Odkurzacz - od fiata do ferrari

Zaczęty przez azalut, 2025-11-27 | 09:08:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

POGROMCA_KELT

@azalut kliknij tutaj https://kornikowo.pl/?topic=12453.msg300706#msg300706 - 14,15,16 zdjęcie pierwszego posta. Tam masz sposób podłączenia. To nie jest podpięte do silnika tylko do obudowy urządzenia. Obudowa jest podpięta do uziemienia (przez gniazdo elektryczne).


azalut

@POGROMCA_KELT no to chyba musze to zrobic 🤣 dzieki za uświadomienie

bo przecież prawdziwy mezczyzna instrukcji nie tyka...

Fazi

Od siebie jako ciekawostkę dodam, że coś w tych wężach jest. Wiele, wiele lat pracowałem jako drukarz, gdzie procesie druku stosuje się talk, z reguły syntetyczny do separacji arkuszy w stosie, aby się nie skleiły od świeżo nałożonej farby. Wszędzie to było. Po kilku dniach wokół maszyn było biało.
Psychozy dostawaliśmy odkurzając to, bo przelatując przez rurę tak ślicznie się elektryzowało, że najczęściej odkurzałem w gumowych rękawiczkach. A i tak jak się dotknęło nogą węża... jeszcze mi włosy dęba stają ;D .
I była kolosalna różnica między rurami odkurzaczy - mieliśmy kilka. Niektóre były wyjątkowo wredne - można było normalnie spawać ;). Także coś na rzeczy jest.
Uziemienie - dobra rzecz, nawet wokół kostki przywiązywaliśmy linkę miedzianą co by się wlokła za nami.
Masakra :D