Frezarka - tuleje mocujące metryczne a calowe

Zaczęty przez 5pirit, 2026-01-30 | 10:56:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

5pirit

Ludziska, czy mając frezarkę przeznaczoną na rynek amerykańcki, trzeba wymieniać tuleje mocujące frezy z calowych na metryczne?

Czy jakieś przejściówki, czy jak to ogarnąć???

MySZ

Tuleje dopasowuje się do frezów. Jeśli frez ma uchwyt na 8mm, szukasz tulei na 8mm. Jeśli frez ma uchwyt na 1/2", to szukasz tulei na 1/2". Moje frezarki do tej pory obsługiwały dowolne tuleje, kwestia tego czy producent do swojej frezarki udostępnia wersję metryczną...

Granado

W Tritonie mam 8mm ( 99% użytkowania) 12mm od wielkiego dzwona, 12,7mm mam ale jeszcze nie używałem ( nie mam takich frezów)
pozdrawiam Krzysztof

KrzysztofGG


Koenig

Ja co prawda nie z USA tylko z UK mam frezarkę, więc trochę tych frezów 1/2" na ali kupiłem :) Na szczęście bez problemu dostępna była też tulejka 8mm, więc mam cztery rodzaje frezów: 1/2", 1/4", 8mm i jeszcze do krawędziówki 6mm  :o  Niezły bałagan.
To się zateguje...

szmar

Cytat: 5pirit w 2026-01-30 | 10:56:49 czy mając frezarkę przeznaczoną na rynek amerykańcki
A to nie 110/120 V ?

dab

A jak się u Was sprawdzają te frezy z Ali, Temu i Banggoda? I mieliście kiedyś z nimi jakieś problemy? coś się urwało, wygięło albo frez się stępił  po wyfrezowaniu 10 cm? Kupujecie jak leci byle się wymiar zgadzał czy patrzycie po opiniach?

Tak dopytuje, bo z jednej strony trochę kusi coś zamówić a z drugiej ciągle mam opory  przed zakupem narzędzi tnących w Chinach (chociaż większość tzw. markowych frezów pewnie też w Chinach robią)

KrzysztofGG


jpyt

Cytat: dab w 2026-02-02 | 12:13:57 A jak się u Was sprawdzają te frezy z Ali, Temu i Banggoda?
Różnie - zazwyczaj adekwatnie do ceny, a do tego dochodzi pewna losowość w stylu ,,na jaki egzemplarz akurat trafisz".
Mam trochę frezów z Ali i podobnych sklepów:


Zwykłe frezy z węglika - bardzo różna jakość: od OK (na ,,super" jeszcze nie trafiłem), po takie, które nadają się od razu do kosza. Trudno po samym obrazku i opisie stwierdzić, co przyjdzie, ale na pewno nie licz na to, że jeśli jeden sprzedawca ma frez za 50 zł, a drugi ,,taki sam", tylko w innym kolorze, za 10 zł, to będzie to to samo. Z tych negatywnych doświadczeń mam zakres od ,,kompletnie tępy", przez problemy z wyważeniem, po łożyska rozlatujące się od patrzenia. Popularne frezy z zestawów Boscha są lepsze od ok. 50% tego, co kupiłem na Ali.


Frezy spiralne - tu sytuacja wygląda trochę inaczej. W większości przypadków są całkiem dobrej jakości. Przez pewien czas myślałem, że są wręcz świetne, ale potem poznałem frezy polskiego producenta NPol. Wtedy dowiedziałem się, że te z Ali są po prostu OK i nic więcej. Nie wiem, jak to robi NPol, ale nawet porównując nowy do nowego, polski frez idzie jakby był kilka razy ostrzejszy. Podejrzewam, że wpływa na to wszystko, włącznie z jakąś opatentowaną unikalną geometrią ostrza. Dla uczciwości dodam, że przy pracy ,,z łapy" różnica nie zawsze będzie widoczna - ja dostrzegam ją głównie na CNC, gdzie dokładnie wychodzi, jaki materiał z jaką prędkością mogę puścić.

Przy ogólnym zadowoleniu ze spiralnych z Ali trafiały mi się też egzemplarze, które nie przetrwały dosłownie kilku użyć i moim zdaniem od początku nie miały nominalnej ostrości i jakiś problem.



dab


Koenig

Kolega jpyt się nie rozdrabnia, jego recenzja zawsze jest ciekawa i obfita - nie ogranicza się to suchego "jest ok" lub "nie polecam". Zawsze pełne uzasadnienie.



To się zateguje...