Co powinienem zrobić z dębem w takiej formie?

Zaczęty przez kosa901, 2025-11-18 | 14:04:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

kosa901

Cześć,

mam taką zagwozdkę, mianowicie mam do wykorzystania 4 metrowe pale dębu. Docelowo chce go wykorzystać na materiał do schodów, może podłoga... zobaczymy.. Pytanie brzmi: zostawić pod gołym niebem, niech leży? oddać do tartaku aby pocięli na mniejsze, oddać do suszarni? Jak prawidłowo postąpić na tym etapie? Z góry dzięki za informację ::)

dab

Cytat: kosa901 w 2025-11-18 | 14:04:14 Pytanie brzmi: zostawić pod gołym niebem, niech leży?
To zdecydowanie najgorsze rozwiązanie.
Jeśli planujesz zrobić coś do domu to najlepiej było by to wysuszyć w suszarni, ale taki materiał po suszarni powinieneś albo trzymać w suchych warunkach (nie na zewnątrz) albo w miarę szybko zużyć. Jeśli masz plany zrobić coś, ale nie wiadomo kiedy, to może najlepszym rozwiązaniem będzie przetarcie tego w tartaku i ułożenie w sztaple.

Tombi

Potnij na docelowa grubość +10mm, okoruj, zależnie od jakości bieli to do odcięcia lub nie ale to jest potencjalna rzecz w której może się zagnieździć grzyb, owady. Będziesz miał wtedy obraz do czego to się mniej więcej nadaje. Jak musisz mieć materiał suchy na już to niestety bez sezonowania przed suszeniem ryzykujesz powstaniem większej ilości wad suszenia. Najwiecej z materiału uzyskasz jak najpierw przesezonujesz w sztaplu z zamalowanymi końcami a potem suszarnia. Skręcenia, pęknięcia, skrzywienia zaczną się pokazywać dopiero jak wilgoć zejdzie poniżej 30%, (to że wyjdą płaskie spod traku nie znaczy że tak zostanie).

wioskomaniak

#3
Nie odważę się napisać abyś zrobił tak jak ja zasugeruję. Napiszę tylko jak  bym postąpił będąc na Twoim miejscu.
Dodam także, że nie jestem zawodowym stolarzem a jedynie hobbystą z dużym przerobem drewna, bo myślę, że około 150-200 metrów sześciennych pr******chało przez mój trak, jedynie kilka m3 przez stolarnię.
1. Przetarł bym je aby uzyskać 55 mm deski, chcąc docelowo uzyskać wymiar 50 mm.
2. ułożył sztapel z przekładkami pomiędzy warstwami 25x25 mm. Należy pozostawić przerwy pomiędzy deskami około 2-3 cm, a nawet więcej. Skrajne przekładki max 5 cm od krawędzi deski.
3. ma górę położył bloczki betonowe lub spiął pasami aby zminimalizować zniekształcenia.
4. Zrobił daszek chroniący przed deszczem. Absolutnie nie wchodzi w grę przykrycie plandeką całości, łącznie z bokami!!!
5. Przez kolejne 2-3 lata realizował inne projekty zapominając o dębinie.
... Po tym okresie możesz część wyselekcjonować i dosuszyć.
Z desek posiadających drobne wady, czy biel wyciął bym 6-10 cm elementy przeznaczone do klejenia.
No chyba, że ma być to w stylu rustykalnym.

Nie doradzę nic na temat suszenia w wyspecjalizowanych firmach ponieważ w moim regionie suszarnia przyjmuje dębinę w max 25 mm grubości desek.

wioskomaniak

Dodałem zdjęcie z kilkunastoletnią dębową deską przeznaczoną na schody. Bez przecięcia i sklejenia nie ma opcji aby to wyprostować

tomekz

Też  tak  bym  zrobił .
Sztapel bokiem pod wiejące wiatry , ok 3o cm nad  ziemią .