Budowa łóżka z drewna 200x90 - lity panel zamiast ramiaka z płyciną

Zaczęty przez POGROMCA_KELT, 2026-02-03 | 11:14:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

POGROMCA_KELT

Hej,

Przymierzam się do zbudowania łóżka dla synka z drewna i mam zagwostkę czy to co planuję zrobić ma rację bytu i się nie rozpadnie. Docelowy wymiar pod materac 2000x900. Nogi przekrój 60x60, reszta elementów 20-18mm grubości

Chciałem uniknąć robienia ramiaka i płyciny, ale jak sobie to próbuję wyobrazić jakby to miało pracować w tej konstrukcji to mam wątpliwości.

Obecnie w planie jest wykonaniu klejonego panelu w całości (61cm w najszerszym miejscu) i zamocowanie go w nodze łóżka (frezowany rowek na cały panel). Przyklejenie go tylko od góry na odcinku ok 5-10cm, a reszta żeby mogła swobodnie się rozszerzać od dołu zostawiony zapas na pracę całego panelu. W tym wariancie wydaje mi się, że całość straci na sztywności, bo będzie tylko trzymać górą, a dół może z czasem uciekać na boki. 

Wezgłowie i podnóżek będzie elementem na stałe. Deski boczne będą rozłączne na łączniki z półksiężycem żeby się kiedyś dało łóżko zdemontować w razie potrzeby.

Ma to rację bytu?

Maverick

To może lepiej panel umieścić w ramie i dopiero wtedy całość przykleić do słupów łóżka?
Ja u siebie zrobiłem w taki sposób dwa łóżka i wszystko jest prawidłowo, nic nie pękło, a już minęło kilka lat.
Drewno nie pracuje, kiedy jest w piecu.

MySZ

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-02-03 | 11:14:05 dla synka z drewna

Dżepetto? o_O

Jak dla mnie, to 2 wyjścia: albo sklejka/mdf i obłogowanie, albo ramiak... inaczej to *chyba* nie wyda.

Zamiast klasycznego ramiaka możesz też zrobić tak że płytę dzielisz na 3 części, górna i dolna to jakby części ramiaka, a bocznymi częściami ramiaka są nogi.

truszczyk

Zrobiłbym czopa i skleił po całości. Od dołu krótszy o powiedzmy 10mm  niż bok panelu, aby czop mógł pracować w nodze.
Zapraszam do sklepu https://i4k.pl/

Tombi

W jednym łóżku zrobiłem takie rozwiązanie jak w listwach zamykających ,,bredboard end" czyli klejonka która byłaby zagłówkiem miałaby długi czop który wchodziłby w nogę łóżka, czop musiałby być krótszy od gniazda  żeby klejonka mogła sobie pracować. Przez nogę łóżka i czop przechodziłyby kołki, ale otwór w czopie miałby kształt fasolki.
Alternatywie można by nie robić czopa tylko cały panel zmieścić w rowku (to akurat jest na jednej z wizualizacji powyżej)

POGROMCA_KELT

Jeszcze mi po głowie chodzi żeby taki panel wsunąć na jaskółczy ogon i zamknąć go później z lekkim luzem od dołu, ale to dla mnie level HARD i chyba nieporównanie czasochłonny. Z tym, że wtedy by trzymało na rozciąganie.

Cytat: MySZ w 2026-02-03 | 12:39:30 Dżepetto? o_O
Stwierdziłem, że dopiszę, że chodzi o drewno, a nie płytę :P I wyszło jak wyszło :D

Brajecki

Nie zrobiłem żadnego łózka więc być może źle myśle ale chyba kombinował byb coś w rodzaju oskrzyni (to dało by mechaniczną wytrzymałośc) Panele (w rowkach jak na projekcie) zlicował bym z łaczynami oskrzyni (przy tym przekroju nóg chyba nie da rady inaczej)... zresztą @Tombi w sumie chyba trochę podobnie to wymyślił

MySZ

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-02-03 | 21:09:51 Jeszcze mi po głowie chodzi żeby taki panel wsunąć na jaskółczy ogon i zamknąć go później z lekkim luzem od dołu, ale to dla mnie level HARD i chyba nieporównanie czasochłonny. Z tym, że wtedy by trzymało na rozciąganie.

No to jeszcze by moglo zadziałać. A czemu nie chcesz płyciny?

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-02-03 | 21:09:51
Cytat: MySZ w 2026-02-03 | 12:39:30 Dżepetto? o_O
Stwierdziłem, że dopiszę, że chodzi o drewno, a nie płytę :P I wyszło jak wyszło :D

Właśnie ;)

POGROMCA_KELT

Cytat: MySZ w 2026-02-03 | 21:48:27 A czemu nie chcesz płyciny?

Chciałem wyfrezować jakiś wzorek w powierzchni podnóżka i wezgłowia, a jak będzie płycina to mi ograniczy powierzchnię operacyjną :P Ta powierzchnia już teraz nie jest duża. Na wezgłowiu zostaje jakieś 24cm od powierzchni materaca do szczytu (reszta będzie niewidoczna), a podnóżek będzie widoczny cały czas od zewnątrz i tam jest ok 45cm na wysokość. Ta krzywizna jest tylko taka robocza, w planie jest coś mniej liniowego - jakaś fala, albo całkiem nieregularny kształt - to jeszcze zobaczę przy próbie rysowania na elemencie, bo w programie to nie umiem.

Kolejny powód to trzeba będzie kupić frezy do płycin :P Szukanie czegoś sensownego na trzpień 12. Aktualnie nie mam ;)

Chciałem ograniczyć sobie problemów. Z tego co się rozglądałem po internetach większość drewnianych łóżek jest robiona ze szczebelek, ale ten projekt nie przeszedł aprobaty mojego "drewnianego" synka :D Im się tak po prawdzie spodobała wersja z płyty  ::) no i tutaj jeszcze doszedłem ja sam, co się uparł na drewno, brak widocznych śrub czy łączeń :P Powstało to co widzicie, hybryda między drewnem, a płytą  ;D i konsternacja o wytrzymałość.

MySZ

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-02-04 | 08:25:56 Chciałem wyfrezować jakiś wzorek w powierzchni podnóżka i wezgłowia, a jak będzie płycina to mi ograniczy powierzchnię operacyjną :P Ta powierzchnia już teraz nie jest duża. Na wezgłowiu zostaje jakieś 24cm od powierzchni materaca do szczytu (reszta będzie niewidoczna), a podnóżek będzie widoczny cały czas od zewnątrz i tam jest ok 45cm na wysokość.

W powyższą część nie wnikam, ale:

Cytat: POGROMCA_KELTTa krzywizna jest tylko taka robocza, w planie jest coś mniej liniowego - jakaś fala, albo całkiem nieregularny kształt - to jeszcze zobaczę przy próbie rysowania na elemencie, bo w programie to nie umiem.

Ta nie neguje płyciny w żadnym miejscu ;) To ramiak ma mieć wtedy falę czy co tam ;)

Cytat: POGROMCA_KELTKolejny powód to trzeba będzie kupić frezy do płycin :P Szukanie czegoś sensownego na trzpień 12. Aktualnie nie mam ;)

Rozumiem że to dla małżonki, "bo bez tego się nie da"? ;) Bo jeśli nie, to żaden niestandardowy frez nie jest potrzebny. Dla mnie płycina to zwykły kawałek deski osadzony "luźno" w ramiaku. Na upartego wystarczy sama pilarka żeby to zrobić i osadzić.


POGROMCA_KELT

Cytat: MySZ w 2026-02-04 | 09:05:19 Rozumiem że to dla małżonki, "bo bez tego się nie da"? ;) Bo jeśli nie, to żaden niestandardowy frez nie jest potrzebny. Dla mnie płycina to zwykły kawałek deski osadzony "luźno" w ramiaku. Na upartego wystarczy sama pilarka żeby to zrobić i osadzić.

hmm no można by to zrobić też prostym frezem. Technicznie w miarę łatwe i nie byłoby śladów po zębach od piły (lewy prawy ząb). Może faktycznie tak to zrobię, bo wyjdzie płaski panel z mała szczeliną i może szło by jeszcze tam coś dofrezować w środku.

Cytat: MySZ w 2026-02-04 | 09:05:19 Ta nie neguje płyciny w żadnym miejscu ;) To ramiak ma mieć wtedy falę czy co tam ;)
Tak dla płyciny może być.

Eldier

Cytat: Tombi w 2026-02-03 | 14:56:14 ,,bredboard end" czyli klejonka która byłaby zagłówkiem miałaby długi czop który wchodziłby w nogę łóżka, czop musiałby być krótszy od gniazda  żeby klejonka mogła sobie pracować. Przez nogę łóżka i czop przechodziłyby kołki, ale otwór w czopie miałby kształt fasolki.

Nie potrzebujesz ramiaka. Tombi dobrze pisze :) zakołkujesz od tyłu żeby nie było widoczne i bedzie wsio cacy picuś glancuś :)

Nawet jak sie troche rozejdzie to nie zauważysz - nie robisz typowego czopa. Mówisz że robienie jaskółek odpada a więc raczej na nadmiar czasu nie narzekasz :D Ze względu na aspekt wizualny rowek zrobiłbym do samego dołu i mówił - tak ma być :)

Ewentualnie wycięty róg na głębokość rowka. Drewno po długości bedzie pracować bardzo podobnie(minimalnie dodatkowo), a więc raczej nie zauważysz żadnych szczelin - ale to pewnie wiesz :) 

Jak się obawiasz o stabilność to dodaj od środka tuż pod ramka na stelaż poprzeczkę na pojedyncza jaskółkę - nie powinna być aż tak skomplikowana ani nawet super dokładna ;) Chociaż myślę że to przerost formy - jeszcze zależy jak żywotny jest młody - znam takich co takie łóżko w jeden dzień rozpitolą....
Ja tylko nabijam posty jak Obi :D

POGROMCA_KELT

Cytat: Eldier w 2026-02-05 | 13:49:41 znam takich co takie łóżko w jeden dzień rozpitolą

Jak szybko niszczą to może nie kwestia tyle wigoru co jakości samego łóżka :P Mam znajomego, który co kilka lat wymienia stolik kawowy z IKEI na dokładnie ten sam, bo płyta stolika tak szybko ulega zniszczeniu. Ale było tanio :) W sensie, już chce kupić trzeci... proponowałem, że mu zrobię z drewna, ale za drogo :)

Cytat: Eldier w 2026-02-05 | 13:49:41 Tombi dobrze pisze
To jest dobry pomysł i dziękuję za tę sugestię. Na razie spróbuję zrobić na frezie płaskim, zobaczę czy to wypali.

Przy tamtym rozwiązaniu mam obawę, że zrobię panel i akurat będę potrzebował zrobić mocowanie desek (tych długich) w miejscu, gdzie wyjdzie zrobienie tego pina i się zacznie kaszana :P  Już tak miałem, że projekt projektem a przy budowie wychodzi, że jednak tu lepiej będzie niżej, tam wyżej, tam szerzej, a tutaj tak już wyszło i zostanie, trzeba się adoptować do sytuacji żeby nie zaczynać od nowa.

Finalnie wychodzi ok, ale jest czasem sporo zmian w locie.