Hdf nabijana vs wpuszczana

Zaczęty przez Rosiu, 2026-01-04 | 22:00:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rosiu

Witam

Nie daje mi spokoju kwestia hdf w szafkach kuchennych górnych. Wpuszczana ca nabijana, żaden fachowiec jeszcze nie dał rady mi wytłumaczyć różnicy, jedyne co usłyszałem to że ,,tak się robi"
Może nie ma żadnej różnicy ? Ciekaw poprostu jestem czy któreś zastosowanie jest solidniejsze, są może jakieś inne aspekty techniczne czy tylko szukam dziury w całym ?  m)

Obie szafki da się zawiesić na listwie, pod szafke z nabijanymi plecami można u dołu nakręcić śruby regulacyjne tak ze jest jakaś różnica czy to tylko moja nadgorliwość ?

KrisssK

Wg. mnie:
- HDF nabijana - szafka stabilniejsza ale widać krawędź.
- HDF wpuszczana - trzeba dodatkowo usztywniać ale lepsza estetyka bo nie widać krawędzi.

Ja preferuję nabijane HDF bo robi się po prostu szybciej. Wpuszczane daję tylko wtedy gdy widoczny jest bok szafki albo ewentualnie frezuję 2/3 tylnej krawędzi na grubość HDF i nabijam. Ale i tak jest z tym więcej pi***zielenia.

KrzysztofGG

Cytat: Rosiu w 2026-01-04 | 22:00:40 Obie szafki da się zawiesić na listwie, pod szafke z nabijanymi plecami można u dołu nakręcić śruby regulacyjne
możesz to wyjasnić?
jak dla mnie górne tylko wpuszczane bo potrzebny jest dystans pi razy drzwi 20 mm właśnie na ukrycie listwy za szafkami, dodatkowo zawieszki są wpuszczane w nutę i się o nią zapierają, więc do wiszących wg mnie tylko wpuszczana, ale może są inne rozwiązania?

fyme

#3
Ja w górnych tylko wpuszczam. Mam gdzie schować  listwę i puścić przewody do ledów. Do tego zawsze bije gwoździe przez sztorc by usztywnić szafkę. Gwoździe daje 30 mm więc łapią hdfke do wióra więc stabilność taka sama jak przy nabijaniu na tył.

Rosiu

Cytat: KrzysztofGG w 2026-01-04 | 22:48:05
Cytat: Rosiu w 2026-01-04 | 22:00:40 Obie szafki da się zawiesić na listwie, pod szafke z nabijanymi plecami można u dołu nakręcić śruby regulacyjne
możesz to wyjasnić?
jak dla mnie górne tylko wpuszczane bo potrzebny jest dystans pi razy drzwi 20 mm właśnie na ukrycie listwy za szafkami, dodatkowo zawieszki są wpuszczane w nutę i się o nią zapierają, więc do wiszących wg mnie tylko wpuszczana, ale może są inne rozwiązania?

Widziałem jak pewien majster u dołu szafki z nabijanymi plecami stosował mufę dwugwintową i wkrecal tam śrubę żeby regulować odległość od ściany tak by wyrównać ją do pionu bo u góry odpycha listwa.

Rosiu

Cytat: fyme w 2026-01-05 | 00:38:22 Ja w górnych tylko wpuszczam. Mam gdzie schować  listwę i puścić przewody do ledów. Do tego zawsze bije gwoździe przez sztorc by usztywnić szafkę. Gwoździe daje 30 mm więc łapią hdfke do wióra więc stabilność taka sama jak przy nabijaniu na tył.


Fajny sposób, podobami się taka robota :D
Czyli raczej wszystko to kwestia preferencji, estetyki, użyteczności niż wytrzymałości.

Rosiu

Cytat: KrisssK w 2026-01-04 | 22:10:06 Wg. mnie:
- HDF nabijana - szafka stabilniejsza ale widać krawędź.
- HDF wpuszczana - trzeba dodatkowo usztywniać ale lepsza estetyka bo nie widać krawędzi.

Ja preferuję nabijane HDF bo robi się po prostu szybciej. Wpuszczane daję tylko wtedy gdy widoczny jest bok szafki albo ewentualnie frezuję 2/3 tylnej krawędzi na grubość HDF i nabijam. Ale i tak jest z tym więcej pi***zielenia.

Też mi się wydaje że nabijana sztywniejsza i wytrzymalsza bo trzyma też dolny wieniec, mimo to słyszę że wsuwana hdf lepiej usztywnia szafkę ale dlaczego to już nikt nie wie xD

fyme

#7
Trzyma tak samo o ile bijesz gwoździe jak w nabijanej. Wieniec górny i dolny zawsze mam krótszy- do nuta więc hdf wsuwam sobie od dołu i to przy zamontowanych zawieszkach (zazwyczaj Camar 801) i przybijam do wieńców ale bije gwoździe też przez sztorc na bokach i tu  jest całe klu bo tak jak w nabijanych plecach gwoździe mam dookoła a do tego mam miejsce na listwę czy przewody i nie mam kombinacji że mi szafka nie dolega bo listwa odstaje. Frezuje sobie czy tnę pod listwę i szafka opiera się całymi bokami na ścianie.
Aaaa i jeszcze jedno. Zazwyczaj daje dodatkową płytę pod ciąg szafek która zasłania łączenia szafek i szpary bo wieńce dolne krótsze i to w niej daje oświetlenie LED. Do tego fronty daje dłuższe o grubość dodatkowej płyty bo często fronty robię bez uchwytów. Wtedy ta dodatkowa płyta jest płytsza o jakieś 30 mm by było jak złapać front. Mam nawet fotkę, dość marna ale pokazuje o co chodzi.

Rosiu

Cytat: fyme w 2026-01-05 | 22:53:00

Podoba mi się twoja robota.
Z ciekawości jakie głębokie szafki stosujesz u góry ? Pewnie taki dodatkowy wieniec jest upi***liwy przy pochłaniaczu.

fyme

Zazwyczaj 320 - 330 mm i to zależy od pochłaniacza. Przy pochłaniaczu nie daje drugiego dna. Szafka z pochłaniaczem jest krótsza od ciągu szafek. Miejsce na dłoń robię inaczej, cofam zaślepkę okapu

eror1968

@fyme, wszystko co dotychczas napisałeś, dla mnie jest normą ale po kiego podwyzszasz szafkę z pochłaniaczem? Tak robiło się za Gierka jak pochłaniacze wystawały przed szafkę i można się było ebmąć łebem o niego. Przy szafkach ok 70cm nad blatem to nie ma sensu, ba, to niezgodne z zaleceniami dla pochłaniaczy.

fyme

#11
Nie do końca. Zazwyczaj daje szafki nad blatem na około 500 mm (wybór klienta) i jeśli jest płyta gazowa to szafka z okapem musi iść na 700 jeśli jest płyta elektryczna to daje szafkę z okapem jak inne.
Na fotce płyta indukcyjna więc okap nie podniesiony
A tu płyta gazowa więc okap podniesiony

KrisssK

#12
A dlaczego przy elektrycznych może być równo a przy gazowych wyżej?
Zawsze myślałem, że chodzi o wygodę. Krótsza szafka - łatwiej wsadzić łeb,żeby zobaczyć co w garach jest. :)

fyme

Tak mnie uczono w szkole i jakbym poszperał w książkach czy zeszytach ze szkoły to pewnie i jakąś normę bym przytoczył niestety z głowy normy nie podam bo nie pamiętam.
Taką informacja znajduje się też zazwyczaj w instrukcji sprzętu

szmar

Cytat: KrisssK w 2026-01-06 | 12:54:13 a przy gazowych wyżej?
Palnik gazowy to żywy o..........., a elektryczna to tylko t............. .