Drzwi przesuwne

Zaczęty przez Ircos, 2026-03-03 | 10:41:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ircos

Witam,
chcę zrobić takie drzwi:
 https://sprzedajemy.pl/drzwi-przesuwne-od-producenta-drewniane-debowe-horizon-chmielnik-4-a1d299-nr69316318

tylko te (nie bardzo wiem jak one są zrobione) są jakieś skręcane bo widzę fleki a ja chciałem zrobić tak,
materiał to jesion po suszarni który postał u mnie w drewutni ze 3 lata i ma teraz około 10-12%,
ale drzwi będą w mieszkaniu które nie jest nadmiernie przesuszone (kamienica), pomieszczenie powiedziałbym dogrzewane

wymiary drzwi 205/120cm, dookoła rama 15cm/4cm , od wewnątrz rowek w który wpuszczę poziomo deski 2cm grube
łączenie ramy klasycznie na czopy albo kołki
całość chciałem bez klejonki z litych kawałków
drzwi będą ciężkie i teraz pytanie
czy taki projekt jest dobry i ma sens bo bardzo bym nie chciał się niepotrzebnie narobić i jeszcze zmarnować materiał

;

truszczyk

https://i4k.pl/dom/

Klejone tylko ramy. Samo wypełnienie tylko na pióro wpust.
Składane po lakierowaniu.
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

tomekz

ja proponuję

dać jedną  lub dwie poprzeczki klejone do ramy  ,przy takiej  rozpiętości skrzydła drzwi.
cieńsze  deski wypełnienia ( nie wiadomo gdzie te  drzwi będą )
głebokie rowki w poprzecznych    górnych elementach  ramy ,bo wypełnienie   pracuje .

wypełnienie   można później włożyć jak  zrobisz   w ramie   wręg i dasz obramowanie  z listew ,lub  bez  wręgu i listwy obustronnie

Ircos

Chciałbym nie dawać dodatkowej poprzeczki bo zmieni to wygląd, drzwi chcę zrobić w prezencie dla rodziny i wiem że takie im się podobają i będą pasowały.
I z tego samego powodu chciałem uniknąć klejonki z lameli w ramie ( nie że mi się nie chce albo nie umiem czy nie mam czym :)
I tak sobie myślę czy da się skleić ze sobą dwie deski calowe tak na płasko, wyglądało by jak jeden kawałek ale czy tak się robi?
Mógłbym ponacinać deski z jednej strony i tymi nacięciami skleić do siebie, nie było by widać a może by to nie pozwoliło takiemu profilowi zapracować. Co o tym myślicie?
;

truszczyk

#4
Kombinujecie.

Możesz nuty porobić i powkładać listwy.
Delikatny luz na pracę w ramie i tyle.

Ogranicza nas tylko nasza fantazja przy tego typu drzwiach. One wiszą, mogą sobie pracować jak chcą a i tak im nic nie będzie. Zawieszone na rolkach, więc czy nabierze wymiaru czy go utraci zawsze się dopasuje.

Wróć. Chcesz zrobić dokładnie tak jak jest na zdjęciach? Bo tu rama jest przekombinowana.
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

POGROMCA_KELT

Bo tamta rama z ogłoszenia jest pewnie na 2 lata gwarancji  ;D W tym czasie się pewnie nic nie dzieje, ale też ciężko ocenić z tego zdjęcia.

Niby lite drewno, a trochę wygląda tak jakby to skręcali wkrętami i zaślepili łączenia. A może to tylko kołki? O gustach się nie dyskutuje, ale mnie się tę punkty nie podobają. Ładniejsza będzie cała rama i z listwami wewnątrz. Nie wiem tylko po co im te kołki/zaślepki w listwach.

Deskę calową możesz pokleić z drugą. Najlepiej tą samą przeciętą na pół i odwrotnie złożoną (słoje w przeciwną stronę żeby były) to ograniczy trochę pracę samej ramy. Chyba, że masz rdzeniową to raczej bez sensu, bo już jest stabilnie.

Ircos

Dzięki za wszelkie informacje, wiem już jak to zrobię. Poprostu rama z litego drewna i poprzeczne deski w środek i tyle. Jak zrobię wrzucę zdjęcie a jak kiedyś się coś z tymi drzwiami zadzieje to też dam znać.
;

Ircos

Pierwszy zonk, poprzeglądałem mój materiał ze 3 razy z każdej strony i mi wyszło że z tego co mam to tych drzwi nie zrobię i musiałem kupić jesiona po suszarni (6-7% wilgotności)
Nie można wyświetlić tego załącznika.
;

truszczyk

Czyli tanio już było  ;D
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

POGROMCA_KELT

Nooo nawet tablica rejestracyjna się nie zmieściła  ;) ciekawe czy dojechała :P

Swoją drogą czasem się zastanawiam czy tak wolno przewozić wystające elementy na przód. Sam mam przyczepę często na miejscu docinam te wystające kawałki żeby wszystko weszło bez zdejmowania burt i wystawania. Na tył na pewno można żeby wystawało (chyba 0,5m wolno z oznaczeniem - nie pamiętam) ale wygodniej by było z przodu zdjąć. Na logikę najlepiej jak wystaje z obu stron i środek ciężkości jest na osiach przyczepy. Bardziej pytam pod kątem ewentualnego spotkania ponurych panów w mundurach. Orientuje się ktoś?

KrisssK

#10
Piszą w necie, że ładunek przewożony na przyczepce lekkiej może wystawać:
Wg. przepisów:
- z tyłu max. do 2m
- z przodu do 0,5m
- z boku max. 23mm

Z tym, że ja nie rozumiem tego 0,5m z przodu.  Na przyczepce to chyba można wystawiać tyle ile pozwoli bezpieczne skręcanie z przyczepką przy maksymalnym skręcie. A te 0,5m to chodzi raczej o wystawania 0,5m od początku pojazdu. Tylko trudno wyobrazić sobie ładunek na przyczepce, który będzie sięgał dalej niż przód pojazdu ciągnącego.
Rozumiem, gdy przewożę np. kantówki na bagażniku dachowym to wystawiam maksymalnie 0,5m od początku pojazdu i maksymalnie 2m od końca pojazdu.

truszczyk

4 metrowe wożę na mojej. Z tyłu wystaje ok 1,6-1,7m. Nikt się nie przyje**ł. Tylko nie wiem czy jaki trójkąt powinien wisieć albo jakaś jaskrawa szmatka.
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

Eldier

Jak wystaje mniej jak 0.5 m nic nie potrzeba. Powyzej trzeba oznaczyć, zazwyczaj jest to jakaś jaskrawa szmata ale jak sie trafi służbista moze nie wystarczyć...

Punkt 8 i 9 :)
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-61
Ja tylko nabijam posty jak Obi :D