Wybór budżetowej pilarki

Zaczęty przez sledgehammer, 2026-06-26 | 21:55:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

sledgehammer

Cześć,

Którą pilarkę z ankiety polecacie jako jedyna na dłuższy czas lub na zawsze?
Wykorzystanie hobbystyczne, ale dokładność do wykonania mniejszych mebli lub elementów większych do podmiany w meblach odnawianych.

5pirit


Andrzej-Szczecin

Cytat: 5pirit w 2026-06-27 | 10:51:37 Zobacz sobie Skila 1340

Też właśnie miałem to napisać,mało jest recenzji,ale w tym budżecie to chyba jedna z najlepiej wykonanych.

5pirit

Cytat: Andrzej-Szczecin w 2026-06-28 | 10:15:58
Cytat: 5pirit w 2026-06-27 | 10:51:37 Zobacz sobie Skila 1340

Też właśnie miałem to napisać,mało jest recenzji,ale w tym budżecie to chyba jedna z najlepiej wykonanych.

Jak szukałem to w tym budżecie chyba jedyna słuszna. U nas w kraju mało znana, ale np. w stanach bardzo ją chwalą w tym budżecie.

Osobiście jestem bardzo zadowolony, po półtorej roku wymieniłem tarczę na Freuda to już w ogóle bajka i zamontowałem soft start.

Majsterklepka

A co sądzicie o Makita 2704N?

KrisssK

Sądzimy, że jesteś niezdecydowany co do budżetu jaki masz na tę pilarkę.

sledgehammer

Cytat: KrisssK w 2026-06-29 | 13:17:30 Sądzimy, że jesteś niezdecydowany co do budżetu jaki masz na tę pilarkę.

Myślę, że kolega jest zdecydowany na swój budżet, a ja (założyciel wątku) na swój  ;)



Dziękuję za odpowiedzi. Rozważam teraz również tego Skila. Da się znaleźć nieznacznie drożej od Boscha. Martwi mnie niewielka ilość recenzji, ale jeszcze będę szukać.

KrisssK

#7
hehe, no tak. Faktycznie dwie osoby, dwa budżety :) jak to się można zasugerować... :D

Zwróć uwagę, że Skill ma sporą przewagę jeśli chodzi o przykładnicę prowadzoną na zębatkach po obydwu stronach stołu. To bardzo dobre rozwiązanie.
Jest jeszcze z tego typu Hikoki C10RJ ale już drożej, no i o Dewalcie nie wspominam bo to już znacznie powyżej budżetu.

Piter73

P{otwierdzam zdanie KrissaK. Kupiłem tego Skila 1330 bo po raz kolejny przepaliła mi sie piła z Juli za 350 zeta (co prawda raz ją naprawiłem za grosze bo wirnik w Juli 79 zeta). Ale mówie szukam czegoś co ma nieco większą moc i przedewszytskim bezpiecznik przeciążeniowy. I jestem jak na razie mega zadowolony ze Skila bo fantastyczna jst ta przykładnia boczna za zębatkach. Coś rewelacyjnego. Do tego nawet ta prowadniczka do ciecia poprzecznego ma duze plusy jak długi pręt co umozliwa piłowanie na poprzek dość szerokich elementó i na dodatek nie ma luzów w kazdym razie wyczuwalnych. Bo na julowskiej piłce to musiałe skrecac prowadniczką n lewo żeby wyszło 90 stopni mimo ze nastawione bło dokłądnie 90 stopni sprawdzone winklem. Mam co oprawda jescze piłke z allegro taą żółta na podstawie z blatami z tyłu i po bokach ale ona ma 3850 wat poboru plus odkuracz to juz się robi 5 kw i do tego strawszliwie hałasuje że nawet w korkach do uszu jest uciążliwa. Tak ze bardzo nie lubie jej uzywac z tych względów. I wołałem cuś drobniejszego do postawienia na stół warsztatowy. I Skil jest geniualny , dodam że rura odciagy od Skila ma większą średnicę niz typowo w piłkach co znowu jest genialne bo jak się zetni jakiś wąziutki scinek drewniany i wopadnie do komory odciągu to idzie normalnie z tyłu wydłubac palcem lub patykiem .Co w julowskiej piłce czyw nawet tej allegrowskiej wymagało wyjecia wkładki i uciąliwego dłubania aby wyciągnąc blokujace odciąg scinki.

sledgehammer

Dziękuję za odpowiedzi. Rozważam teraz również tego Skila, czyli jest trudniej niż przed zadaniem pytania.  ;)
Wszystkie z rozważanych przeze mnie pił mają słabe opinie o dodawanej tarczy.
Wchodzimy więc w budżet, który muszę zorganizować BN więc mam trochę czasu do namysłu.

Piter73

Jestem długoletnim użytkownikiem pilarek stołowych , takim 30 letnim a licząc przystwkę celmy montowaną w stoliku to jeszcze dłuższym .I juz miałem 3 inne przez ten czas ale u mnie robią a nie stoją. Ale generalnie widze że Skil 1330 czy 1340 (wersja na nóżkach) jest pod wieloma względami dopracowana i na dodatek najprecyzyjniejsza z uzytkowanych przez mmnie. Można Skila uzywac bez odkurzacza co jest w ogóle trudno spotykane obecnie, a Skilu jest w komplecie takie kolano co wtykamy w wylotnik i kierujemy troty do pojemnika. Sama ta srednica wylotnika nie jest maciupenka lecz nie mierzyłe ale z 7 cm . Tak jak mwie w tych paranojach wyłacznie na odkurzacz wpadnie waziutki scinek do trotów i jest uciązliwa dlubanina z wyciaganiem. Kolejna rzecz to jak się na pile wycina wręgi to nie idą trociny lecz wiórki i one w tych piłach z małym wylotnikiem kompletie zatykaja komorę odciagu i odkurzac nawet mocny nie chce tego wyciągnac. W Skilu takiego problemu niema. I jeszcze jedna fajna sprawa w komplecie sa 2 kliny , jeden z plastikami i wystajacy nad piłe a drugu staroswiecki i nizszy od piły bez tych plastików które sa przydatne tylko przy cieciu listew a tak to przeszkdadzają . A sam system wymiany klinów jest bezkluczykowy. Podobnie łatwo i się zapina przykładnice . Sama przykładnica tez ma bezkluczykowy system że ma wysoki stan i odchylany na lewo niziutki stan . Niska przykładnica jest niezbedna do waskich listewek aby było gdzie prowadzic popychacz który notabene jest w komplecie i w wygodnej wsuwce na prawej dole maszyny co akurat moze byc lekką wadą dla leworęcznych.

Snikki

Jakbym czytał opis pilarki dewalt'a czy ten skil ma też hamulec przy wyłączaniu?

Piter73

Skil ma hamulec przy wyłaczaniu do czego akurat nie jestem przyzwyczajony. Zawsze miałem piły co się dosc długo kreciły po wyłączeniu. A tu szybciutko się zatrzymuje . Własciwie nie wiem do czego to potrzebne ale moze tak musi być w dzisiejszych czasach.

Snikki

To ja bym go zlikwidował bo za chwilę silnik może się spalić, tak miałem w poprzedniej z dewalta. Teraz to ustrojstwo odłączyłem i przynajmniej mnie nie irytuje to iskrzenie szczotek przy wyłączaniu.