Wąska wyrówniarka jakie modele warto kupić.

Zaczęty przez Jur4S, 2026-09-27 | 14:00:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jur4S

Siema. Obecnie mam HOLZMANN HOB410ECO z właem spiralnym i byla to maszyna do wszystkiego kupiona na start z dotacji. Obecnie biznes się rozwija i już wiem czego robię najwięcej.

Potrzebuję wyrówniarki do klejonek bo roziwązanie oddzielnie równiarka oddzielnie grubościówka wydaje się mi obecnie dużo lepsze. HOLZMANN przy ciągłym podnoszeniu i opuszczaniu blatów gubi kalibrację. A robię klejonki pod frezowanie na CNC więc szparki muszą być idealne bo później widać.

Jest wiele tanich wyrówniarek do kupienia ale wszystkie są 30-40cm szerokie a ja potrzebuję coś bardziej w stylu amerykańskim bo praktycznie wszystko robię z tarcicy 50 więc zachowując zasadę klepka max 2x grubość, bardzo rzadko strugam więcej niż 10-12cm szerokośći. A najwięcej strugania odbywa się na wąskim boku.
Czy ktoś kojarzy jakie stare solidne marki miały takie maszyny w ofercie? Obecnie jest Optimat W 200S który jest bliźniakiem do JETa który pewnie jest chińskim OEMem...

Na OLX itd pojawiają się czasem takie wyrówniarki 20cm ale bardzo rzadko. Wiadomo zależy mi na solidności dobrej przykładnicy i możliwości precyzyjnej regulacji. Bo w holzmanie wygląda to tak że luzuje się kontry i szarpie stołem aż struga idealnie. A później za 3-4 miesiące od nowa.
Będę wdzięczny za każdą poradę. Strugam elementy do 120cm obecnie w przyszłości do 200 jak wleci większa CNC.
Albo czy ktoś ma opinię na temat tego Optimata.
No i oczywiście nie potrzebuję takiej szerokiej wyrówniarki ze względów powierzchniowych a nie chce już maszyny combo bo bardzo często potrzebuję jedną listewkę przestrugać i opuszczanie stołu grubościówki blaty itd itd dużo zabawy.

kurcik


POGROMCA_KELT

Albo jp801 ;)

Ale do takich zastosowań jak opisałeś to nawet bardzo krótka strugarka da radę.

Pewną wadą jest niewielki zbiór.

Jak masz miejsce to nikt nie broni wziąć combo i używać jak strugarkę i drugie jako grubościówkę

Granado

pozdrawiam Krzysztof

Jur4S

Cytat: kurcik w 2026-09-27 | 19:00:16 Stiler jp8, 20cm, 150 długi.
Masz taką konstrukcję? Sprawdza to się?

Cytat: Granado w 2026-09-28 | 10:28:13 Shinko lub jej klony. Do wyboru szerokości
Miałem Shinko i sprzedałem  m) Myśałem że HOlZMANN da radę.
Za granicą mają fajne wąskie wyrówniarki do zastosować profesjonalnym a u nas tylko stiler optimat i cormak. Albo właśnie takie na stół. A ja mam czas i rozglądam się za czymś może starym przywiezionym zza granicy. Trudny temat. Nawet jak oglądam stolarskiego youtube to tam wszyscy mają 40-50 cm wyrówniarki i przykładnica na 15cm stołu ;D
Na OLX jest JET ale dla mnie wygląda to 1do1 jak stiler/optimat.
W ukrainie jest Powermatic 60HH ale to tez ogarnianie transportu itd Rozmiar ten sam tyle że odlewy mają małe różnice więc może nie jest z bangladeszu.
Jaka jest pewność prostych stołów w takim stilerze? Ma ktoś taki sprzęt i używa go coś więcej?

POGROMCA_KELT

Cytat: Jur4S w 2026-09-29 | 23:50:49 Za granicą mają fajne wąskie wyrówniarki do zastosować profesjonalnym

Panie złoty to w większości i tak pewnie leci z jednej fabryki w krainie ryżu.

Mam tego stilera co pisałem. On ma oznaczenia na rynek anglosaski, których nawet nie chciało im się ściągnąć. Te maszyny różnią się kolorem obudowy i umiejscowieniem włącznika. To nie jest maszyna, którą wyjmiesz z pudełka i używasz. Trzeba poprawić fabrykę tu i ówdzie, ale jak ustawiłem przykładnicę to po pewnym czasie przestałem sprawdzać czy trzyma kąty, bo zawsze jest igła. Jeśli taką kupisz nie ma gwarancji, że będziesz mieć wszystko proste. To jest produkowane na masową skalę. Blaty możesz mieć proste, ale prowadnice po których jeżdżą mogą być skopane. Wtedy trzeba reklamować. Ale jest tanio. Ma 4 noże. Struga świetnie. Chcesz pewny sprzęt bez swojej ingerencji to cena x4 i coś znajdziesz. Ja z maszyny jestem zadowolony, mam ją już ponad 2 lata.

Jur4S

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-09-30 | 11:26:56 Mam tego stilera co pisałem.

No i dobra to jest coś co chciałem wiedzieć. Nie boję się samego ustawiania o ile to jest ustawione raz i tak zostaje. Ja zakładałem czarne scenariusze gdzie od mniej delikatnego odkładania kantówek na blaty ustawienie się przestawia. U siebie przykładnicę muszę sprawdzać za każdym razem a regulacja jest na młotek bo mimo blokat i tak za każdym razem jest w innej pozycji :D i do tego aluminiowa odgina się przy mocniejszym nacisku...
Trochę strach z tą loterią prostych blatów ale to chyba będzie coś z czym trzeba się pogodzić. Reklamacja 200kg sprzętu to też nie jest taka fajna sprawa.
A co do maszyn z krainy ryżu to miałem bardziej na myśli coś takiego
Gdzie widać że przykładnica jest bardzo podobna ale odlewy samych blatów i ich mocowania to już coś innego niż chinole.

POGROMCA_KELT

Potwierdzam, że uderzenie w blat ciężką dechą przesuwa mój blat ziarnko po ziarnku. Ta sytuacja ma miejsce tylko w przypadku kiedy strugam szeroką np 40cm i długą na 200+cm dechę i jest to frustrujące. A raczej było. Od kiedy zauważyłem tę przypadłość kładę / a nawet rzucam dechą, bo ciężka -  na stolik rozbiegowy znajdujący się przed strugarką i później normalnie przesuwam na strugarkę. Problem zniknął.

Dla mniejszych desek (takich jakie opisałeś) nie fatyguję się dawać na ten rozbieg, bo one są za lekkie żeby go przestawić. Oczywiście taką deską też nie rzucam na maszynę tylko kładę, ale bez specjalnej finezji. Blat się nie przesuwa.

To co wrzuciłeś bez dwóch zdań wygląda na oko solidniej. Czy tak jest - nie wiem. Stiler to moja pierwsza i jak dotąd jedyna strugarka na jakiej pracowałem. Blaty przesuwa się po rowku. W tym z Twojego zdjęcia być może również (nie widać tego, jest zabudowana) - jeśli tak to przypadłości będą prawdopodobnie takie same, a jeśli jest tam inny mechanizm blokujący to może to działa lepiej. Nie wiem.

Tutaj pasuje żeby się wypowiedzieli posiadacze innych strugarek z żeliwem czy kładzenie dużego kloca przesuwa im blaty czy nie i dlaczego.

Właściciele Hammerów, Felderów czy innych maszyn jak to jest tam rozwiązanie?

kurcik


POGROMCA_KELT

Jak zastąpi 1000 słów to chętnie zobaczę jaki tam jest system podnoszenia blatu  :)

Jur4S

Cytat: POGROMCA_KELT w 2026-10-01 | 14:20:15 Blaty przesuwa się po rowku
No i to jest jest główna różnica. Ogólnie po godzinach męczarni udało mi się ustawić u siebie idealnie ale tylko na połowie szerokości. Druga połwa ma gorszą kalibarcję zestaw śrubek M6 na imbus i nakrętki do przyciśnięcia żeliwa do stalowej obudowy. Nawet nie chce tego ruszać. 20Cm od strony przy której się stoi struga dobrze.
Poleciłem znajomemu który jeździ do UK i zwozi różne graty żeby poszukał coś w stylu stilera. W combo chińczykach zamiast rowków kalibracja odbywa się za pomocą śrubek z kontrą które są jakieś 15cm od siebie jeden blat ma chyba 80cm więc można sobie wyobrazić tylko jak dokładna jest to kalibracja.

Cały temat i tak się odciągnął dla mnie bo trafiła się okazja i kupiłem 130x250cm prawie nową w cenie złomu więc grzech błyo nie skorzystać i budżet z wyrówniarki poleciał na kolejną frezarkę  m)


eror1968