K3 winner - ślady po tarczy

Zaczęty przez RufusVulpes, 2026-09-12 | 17:48:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

RufusVulpes

Hej,
Od niedawna mam K3 winnera, zalożyłem nową tarcze Freud 26z i przy wzdłużnym cięciu orzecha widać ślady po ostrzu. Na dębinie nie było aż tak tego widać, ale było też obecne.
Nie można wyświetlić tego załącznika.

Dodatkowo widzę delikatny banan po cięciu (to gdzies 0.2-0.3mm na metrze materiału)

Podejrzewam, że może stół jezdny nie jest równoległy z tarczą, ale nie mam miernika zegarowego żeby to sprawdzić. Domowymi metodami (sufmiarka + jakis profil z aluminium) wydaje się być ok. Macie jakieś pomysły?

oldgringo

#1
Co do banana.
Przecież to drewno jest. Na tak wąskiej listewce mogły puścić naprężenia i masz banana. Przetnij płytę mdf i wtedy sprawdź.
A ślady po pile znikną po strugarce albo szlifierce.
Jak będziesz się  przejmował takimi drobiazgami, to czasu nie starczy na robotę.
P.s. i nie baw się w aptekarza, 0,2 mm jest zaniedbywalne w stolarce.

piotr.pzn

Pamiętaj! Suwmiarka wrogiem każdego stolarza!!!
Yeah, well, you know, that's just, like, your opinion, man.
https://www.instagram.com/drewnowarsztat

RufusVulpes

Po zmierzeniu miernikiem zegarowym na dużej tarczy mam 0,012mm zwężenia miedzy początkiem a końcem tarczy w kierunku przykładnicy podłużnej, gdyby to było "na zewnątrz" to bym darował a tak trzeba podregulować będzie stół

piotr.pzn

#4
Ale jeśli robisz pomiary dla wózka i tarcza ucieka w kierunku przykładnicy wzdłużnej, to w tym wypadku to właśnie znaczy na zewnątrz.
Tam naprawdę nie ma nic do poprawy. Nawet jeśli okaże się że jest, to znajdą się inne powody i inne metody pomiarowe.
Jeśli nie wyrywa laminatu od góry, jeśli nie kleszczy tnąc od przykładnicy i po cięciu wymiary i przekątne są powtarzalne, to znaczy że jest git. Ja bym niczego więcej nie wymagał od pilarki.
Yeah, well, you know, that's just, like, your opinion, man.
https://www.instagram.com/drewnowarsztat

oldgringo

#5
Cytat: RufusVulpes w 2026-09-19 | 00:14:56 Po zmierzeniu miernikiem zegarowym na dużej tarczy mam 0,012mm zwężenia miedzy początkiem a końcem tarczy w kierunku przykładnicy podłużnej, gdyby to było "na zewnątrz" to bym darował a tak trzeba podregulować będzie stół
Stary, proszę cię, przecież dokładność którą podałeś to jest jakaś w ogóle abstrakcja. Podejrzewam że nawet Altendorf czy Martin nie wymaga większej dokładności. Gdzie w zakładzie rzemieślniczym czy hobbystycznym potrzebna ci precyzja cięcia większa niż 0,2 mm? Oczywiście ma to większe znaczenie przy płytach meblowych laminowanych które później idą na okleiniarki przy jakiejś produkcji przemysłowej, ale jeśli obrabiasz drewno to wyjdą ci naprężenia i te twoje 0,012 mm w ogóle jest zaniedbywalne. Ja wiem że jak dostajesz nową maszynę to taka Zabawka daje dużo frajdy i starasz się ustawić wszystko po prostu super precyzyjnie praktycznie na zero, żeby fan z pracy był jak największy. Ale później to już nawet nie będziesz zwracał uwagi na takie drobiazgi.