Poradźcie :-)

Zaczęty przez bluessy, 2026-01-31 | 23:07:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

bluessy

No ok nie wiedziałam w który temat się wbić, zbyt wiele pobocznych, żeby strzelić na 100%.
Jaką pilarkę ręczną...budżetową moglibyście polecić do montażu pod stołem. Potrzebuję większej powierzchni do cięcia, niestety Ryobi pomimo sanek nie da rady.

truszczyk

A czemu pod stołem? Co tam kombinujesz?  ;D

Budżetowa to jaka kwota?
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

POGROMCA_KELT

To są pilarki do trzymania w ręce (obu rękach).

Pod stołem jak wsadzisz to brak klina w takich pilarkach może szybko sprawić, że Twoja oszczędność zmieni się w wieloletnią rekonwalescencję, a być może też pozbawienie możliwości liczenia na palcach do dziesięciu.

Cytat: bluessy w 2026-01-31 | 23:07:22 Ryobi pomimo sanek nie da rady
Jaki model Ryobi?

Tombi

W takim wypadku już lepiej poszukać jakiejś budżetowej małej piły stołowej. Po prostu nie opłaca się adaptować zwykłej pilarki żeby działała jak stołowa, nigdy nie będzie to tak bezpieczne ani komfortowe, nie ważne ile czasu się wrzuci w taką przeróbkę.

Granado

Coś m się widzi że @Mery ma na zbyciu Makitę.
pozdrawiam Krzysztof

bluessy

#5
To model RTS1800 coś tam, coś tam...ogólnie jest w miarę i tylko ta powierzchnia i zegarmistrzowskie ustawianie równoległe. Faktycznie, nie jest to raczej zbyt bezpieczne i chyba przekonaliście mnie do przeróbki tej RYOBI.
Już nawet zaczęło mi coś świtać w głowie  ;) . Jak uda mi się to zrealizować, to pochwalę się efektami
Dzięki  :)
P.s Sanki oczywiście własnej konstrukcji

Tombi

A z jakimi rodzajami cięć jest problem?

POGROMCA_KELT

Dokładnie, z czym kłopot, bo może to nie wina pilarki? Z tego co widzę to blat masz tam niewiele mniejszy od mojej Hikoki. To może po prostu nie jest maszyna do tego co chcesz zrobić i być może trzeba by szukać zagłębiarki? Opisz co się dzieje, daj zdjęcia to coś się zawsze wymyśli  ;) 

bluessy

W ostatnim poście zaczęłam już pisać o zagłębiarcce, ale stwierdziłam, że nie będę zawracać Wam już tyłka i treść wykasowałam. Teraz czekam na odbiór zagłębiarki budżetowej GRAPHITE, opinie nie były takie złe. Ułatwi mi to pracę, ale mimo wszystko będę się starała podrasować RYOBI-ego :)

Mery


bluessy

Mery, takich zaskórniaków to ja przy tyłku nie mam, na raty wzięłam, może w przyszłym życiu będę wypłacalna  ;D

bluessy

Miało przyjść wczoraj, dzisiaj dojechało. Jestem po wstępnych próbach.. Guma przycięta, zapoznanie się wykonane. Co prawda to nie Festool, ale dlaczego dopiero teraz mam zagłębiarkę  ::) . Jeszcze tylko ulepszacze i życie znowu będzie piękne  ;D

truszczyk

Pamiętaj, że to niebezpieczne narzędzie.
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

szmar

Ja tylko przypominam, że tarcze 165x20 firmy makita kosztują od 28 zł za 10 zębów  D-03327 , d-03333. Można innej firmy No-Name ale czy lepsze. Z Graphite to chyba jest problem z szyną Makity ( 1500 , 1000 ) bo trzeba zeszlifować o 1 mm stopę zagłębiarki. 

bluessy

Dzięki Szmar, będę miała to na uwadze przy zakupie następnej tarczy. Póki co bawię się szyną 70, drugiej jeszcze nie mocowałam, ale widzę że trzeba będzie przelecieć pilniczkiem ranty, bo są ostrawe. Wchodzę do wprawy na laminacie i skłamałabym, że wow, ale zaje**sty sprzęt, miejscami brzeg z odpryskami  (zapewne wina tarczy), zwłaszcza od spodniej strony, ale do mojego ''projektu'' na brzegach pójdzie frezarka.
Jak to się mówi, jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma ;D . Do domowego użytku może być. Po szynie idzie równo, nic się nie chyboce ;) .

Truszczyk? Yyyyy, no nic mi do głowy nie przychodzi.. Co miałeś na myśli pisząc, że to niebezpieczne narzędzie? W zasadzie całe życie jest niebezpieczne a i w łyżce wody można się utopić.
Jak ktoś chce zrobić sobie kuku, to i nawet nie musi się starać. Serio pytam  :)