Zlew podwieszany w blacie wiórowym

Zaczęty przez Marcinado, 2025-12-12 | 11:34:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

Marcinado

Cześć.
Czy ktoś podejmował się montażu zlewozmywaka podwieszanego w blacie wiórowym 38mm? Na YT jest jeden filmik od Tokado, gdzie krawędź blatu została zabezpieczona obrzeżem. Ja myślę czy nie dałoby rady obrobić krawędzi jakąś żywicą, np Akemi, bo na pewno byłoby to szczelniejsze zabezpieczenie przed wnikaniem wody.

Specu

#1
O zwykłym obrzeżu zapomnij. Daje max 4 dni i woda zacznie siać spustoszenie. Wiem, że są firmy (niewiele) które czymś nasączają i ,,jakoś" zabezpieczają ale temat niełatwy i specjalistyczny. Ja osobiście bym się nie podjął a siedzę w tym 20 lat a już na pewno nie takimi ogólnodostępnymi sposobami.  Wszystko co byś nie zrobił zostawi i tak jakąś krawędź styku i to tam właśnie zacznie się proces dość szybkiej destrukcji. Ale ja też nie wiem wszystkiego jakby co.

andzei

Kurcze, to dziwny temat - Holendrzy mieszkają praktycznie pod wodą, są w budowlance techniki osuszania murów i ich odcinania od wilgoci z fundamentów, a my w stolar... wróć! płyciarstwie nie mamy nic takiego co - nie wiem - skrystalizowałoby brzeg płyty. Chodzi o to, że płyta jest krucha i co by nie robił to to coś odpadnie?

POGROMCA_KELT

Rozwiązania pewnie jakieś są i ktoś już próbował. Czemu tego nie ma? Może cena taka, że nie ma na to klienta albo chemia tak reaktywna, że do kuchni średnio pasuje.

Stasiek

Mnie sie wydaje, że głownie chodzi o cenę. Bo zrobić można wszystko albo prawie wszystko.
Tylko jak ktoś ma budżet to nie kupuje wiórowego blatu i kombinuje jak tu podwiesić zlew. Wybiera kamień, spiek czy tam inne nowoczesne wynalazki.

Marcinado

Jeszcze jest opcja że w center-mebel24 można kupić blat z podwieszonym zlewozmywakiem i krawędzią zabezpieczoną żywicą. 900zł kosztuje takie zamontowanie zlewu. Gorzej że trzeba od nich wziąć wysyłkowo blaty i zlewozmywak. Problematyczna i kosztowna wysyłka, szczególnie jak się ma trzy blaty w układzie U.

Pistolet

Cytat: andzei w 2025-12-12 | 12:19:18 Kurcze, to dziwny temat - Holendrzy mieszkają praktycznie pod wodą, są w budowlance techniki osuszania murów i ich odcinania od wilgoci z fundamentów, a my w stolar... wróć! płyciarstwie nie mamy nic takiego co - nie wiem - skrystalizowałoby brzeg płyty. Chodzi o to, że płyta jest krucha i co by nie robił to to coś odpadnie?

Na rynku jest dostępnych wiele lepszych materiałów, nadających do podklejania zlewu (kamień, slimline, hpl, drewno, solid surface). Więc moim skromnym zdaniem uważam, że robienie takich rzeczy w blatach wiórowych typu postforming jest rzeźbieniem w gównie. Woda prędzej czy później znajdzie dojście do wióra  ;D

Cytat: Marcinado w 2025-12-12 | 15:22:21 Jeszcze jest opcja że w center-mebel24

Nawet jak uznają reklamację to pewnie każą na własny koszt zdemontować blat i zlewozmywak, żeby do nich wysłać lub zawieźć. Kto poniesie koszt demontażu i ponownego montażu, wnoszenia na X pietro, frezowań, wycięć i zapewne kosztownego transportu?

Polecam bezpośrednie podklejenie jak na zapożyczonym rysunku. Rrobiłem to tylko dla własnego ego i ciekawości. Usługowo się nie podejmuje bo blat trzeba transportować i wnosić z wklejonym zlewem, a Ci co trochę dłubią w mebelkach wiedzą, że to proszenie się o problemy (np. blat wpuszczony pod płytki, wsunięty w część okienną itp.)




Pistolet

Zapomniałem dodać, że jak wyfrezujecie otwór z odpowiednim promieniem, to wtedy zaczyna się najlepsze. Trzeba dojechać frezem do samego laminatu, który ma < 0.8 mm grubości. Potem tylko klejenie i zalewanie żywicą. Dobrze jest dać jakieś dodatkowe wzmocnienia pod zlewem.
Jak klient uderzy garnkiem lub patelnią w ten podcięty laminat < 0.8 mm, to przecież będzie uszkodzenie mechaniczne, które nie podlega gwarancji. Tak wygląda prawdziwe "płyciarstwo"andzei ;D

Stasiek

O i dokładnie o tym myślałem. Zrobić się da. Czapki z głów @Pistolet , że ogarnąłeś temat. Ale jak widać, żeby to robić dla klienta to ogrom przeciwności jest taki, ze musiałoby to kosztować dużo kasy. Więc temat się ucina, bo po co płacić za robociznę wilokrotnie więcej niż za sam blat, skoro można wybrać kamień i mieć z głowy na lata.