Sklejka pomalowana pokostem

Zaczęty przez Neryng, 2026-05-28 | 15:00:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Neryng

Jak w temacie, podwójne malowanie sklejki pokostem było złym pomysłem , druga warstwa nie wsiąkła i nie wsiąknie z tego co widzę. Sklejka jest blatem od stołu. Co zrobić żeby sie nie kleiło ?

Matgregor

Przy pokostach/olejach zbiera się nadmiar przy poszczególnych warstwach żeby właśnie uniknąć takich sytuacji.
Terpentyna lub white spirit , jak nie pomože to szlif
Rób rób, a garb Ci sam wyrośnie...

Stasiek

Najłatwiej to wymienić sklejkę na nową.
A jak masz chęci to zbierz cykliną ile się da. Po prostu to zeskrob do żywego. Potem możesz to przetrzeć szmatą z rozpuszczalnikiem. A dalej to szlif i na koniec połóż albo lakier na bazie oleju albo po prostu olejowosk bormy.

Neryng

Cytat: Stasiek w 2026-05-28 | 16:10:29 Najłatwiej to wymienić sklejkę na nową..

Może to i łatwe ale i drogie , sklejka kilka stówek kosztuje :)
Ale poszło super tą właśnie cykliną ( nawet nie wiedziałem o istnieniu czegos takiego ) także dzięki piękne za pomoc.