Szpachlówka czarna do drewna K2 i mój devalt DWE6423

Zaczęty przez adampl, 2025-12-06 | 00:26:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

adampl

Czesc, robię duzy stolik kawowy dwupoziomowy uzylem szpachlówki czarnej do drewna K2 i tak weszla wszedzie ze mam problem ja teraz papierem p40 zebrac na szlifierce devalt DWE6423. Zakladam, ze moglem wszystko okleic ale mialem dluzsza przerwe i zapomnialem. Zastanawia mnie to ze widzialem na youtube ze niektorzy uzywaja tej szpachli a potem biora szlifierke i chwila moment i zrobione. U mnie musialbym z 30min w miejscy trzymac zeby to zedrzec. Co robie nie tak?

Tombi

Pierwsza rzecz to magia montażu filmów  a druga to ten dewalt ma właściwości bardziej szlifierki wykończeniowej a nie do zdzierania (mały skok mimośrodu). Dobrze byłoby usunąć nadmiar innym narzędziem, ja ostatnio stosowałem z dużym powodzeniem cykline Bahco z weglikowym ostrzem. Choć jak jest dużo miejsc do objechania to już wyciągam tasmowke

adampl

ok dzieki czyli musze kupic nowa szlifierke mimosrodwa ktora ma wiekszy skok.

POGROMCA_KELT

Ale nowa szlifierka zrobi to samo tylko trochę szybciej  ;)

@adampl jakie drewno miałeś i co szpachlowałeś? Sęki? Drewno pierścieniowe (np.dębina) ma duże pory i trzeba szpachlę nakładać ostrożnie, bo wejdzie w pory i trzeba targać żeby zetrzeć później. Oklejanie na pewno pomoże miejsc dookoła żeby zminimalizować efekt. Można też użyć szpachli w innym kolorze to się tak nie rzuca w oczy. Szpachli dawaj tyle ile trzeba, jak sobie zrobisz górkę to trzeba ją targać. Ta dwuskładnikowa od Bormy jak zaschnie jest jak kamień (co jest na plus) tylko zetrzeć gorzej. Taki urok  ;) 

adampl

Cytat: POGROMCA_KELT w 2025-12-06 | 08:11:18 Ale nowa szlifierka zrobi to samo tylko trochę szybciej  ;)

@adampl jakie drewno miałeś i co szpachlowałeś? Sęki? Drewno pierścieniowe (np.dębina) ma duże pory i trzeba szpachlę nakładać ostrożnie, bo wejdzie w pory i trzeba targać żeby zetrzeć później. Oklejanie na pewno pomoże miejsc dookoła żeby zminimalizować efekt. Można też użyć szpachli w innym kolorze to się tak nie rzuca w oczy. Szpachli dawaj tyle ile trzeba, jak sobie zrobisz górkę to trzeba ją targać. Ta dwuskładnikowa od Bormy jak zaschnie jest jak kamień (co jest na plus) tylko zetrzeć gorzej. Taki urok  ;) 

dab szpachlowalem seki i pekniecia. tak kiedys oklejalem teraz mialem 3 blaty wiec szybko szybko i dalem ciala.

Granado

pozdrawiam Krzysztof

Pirx


Tombi

Mam właśnie ten model za 67 ziko na dole strony, super sprawa

adampl

Wytłumaczcie mi do czego ten skrobak? Da radę do kleju w klejone?

MySZ

Dadzą radę, wszystkie 3. Ale do kleju najlepszy ten za 95, można sobie lepiej docisnąć.

Stasiek

Skrobaki mam te wszystkie trzy. To są niezastąpione narzędzia. Kiedyś tym z uchytem obleciałem olejowany blat przed lakierowaniem, Bo papier na rotexie zalepiał się w 3sekundy.

dab

Do ściągania nadmiaru kleju z klejonek najlepsze są takie szpachelki z aliexpress  ;D  tylko trzeba wyczuć moment jak klej stężeje a jeszcze nie zaschnie, no i przy większych klejonkach nie ma jej jak obrócić, ale zawsze to mniej roboty chociaż z jednej strony  ;)

POGROMCA_KELT

@dab wydaje mi się, że już lepsze byłoby ściaganie jakimś tępym dłutem niż tymi platikami :) Ten skrobak od bahco to game changer. Spróbuj, nie pożałujesz :) Też staram się ściągać klej zanim stężeje, często robię tak, że wyciągam ze ścisków po ~20 minutach jak klej zaczyna się zmieniać w skorupę, skrobię obie strony i odkładam żeby sobie już wiązał dalej. Później nie trzeba się tak męczyć  :P

dab

@POGROMCA_KELT tak chwalicie, że na pewno kupię ;) ja ściągam tą szpachelką jak jeszcze mam w ściskach,  jakąś godzinę, max dwie po klejeniu. Wiadomo, nie wszędzie dam radę dojść, ale gdzie się da to schodzi bardzo ładnie. Ale skrobak na pewno się przyda w miejsca gdzie szpachelką nie dojadę.