wymiana płyty między blatem a szafkami

Zaczęty przez dzikyboo, 2026-01-18 | 14:42:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

dzikyboo

taka sytuacja, pacjent ma kuchnię z wióra. Na ścianie między blatem a szafkami naklejona jest 10mm jakby hdfka a na to jakiś laminat pvc o grubości jakieś do 0,5mm.

oczywiście w okolicach zlewu i płyty wszytsko napuchło od wilgoci a laminat odkleja się nawet tam gdzie jest sucho. ta płyta drewnopochodna trzyma się ściany mocno.

całość jest nad blatem ale wchodzi za górne szafki


mam zrobić tak żeby było dobrze.

wstępnie zaproponowałem zdarcie tego co jest i zamiast tego :

no właśnie.

- płyta wiórowa - 18mm musiałbym się zmieścić idalnie pod szafkami albo demontować wszystkie górne
- szkło odpada bo się osiobie inwestorkiej żeńskiej nie podoba


macie jakiś pomysły?





szmar


kwita

Jeśli szafki wiszą poziomo, blaty mają poziom to w czym problem aby wstawić płytę? Nie raz tak robiłem. Od dołu daje dylatacje 1,5-2mm i później silikon. Jeśli raz już wykończyła płytę to lepiej może płytki. I po co walić 18mm jak są plyty laminowane 10mm. Według mnie daje to, co Panienka sobie życzy  :D

KrisssK

#3
Blaty wymieniasz?
Nową płytę dosuwasz pod szafki górne równo a na dole dajesz lekko poniżej poziomu blatu.
Blaty przesuwasz do przodu lub docinasz o grubość nowej płyty (te 10mm koleżanki nie uszczęśliwi). Szczelinę wypełniasz pod kolor jakimś uszczelniaczem do blatów.  I możesz odbierać uściski od Inwestorki. :)

KrzysztofGG

w kronospan to się nazywa splashback, tanio jak za blat i długie jak blat (taka przewaga nad tradycyjną płytą), łatwo się wycina, mniej waży i zajmuje mniej miejsca, przypi***ol na mamuta lub coś podobnego i sikalafą

dzikyboo

Dużo tego nie ma(jakos 2+2 metry), narożnik. Chyba mnie namowiliscie na hpl. Blaty raczej zostają. Nie wiem czy na aż taki rozpi***ol sie zdecydują...

Najgorsze chyba tak czy siak to zdzieranie tego zalanego

szmar

Zapomniałem źe jeszcze szkło hartowane we wzorki 

Nieniebieski


KrisssK

Cytat: dzikyboo w 2026-01-18 | 14:42:25 - szkło odpada bo się osiobie inwestorkiej żeńskiej nie podoba

KrzysztofGG

hpl będzie drogi (to akurat nie Ty płacisz) i wycinanie w tym otworów pod gniazdka to masakra (to już osoba wykonawcza), wspomniane przeze mnie splashbacki są z mdf, ale co kto woli :)

dzikyboo

Cena nie gra tu większej roli. A co wycinaniem otworów w hplu? 2 potrójne gniazdka są  oraz jeden narożnik wypukły i jeden wklęsły. W szafkach górnych jest listwa ledowa kątownik przy ścianie, to maskowanie załatwione.

KrzysztofGG

nigdy nie miałem do czynienia z hpl na ścianę, przy blacie - mało, ale wystarczająco, żeby omijać (mi nie leży i tyle). teraz przypomniało mi się, że hpl powinien oddychać, nwm jak to będzie jak się go przyklei do ściany, tzn czy nie zapracuje.. najlepiej jak wypowie się ktoś z większym ode mnie doświadczeniem