Piła taśmowa . Jak nie Wy to kto???

Zaczęty przez Lemon, 2025-10-30 | 23:43:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

MichalJ

Cytat: MichalJ w 2025-11-02 | 23:22:32 Ja kupiłem ostatnio Record power sabre 300 i nie do końca byłem zadowolony. Otwory do mocowania stołu jakoś tak wywiercone, że nie ma szansy na ustawienie rowka w stole równolegle do taśmy (będę musiał sobie kiedyś rozwiercić otwory żeby uzyskać więcej luzu, ale i tak używam głównie do cięć wzdłuż albo z ręki, więc mi się nie spieszy). Łeb śruby stanowiącej stop na kąt 0 stopni musiałem spiłować, bo nawet do zera zakres nie dochodził - ale to drobiazg. Te bloczki prowadzące jakoś się wydają trudne do ustawienia i nawet niekoniecznie są wszystkie równolegle do taśmy, więc np. z tyłu taśmy prawie dotykają, gdy z przodu jest już ponad milimetrowy odstęp - ale jak będę zdejmował stół to zobaczę czy nie da się całego dolnego "zestawu prowadzenia". Trochę przekręcić.

A, jeszcze mi się przypomniało. Taki plastik stanowiący osłonę taśmy poniżej stołu był przykręcony na dwie śrubki, i jedna z nich musiałem odkręcić bo z czymś kolidowała - z którymś bloczkiem albo pokrętłem do ustawiania... Teraz osłona wisi na jednej śrubce... Ale to też ostatecznie drobiazg.

Ale ogólnie po początkowych przebojach i nauce ustawiania i użytkowania jestem zadowolony. Rozcinanie na grubość idzie całkiem sprawnie (choć na razie szerszych niż 15cm nie próbowałem), i nawet da radę to robić od przykładnicy, więc tzw single-point fence która sobie od razu zakupiłem okazała się w ogóle niepotrzebna. Rozbieżność grubości w różnych punktach deski mieście się w granicach +- 0.5mm. Jeżeli ktoś chciałby ciąć fornir to nie jestem pewien czy to wystarczająca dokładność. Ale pewnie dałoby się to skalibrować jeszcze lepiej.

Jeszcze z plusów do dodatkowy otwór odciągowy tuż pod stołem działa na tyle dobrze, że mam tam podłączony sam odkurzacz, a główny otwór 100mm zakleiłem i jakoś daje to radę. Oczywiście czasem odkurzam dolną komorę.

Aktualizacja recenzji - okazało się, że element do którego mocowany jest stół (ten z mechanizmem zmiany kąta stołu), był fabrycznie odrobinę krzywo przykręcony do podstawy. Te kilka milimetrów luzu na śrubach przełożyło się na spory odchył w kącie stołu. Po poprawce ustawienie rowków równolegle taśmy jest już bezproblemowe, a i prowadniki dolne lepiej się układają względem taśmy. Także ostateczna ocena Sabre 300 to piątka z minusem. :)