Stół MFT samoróbka. Wysokość robocza i inne pytania

Zaczęty przez 5pirit, 2025-12-18 | 09:59:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

5pirit

Cześć ludziska.

Na wiosnę mam w planach zrobić swój własny stół roboczy MFT, mam pewną wizję w głowie a co za tym idzie, pojawiają się w głowie pewne pytania.

Cztery pierwsze z nich to:

a) blat stołu - będzie albo MDF albo sklejka (a co jak szaleć to szaleć), i teraz się zastanawiam nad optymalną grubością blatu, czy 22-25mm będzie wystarczające pod otwory i "dżigi" do nich

b) rozmiar stołu - dla optymalnego zagospodarowania (praktycznie brak innych blatów/stołów na warsztacie, jakieś niewielkie mało znaczące tylko, tyle żeby odłożyć jakieś narzędzia) chciałbym zrobić stół o wymiarach 2 x 1,2 metra, wiem trochę duży ale to ma być praktycznie jedyny roboczy obszar - no i tutaj muszę Was prosić o zdanie czy takie rozwiązanie ma sens, czy nie wziąłem czegoś pod uwagę

c) przez wzgląd na wielkość stołu, będę chciał zamontować kółka żeby mieć możliwość wygodnego podejścia do niego z każdej strony w razie czego. Jakiś konkretny system albo markę takich kółek możecie polecić, trochę całość będzie ważyła więc muszą być mocne

d) jaką wysokość stołu zrobić - mam 180cm wzrostu i nie chciałbym nadwyrężać pleców i kręgosłupa przy jakiejś dłuższej dłubaninie. Przymierzałem się do różnych wysokości i wychodzi na to, że optymalną opcją dla mnie będzie wysokość ~95cm. Tylko się zastanawiam, czy wziąłem wszystkie zmienne pod uwagę, być może o czymś nie pomyślałem i tutaj proszę Was o jakieś sugestie.

To chyba na tyle, jak coś więcej się urodzi w mojej głowie to będę tutaj kontynuował wątek.


KrzysztofGG

jako że się nie znam, ale również jestem na etapie robienia stołu, to się wypowiem jak to wymyśliłem sobie:

- blat z mdfu surowego, jako że mam taki odpad, z założeniem, że to będzie miejsce do pracy a nie do jedzenia, z czasem upi***zieli się farbami, olejami, lakierami, bejcami, i nabędzie liczne blizny po zagłebiarce i docinkach, czyli z opcją do wymiany jakby co na nowy

- otwory - im większa grubość blatu tym większe muszą być otwory żeby ściski weszły, ja se wymyśliłem fi 20 i do nich sukcesywnie dokupuję imaki, ściski dedykowane itp TAKIE i TAKIE, jeśli będziesz się bawił w nawiercanie "do linijki", to niektóre jigi wymagają rozstawu otworów w systemie 32, czyli co 96 mm, a niektóre blaty gotowe mają otwory w systemie 100

- rozmiar mam niecałe 1000 / 1500 bo takie mam odpady mdfu, jak wyjdzie na dokładnie to powiem jak zrobię :P
na tym odpadzie pracuję teraz na kobyłkach i wielkość mi bardzo odpowiada; co do wysokości - ta z kobyłek mi już nie odpowiada, bo jest za nisko i plery bolą, więc robię na 900, ale ja niski jestem (176),

- kółka to dla mnie must have, kupiłem ryżowe 997 kg TAKIE kg, ważne, żeby miały hamulce,

- planuję również dwa imadła stolarskie od czoła i od sztorca, jak przy typowej strugnicy

- nie planuję wmontowywać w to frezarki ani pilarki

5pirit

Cytat: KrzysztofGG w 2025-12-18 | 10:51:03 jako że się nie znam, ale również jestem na etapie robienia stołu, to się wypowiem jak to wymyśliłem sobie:

Ja wymyśliłem sobie, że blat i tak zrobię z dwóch połówek gdyby w którejś coś się uszkodziło to wymieniam tylko połowę i lecę dalej z robotą.

Otwory pod MFT też będę robił 20mm bo już powoli sobie kolekcjonuję pod to gadżety.

Te kółka już masz na stanie i robią dobre wrażenie? Ja też będę chciał z hamulcem.

Imadła też mam w planach, dokładnie w takim samym układzie jak piszesz.

Co do frezarki i pilarki - ciągle nad tym rozmyślam. Z jednej strony zwolni mi to trochę miejsca na i tak małym warsztacie, ostatecznie będę decydował jak już się za to wezmę.

KrisssK

Jeśli masz zamiar używać w takim blacie ścisków (tego typu: <KLIK> ) to nie może on być zbyt gruby bo te ściski po prostu nie przejdą.
Może ktoś wie jaka może być maksymalna grubość blatu, żeby te ściski jeszcze przeszły. Przy 18mm przechodzą bez problemu ale przy grubszym to już nie wiem.

5pirit

Cytat: KrisssK w 2025-12-18 | 11:36:35 Jeśli masz zamiar używać w takim blacie ścisków (tego typu: <KLIK> )to nie może on być zbyt gruby bo te ściski po prostu nie przejdą.
Zapewne będę używał, dzięki za cenną radę.

I właśnie o to chodzi, macie zdecydowanie większe doświadczenie i wiecie co i jak, i dlatego będę polegał na waszym doświadczeniu.

Qbek

Mam blat z mdfu i nie jestem zadowolony. Wylałem dwa litry oleju a i tak chłonie wilgoć. Ma grubość 22 i otwory 20mm. Ściski nie przechodzą przez otwory.

Majsterklepka

A możecie powiedzieć w jaki sposób wyznaczacie wysokość blatu. Ja też przymierzam się do budowy stołu i wyszło mi empirycznie, że wysokość 90 cm przy moim wzroście 170 jest ok, ale z tego co widzę to może jednak planuje go za wysoki.

I drugie pytanie nie obawiacie się, że te kołka mocowane na wkręty przy cięższym przedmiocie i pracy bardziej dynamicznej nad nim mogą sie po prostu wyłamać/wyrwać. Ja myślałem o śrubach i przedłużanych mufach takich taka lub taka.

Natomiast co do pokrycia powierzchni blatu skłaniam sie do pomysłu Mery'ego i zamierzam położyć panele.

MySZ

Cytat: Majsterklepka w 2025-12-18 | 12:39:48 A możecie powiedzieć w jaki sposób wyznaczacie wysokość blatu. Ja też przymierzam się do budowy stołu i wyszło mi empirycznie, że wysokość 90 cm przy moim wzroście 170 jest ok, ale z tego co widzę to może jednak planuje go za wysoki.

Każdy inaczej... ja przy 183cm mam blat i większość sprzętów na wysokości 105cm. Dla większości ludzi za wysoko, dla mnie akurat żeby mój kręgosłup protestował nieco mniej niż zwykle.
Do dłubania wysokość OK, ale jak już mam większą szafkę składać to muszę kombinować co i jak. Więc... są plusy dodatnie i ujemne :) Musisz sam się zastanowić co na tym stole chcesz robić.Zawsze możesz wziąć kobyłki, położyć dechę, i poużywać kilka dni. Jak za nisko, podwyższyć, lub odwrotnie, i tak sobie zobaczysz co Ci pasuje.

Piotr_k4

#8
Co do wysokości ja mam MFT3 i jego wysokość to 90cm i przy moim wzroście 173cm jest powiedzmy ok, ale i tak robię samoróbkę z mozliwością podnoszenia i opuszczania ( stelaż z podnoszonego łóżka rechabilitacyjnego) bo przy niektórych pracach dobrze byłoby obniżyć albo podwyższyć. Co do wielkości blatu to długość 200cm to ok a szerokość to trzeba wypróbowąć, przy moim wzroście to 100cm to będzie max bo dalej i tak nie sięgnę. Za szeroki stół to potenciał do odkładania wielu rzczy i ciągłe przestawianie przy robocie. Co do grubości blatu to jak sie chce używać tych ścisków to max 20 mm ten festoolowy ma 19mm i jest jeszcze droby luz przy wkładaniu. Co do ścisków pozimych mam takie to przy niektórych pracach elemant podnosić się do goóry ponoć te są tak skonstruowane że dociskają przedmiot ( drogie ale jak działają - na liście do kupienia ) może ktoś ma i potwierdzi. Blat ze sklejki czy z mdfu ja będę robił z mdfu napewno łatwiej wywiercić siatkę otworów i tańszy od sklejki. Do okoła zrobię ramę z profili 30x30mm ( szukam jakichś z demobilu) w nie można będzie wkładać ten pierwszy ścisk. Co do kółek to można zastosować też takie przykręcane do nóg i wykorzystywać tylko przy przestawianiu stołu.

KrzysztofGG

Cytat: 5pirit w 2025-12-18 | 11:22:58 Te kółka już masz na stanie i robią dobre wrażenie? Ja też będę chciał z hamulcem
mam, wyglądają ok, czas pokaże jak się sprawdzą

POGROMCA_KELT

Cytat: Majsterklepka w 2025-12-18 | 12:39:48 wyłamać/wyrwać
Wyłamać czyli rozumiem - ściąć - nie ma szans. Pojedynczy wkręt powiedzmy M5 będzie mieć wytrzymałość na ścinanie na poziomie kilkaset kilo siły ścinającej. Wkrętów 4 sztuki na koło. Nigdzie to nie poleci.

Wyrwać - tak, może. Jeśli od pracy wkręta w materiale wyrobi się materiał. Pytanie jednak kiedy będziesz ciągnąć za koła? Stół cały czas dociska koła do podłogi. Nawet jak wkręt się poluzuje to ma małe szanse na wypadnięcie.

Zrobienie mufy pomoże, bo jest większa średnica zewnętrzna i powierzchnia wkręcania w materiał, większe zwoje. Na pewno bardziej solidne rozwiązanie, ale jak dla mnie - overkill. Same wkręty wystarczą.

Cytat: 5pirit w 2025-12-18 | 09:59:48 jaką wysokość stołu zrobić
Jest prosty wzór na wysokość stołu i każdemu polecam.
Stajesz prosto, ręce wzdłuż ciała, dłoń ustawiasz płasko jakbyś się opierał nią o niewidzialny blat. Odległość między powierzchnią dłoni, a podłogą to wysokość Twojego blatu roboczego. Jest to uniwersalny "wzór" na wyliczenie tej wysokości. Dotyczy blatów na których obrabiasz materiał - strugasz, tniesz, szlifujesz itp. Jak sobie to wyliczysz będziesz mieć wrażenie, że jest za nisko :)

Pamiętaj, że najczęściej na blacie coś kładziesz, na tym czymś czasem dajesz maszynę i z tym pracujesz więc ten przedmiot podnosi Twoją wysokość roboczą. Ponadto ta wysokość pozwala na nacisk na materiał. Jak będzie za wysoko to utrudnia to pracę bo ręce trzeba wyżej podnosić i szybciej się męczą.

Do innych prac stosuje się inne wysokości np. przy precyzyjnych pracach blat powinien być znacznie wyżej (np. zabawa elektroniką). Do samego montażu jakichś mebli lepiej jak jest dużo niżej, bo ułatwia składanie i dotarcie od góry.

Jak chcesz ideał to stół nożycowy :)

5pirit

Cytat: Piotr_k4 w 2025-12-18 | 21:04:38 ...szerokość to trzeba wypróbowąć, przy moim wzroście to 100cm to będzie max bo dalej i tak nie sięgnę. Za szeroki stół to potenciał do odkładania wielu rzczy i ciągłe przestawianie przy robocie.

Szerokość jaką chcę czyli te 120cm dlatego, że chcę na maxa wykorzystać potencjał bo nie mam możliwości wstawienia innych stołów, i dlatego chcę założyć kółka żeby mieć możliwość podejścia do stołu z każdej strony.

Kółka które pokazałeś - chyba coś w tym stylu mi się najbardziej widzi, z tym podnoszeniem i opuszczaniem, chyba najszybsza opcja

POGROMCA_KELT

Mam stół na szerokość 125cm (pełna szerokość płyty OSB). Biegam dookoła jak zając na prerri, za każdym razem przeskakując jak gazela nad kablami i rurami żeby nie wyj***ć, bo wtedy mnie jakiś gepard dopadnie :D

Drugi raz zrobiłbym mniejszy. Malowanie trzeba się wychylać żeby sięgnąć, biegać dookoła. To samo montaż. Obracać coś na blacie już na etapie wykończenia rysuje lub brudzi powierzchnie.

Do tej pory tylko raz wykorzystałem całą tą powierzchnię jak robiłem drzwi.

Pistolet

Mam szerokość 250cm, składamy na nim wysokie fronty z profili alu i szkła, korpusy szaf, ale najczęściej takie małe szafeczki kuchenne. Nie wyobrażam sobie pracy na mniejszym ;D Nawet jak składam małą szafkę to formatki leżą tuż obok, druga połówka stołu jest wolna i pomocnik robi swoją robotę. Z tymi wymiarami to trochę trzeba się dopasować do planowanej pracy i do możliwości pomieszczenia  ;)
Wysokość też bym dobrał do tego co będzie robione, ja mam coś ok. 95cm, bo w ostatniej chwili doszły jeszcze kółka i wysokość się zwiększyła. Do składania korpusów mógłby być niższy nawet te 10cm. Do pracy na płaskich elementach, frezowania, oklejania wysokość jest idealna.

POGROMCA_KELT

No to kolega będzie mieć teraz mętlik w głowie  ;D

Prawda taka, że trzeba sobie zrobić pod siebie i tyle :)