napisal ktorego capona stosujesz, dlaczego takiego i co na to wrzucasz.

Ludzie tutaj nie wchodza w misterna dyskucje czy moja du*a jest lepsza czy twoja tylko oczekuja odpowiedzi.

Fajnie ze wiemy ze stosujesz capona ale ktorego?
Czym to konczysz i dlaczego? BDO ma na to wplyw ?

Te atesty to wiesz jak jest to jest dupochron w razie wypadkowa nie dupochron rzeczywisty. Ubezpieczenie komunikacyjne musisz miec i kupowac jak sie poruszasz na drogach, co nie zmienia faktu ze i tak moze dojsc do wypadku mimo ze go masz.

Ale zgodzic sie musze ze harzlacka produkty kiedys stosowalem i byly godne zaufania. Tyle ze juz caly ich system stosowalem a nie tylko wybrane produkty.


Protekta np. stosuje dlatego ze wiem ze sie nic nie wysra jesli poloze innej firmy wodne albo syntetyki a czy to beda akryle czy pu to juz bez znaczenia ... widzisz konkretnie odpisuje dlaczego tak.

Drugim powodem stosowania protekta jest to ze moge go wiecej nalozyc niz capona i duzo szybciej sie utwardzi, zatem moge zrobic miedzyszlif i wyrownac rozne niedoskonalosci.

Caponem bardziej jako warstwa startowa. A przynajmniej dla mnie - tylko ze majac juz urobionego protekta bez sensu jest dla mnie kombinowac.

Caponem bym raczej z wiadomych wzgledow nie op*****il metalu  a protektem tak. Zatem jest dla mnie bardziej uniwesalny.

Jak pisalem ... rozne firmy mi cuda obiecywaly ze maja do drewna i sa to zaje**ste produkty. Ale okazywalo sie po czasie ze wiekszosc z nich to refinishe dostosowane do drewna. Czy mniej czy lepiej to inna kwestia.

Harzlack dla przykladu tworzy do drewna i drewnopochodnych od poczatku. Maja swoje laby i w nich testuja ulepszajac receptury. ICA ma tez kilka produktow od poczatku do konca tworzonych do drewna stricte. Ale nie czarujmy sie na tej galezi kokosow nie ma w ilosci hurtowych a wiec wiodaca galezia jest wlasnie refinish.

Gdzie nieraz spolki corki sprzedaja te same produkty z refinisha do drewna ale pod innymi nazwami.


Napisz @Karol Kopeć czego konkretnie uzywasz z tego capona i czy bardziej bys bral bone trafica hd czy harztlacka.

Podziel to na podkladowe i na nawierzchniowe bedzie latwiej ludziom zrozumiec.

Czy tez bardziej polecasz caly system danego producenta i dlaczego?

Z tymi opiniami jest jak z testem kebaba, zjesz i powiesz ze ci smakuje... i nikt nie przyjdzie tego podwazyc.
Nie bawmy sie w elektrode i nie piszmy ze tak ma byc i ch*j! Ja opisuje swoje doswiadczenia ... nie z 40 lat ale z tego co kupowalem produkty i sie okazywaly zazwyczaj ch*jnia z grzybnia.

Opisz swoje mosci panie kolego przygody, zwyczaje i zdradz nazwy swoich barw szczecia ;D

piotr.pzn

Yeah, well, you know, that's just, like, your opinion, man.
https://www.instagram.com/drewnowarsztat

Qiub

w slangu blacharzy i lakiernikow samochodowych warstwy wykanczajace po oryginale (np po wypadkach) czyli od szpochli poprzez podklady konczac na warstwach ostatecznych

nie wiem czemu to okreslenie sie przyjelo ale jakos tak zostalo od lat na calym swiecie.

ogolnie mozna by rzec w wielkim skrocie pomijajac bardzo wiele elementow ze chodzi wlasnie o wszelkiej masci warstwy ochronne w samochodowce a ze to bardzo wielki przemysl to niestety wiekszosc jest dla niego projektowana

a z tymi lakierami do drewna to najczesciej jest tak ze naukowcy wraz z inzynierami technikami siedza i kitraja receptury dniami, miesiacami a i czasem latami a przyjdzie jeden gosc doslownie z du*y je***ie czyms co sie spina i idzie receptura w swiat

cos jak na przykladzie mikrofalowki...

z drugiej strony wiele szpochli np poliestry powstawaly glownie dla przemyslu motoryzacyjnego a ich wykorzystanie w drewnie no... po prostu sie stalo i jakos zostalo - nikt nie planowal ale tak wyszlo bo jakos sie sprawdzalo.

Wiela lat capony wiodly prym na swiecie w drewnie, potem zaczely sie wraz z rozwojem galezi refinisha pojawiac nowe mozliwosci coraz bardziej dostepne dla zwyklego smiertelnika.

Ogolnie z racji zawodu i doswiadczenia Karol moglby wytlumaczyc wam wiele w bardziej dostepny sposob. Karol ma inne podejscie niz ja. Wynika to bardziej z tego ze mam inne potrzeby. W przypadku biznesu pokroju Karola podejrzewam ze nei wchodzi w lakiery utwardzane UV ale moge sie mylic. W przypadku Karola musi mierzyc ceny komponentow wzgledem ceny finalnego produktu, Karol w firmie uzywa pomp natryskowych ja powietrzne zabawki.
Karol nie moze eksperymentowac w taki sposob jak ja poniewaz za duzo w firmie jest do zmian. Wiec idzie w sprawdzone rozwiazania - podejrzewam ze u niego wdrozenie kilku rozwiazan to nie jest juz taka prosta sprawa za bardzo rozbudowana firma. U mnie moge z godziny na godzine zmienic wszystko co mi odje**e.

Jest wiele roznic miedzy nami ale mysle ze to nie ma zadnego znaczenia i dla mnie i dla niego. Po prostu mamy inne postrzegania tych samych problemow jak rowniez i inne rozwiazania.

Mysle ze dobrze by bylo gdyby Karol znalazl czas i sie z Nami podzielil w swoich spotkaniach podstawowa wiedza odnosnie lakierow, podkladowek, szpachli, itp

Jego spotkania sa zaje**ste i wiela wiedzy przekazuje - moze i czas zeby te podzielil sie tajemna wiedza dla ludzi odnosnie lakeirow. Moze znajdzie czas.

Z uwagi na to ze Karol ma inne podjescie przez swoj zawod czy tam firme moze tez nakreslic wiele nowych i swiezych spojrzen.

Ja konczac kursy lakiernicze dowiadywalem sie wiele glupot powtarzanych lub nie uzyskiwalem odpowiedzi na nich. Sam musialem kilka zagadnien odkryc metoda prob i bledow - mysle ze Karol tez ma taka wiedze i moze przekaze ja w bardziej dostepny sposob. Albo powie Wam cos co dla mnie jest tak oczywsiste ze Wam po prostu tego nie pisze albo pomijam.

To nie elektroda zeby pisac BYLO i TEMAT DO ZAMKNIECIA - duzo ludzi przychodzi i pasuje zeby te cenne rady i wiedza nie przepadala albo nie byla zamykana w waskim gronie.

Ja moge Wam podac swoje doswiadczenia a Karol swoje gdzies tam miedzy nami znajda sie bankowo wspolne rozwiazania ale nie jest powiedziane ze zapatrujemy sie na nie w taki sam sposob.


A refinish to jak wposmnialem samochodowka takim slangowym slowem jest okreslana. O ile duzo rozwiazan jest kopiowanych do drewna to nie wszystkie sie sprawdzaja.

Mnie poliestry je**a po nosie... nei znosze tego zapachu, dla mnie poliamid jest lepszym rozwiazaniem. Nie chodzi o to ze jest nowatorski ale potrafie go wykorzystywac w sposob taki zeby wade zamienic w zalete ( np. wizualne wtracenie jakiegos koloru w jasne drewno, taki smaczek)
Karol zapewne woli zaprawki na bazie pylu po obrobce i kleiwa albo poliestry z pigmentami. Rozwiazan jest wiele a dokladnie tyle ile ludzisk ;D



refinish to po prostu ponowne warstwy wyk