Czym połączenia niewidoczne - kołki, lamelki, domino itd.

Zaczęty przez Little John, 2026-02-07 | 11:44:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Little John

Cześć,

potrzebuję ułatwić sobie pracę przy połączeniach niewidocznych w płycie. Półki, regały, szafy. Dotychczas robiłem to na drukowanych szablonach z allegro - używałem kołków i mimośrodów lub samych kołków i kleju. Te szablony przestają mi wystarczyć.

Zastanawiam się nad następującymi opcjami:

1. Lamelownica (1100 zł, możliwość lamelek na klik)
2. Pro szablon do kołków (1000 zł, pewnie uciążliwa regulacja...?)
3. Domino (5000 zł, nie stać mnie)
4. Lamello???

Co myślicie? Podzielcie się proszę swoim doświadczeniem.

szmar

Co to znaczy niewidoczne bo mimośrody trochę widoczne.
 Jest Target J10 ale nie wiem jak trudne do wykonania
Tu watek o pozycjonerze RC system i trochę o różnych połączniach do wykonania przy dużej gimnastyce nawet wiertarką stołową
 
 https://kornikowo.pl/?topic=12246.msg298341#msg298341

piotr.pzn

Napiszę o rzeczach, które sam przerabiałem, a pojawiają się na twojej liście pomysłów.

Złącza o rozmiarze lamelki 20 (knapp lub lamello clamex s-20): do tego i tak będziesz potrzebował dobrej lamelownicy, najlepiej z mikroregulacją głębokości frezowania, bo złącza muszą wchodzić idealnie na równo z powierzchnią, a nie wpadać np o milimetr wgłąb wyfrezowanego otworu. Ja mam dewalta, który nie ma mikroregulacji, a jak parę razy próbowałem tego typu złączy to ucelowanie z jakimiś podkładkami pod lamelownicę to udręka.
Więc zostaje ewentualnie Makita(nie wiem, czy ma mikroregulacje) lub Lamello Classic, a to już nie 1100, tylko prawie 3 tysiące. Także tego. Do przemyśleń.

Doświadczenia z Dewaltem ostatecznie przekonały mnie do zakupu frezarki domino, bo pracuję najczęsciej drewnie, więc i tak powinienem był ją kupić dużo wcześniej. No ale do płyty i tak czasem się przydaje. Tylko że jeśli chcesz robić połączenia na zamek, to musisz dokupić kolejny systainer z przystawkami i kompletem złączek, a to znowu prawie 2 tysiące. No niby możesz za pare stówek kupić sam przyrząd lub samemu go wystrugać, ale wiadomo. Plus później każda złączka po 10zł/szt. Więc wychodzi podobnie jak z lamello zeta, a śmiem twierdzić że zwłaszcza do płyty to Zeta jest praktyczniejsza niż domino.

W tych wszystkich iskrach i rc system mnie zawsze przerażała ilość początkowej wiedzy potrzebnej do zrozumienia systemu, plus też to są jakieś koszty początkowe. Ale to tak mam ja, pewnie przez to że jestem zaskakująco oporny na wiedzę dotyczącą okuć opartych na systemie 32.

Reasumując wszystkie aspekty kwintesencji tematu dochodzę do fundamentalnej konkluzji  - ostatecznie każdy i tak musi wybrać sam pod siebie, wedle potrzeb i wiary, że mu to najlepiej przypasuje :)

Yeah, well, you know, that's just, like, your opinion, man.
https://www.instagram.com/drewnowarsztat

tomekz

Jak chcesz kleić ,to połączenie   na lamelki prasowane  będzie najprostsze .

Little John

Dzięki chyba pójdę w lamelownicę Makity, bo to najmniejszy koszt, żeby sprawdzić ten system. Myślicie, że akumulatorowa da radę? Bo różnica w cenie vs kabel nieduża...

szmar

Cytat: Little John w 2026-02-07 | 20:50:56 Myślicie, że akumulatorowa da radę?
Gdzieś ktoś się skarżył że przy akumulatorze małej pojemności elektronika "mówiła stop".

Tombi

Mam makite 18v lamelownice i jest w tym trochę prawdy - jeżeli akumulator 5 lub 6ah jest rozładowany poniżej 50% to już potrafi odciąć przy szybszym zagłębianiu w twarde drewno. Poza tym to bardzo fajny sprzęt :) w miękkim drewnie spokojnie można robić z użyciem lekkiego akumulatora 2ah.

KrzysztofGG

jeżeli opanowałeś kołki i mimośrody do połączeń niewidocznych (z zewnątrz korpusu), a dodatkowo nie chcesz zbyt dużo inwestować, to lamelownica (ja mam akurat Makitę na kablu) usprawni Twoją pracę jedynie o tyle, że przy nabraniu wprawy leci się nią dość intuicyjnie (dość szybko, bez czasochłonnego precyzyjnego trasowania, ustawiania narzędzi i wzorników), daje też możliwość korygowania płaszczyzn (licowania frontowych krawędzi). no i wtedy tylko klej (co jest całkiem fajnym rozwiązaniem do którego się ostatnio bardziej przekonuję). Lamelki na klik itp - tu już, jak koledzy pisali, lecisz w koszty i co do zakupu sprzętu i co do samych złączek.
Kołki i mimośrody błędów nie wybaczają, więc szacun że to ogarniasz, jak chciałem kupić mimośrody w lokalnych hurtowniach to mi powiedziano, że takie rzeczy to się tylko w fabrykach stosuje bo w jednoosobowych warsztatach to nie umieją, i nikt tym nie handluje :D
do tego (kołki, mimośrody) świetnie sprawdza wspomniane przez @szmar oraz @piotr.pzn RC System

szmar

Cytat: KrzysztofGG w 2026-02-07 | 23:02:58 świetnie sprawdza wspomniane przez szmar oraz piotr.pzn RC System
Przy RC System trzeba się dobrze pilnować przy wierceniu w sztorcach.
A cena za Rc to ok 4300 ale można na raty.
 

Little John

Kurczę zastanawiam się jeszcze jak to jest z wytrzymałością tych połączeń na lamelki. Cz np. szafak podumywalkowa poklejona na nie wytrzyma obciążenia,, nie mówiąc już o większych szafach, półkach, ciązkich wiszących półkach. Po prostu czasem bardzo nie chcesz dać blendy bocznej.

@KrzysztofGG kołki i momośrody ogarniam, ale jest to super czasochłonne plus nie zawsze wychodzi idealnie. Może rzeczywiście ten rc system rozwiązałby temat.

tomekz

spokojnie  wszystko wytrzyma ,a wklejonej  lamelki nie wyciągniesz bez  rozerwania w około płyty /drewna .Lamelka ma skośny układ włókien ,więc sama w  wzdłuż nie pęknie .  Masz trzy rodzaje  ich  wielkości -  0     10    20  .
To jest narzędzie na które nie  szczędzi się  grosza ,bo jak będziesz o  nie dbał to  starczy na  wieeele  lat.

Fazi

Lamelownicę Makity sprzedawali normalnie w pakiecie z bateriami 3Ah i generalnie dają one radę w płycie i miękkim drewnie jak pisali koledzy powyżej. Często frezowałem w sklejce i tu już zaczyna się odczuwać zabezpieczenia elektroniki (widać po zapalającej się czerwonej diodzie przy przeciążeniu lub po prostu wyłączeniu silnika, który niemalże natychmiast jest gotowy do dalszej pracy). Jest to jednak czasami upi***liwe. Znamienite znaczenie ma również - zdawałoby się oczywistość - ostrość freza. W przypadku zasilania bateryjnego ma to dużo większe znaczenie.

KrzysztofGG

Cytat: Fazi w 2026-02-08 | 12:13:27 zdawałoby się oczywistość - ostrość freza
no właśnie wczoraj pierwszy raz od zakupu rozbierałem swoją bo mi spadła i stopa się przetrąciła, koszt stopy w serwisie Makita 70 PLN, no i okazało się, że po tych czterech latach frez jest chyba do czyszczenia i ostrzenia albo wymiany  ;D

Fazi