Używany Rubanek - pomocy

Zaczęty przez Mok_5, 2026-08-27 | 10:16:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mok_5

Cześć, potrzebuję pomocy przy ustawieniu rubanka.

Kupiłem na OLX drewniany duży strug. Wyczyściłem, wyrównałem, pokleiłem luźną rękojeść.
Przyszedł czas na ostrze. Żelazko (na moje amatorskie oko) ogarnięte - plecki płaskie, krawędź wyprowadzona, mikro ostrze jak brzytwa - kartkę tnie jak masełko. Zakładam odchylak, wkładam całość w otwór korpusa, klinuję, bardzo delikatnie wysuniętym ostrzem robię próby i cholerstwo się zapycha prawie za każdym razem.

Próbowałem odchylak wyszlifować, spiłować tak żeby ściśle przylegał do ostrza. Odległość krawędzi ostrza od krawędzi odchylaka po skręceniu 0,5 mm.

Jak to sie powinno zrobić bo już mi ręce opadają?
Czy takie odchylaki występowały tego typu strugach? W tej samej paczce z OLX zamawiałem jeszcze jeden, metalowy wtrug numer 4, który okazał się tragicznym składakiem...
Zanim się wziąłem do roboty zapoznałem się z materiałem w stolarnia5m2, gdzie widać, że odchylak ma inną geometrię i grubość - https://stolarnia5m2.wordpress.com/2018/03/16/rubanek-naprawa-drewnianego-struga-noz-i-odchylak/
Czasem jak uda się ładny przejazd zrobić z ładnym wiórem to aż miło, drewno gładziutkie - ale to raczej wyjątek od reguły.

Zdjęcia poniżej:
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.

tomekz

Problem z niedoskonałym    mocnym  przyleganiem  odchylaka .

sprawdź  po  dokręceniu , czy  jego  czubek dociska do  noża a nie piętka fazy
może za słabo dociska odchylak

czy przypadkiem klin struga po jego wbiciu naciska zbyt  mocno na   jego czubku ,co powoduje dociśnięcie odchylaka -wygięcie -i podniesie się minimalnie jego czubeka , co da miejsce na  wióry


Piter73

Odchylaka nie daje sie tak blisko , tak owszem materialy teoretyczne podaja takie glupoty.

Rafikus

Przy szlifowaniu odchylaka kładę jego szlifowaną powierzchnię na osełce 1000 (urzywam do tego płytki diamentowej, która leży da drugiej płytce diamentowej, to daje wysokość około 10mm), a tył odchylaka kładę na stół. Wtedy szlifuję tak długo, aż szlifowana powierzchnia sięga przedniej krawędzi i jest równa na całej szerokośći.
Potem szlifuję przednią krawędz, aby była prosta linia na tak powstałym tak jakby ostrzu. To ostrze szlifuje od przodu jeszcze na kamieniu 4000. Potem zostawiam na stole tylko płytkę diamentową 4000 i jeszcze raz szlifuję odchlylak, ale teraz już tylko trochę, aby powstała bardzo gładka, krótka powierzchnia. To widać na pierwszym zdjęciu. To niebieskie, to powierzchnia, która nie została szlifowana na płytce 4000.

Na drugim zdjęciu widać pozycje przy szlifowaniu na płytce 4000.
Tak przygotowany odchlak wymaga dobrze przygotowanego lustra na nożu.
Przy dokręcaniu odchylaka do noża on się trochę wygina, ale że to ostrze odchylaka przy szlifowaniu leżało wyżej niż jego tył, to miejsce styku odchylaka z lustrem nadaj jest na przedniej krawędzi odchykaka i nie powstaje szczelina, w którą mogą wejść wióry.

Co do odległości odchylaka od ostrza noża, to polecam japoński film, https://vimeo.com/158558759?fl=pl&fe=cm   Każdy może sam wyciągnąć wnioski.  U mnie ta odległość wynosi od 0,3mm do 0,4mm. Ustawiam to na oko.


Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.
Nie można wyświetlić tego załącznika.

Mok_5

Dziękuję Panowie!

Udało się - odchylak okazał się być chyba mniejszym problemem aniżeli plecy ostrza.

Po głębszej zadumie i oględzinach plecków ostrza zauważyłem, że mimo, że szlifuje na płytce 1200 to wciąż widać rysy przy krawędzi.

Zastosowałem trick z linijką, położyłem tył ostrza na linijce i wtedy szlifowałem plecki pod minimalnym kątem - wyszło lustro.

Dodatkowo zrobiłem tak jak polecił Rafikus jeśli chodzi o odchylak i cyk - strug struga jak ta lala :)