Nierówno nałożony olej

Zaczęty przez hawwaru, 2026-01-17 | 17:04:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

hawwaru

Hej, jestem w trakcie swojego pierwszego wykonywania blatów na biurka (klepka dębowa 160x80x3) i zasugerowałem się innym postem na tym forum (https://kornikowo.pl/?topic=5479.0). Wykorzystałem bezbarwny olejowosk Timberex (polecany w poście z linku) i nałożyłem z każdej strony po 2 warstwy stosując się do zaleceń producenta, przedtem przeszlifowując je papierem ściernym p120.
Mam też przygotowany wosk z Liberona (ale jeszcze nie nałożony).
Dla kontekstu - od nałożenia oleju minęły już 2 tygodnie.

Problem w tym, że przecierając bawełnianą szmatką przy krawędziach, chcąc zebrać nadmiar/zacieki spowodowałem że po wyschnięciu oleju widać pod światło takie odcięcie. Tam gdzie złapałem szmatką stół światło odbija się dużo bardziej i powstaje taki świecący się pasek. Czy mogę to jakoś naprawić?

I czy nałożenie wosku po wszystkim i nie sprawi że blat będzie się błyszczał zamiast pozostać matowym?


Matgregor

#1
Zmatuj całośc p180-220, połóż jeszcze raz cienką warstwę i 🧢
Rób rób, a garb Ci sam wyrośnie...

hawwaru

ok, tego spróbuję  :)

Czy jeśli nałożę potem na to bezbarwny wosk to pozostanie na drewnie mat, czy będzie się świecić?

Matgregor

Woski z reguły kładą satyne, jak masz taką wewnętrzną potrzebę żeby go użyć to połóż go najpierw od spodu i jeśli ci przypadnie do gustu to powtórz od góry, w innym przypadku zostaw jak jest po olejowosku
Rób rób, a garb Ci sam wyrośnie...

Mery

Cytat: hawwaru w 2026-01-17 | 17:04:26 Problem w tym, że przecierając bawełnianą szmatką przy krawędziach, chcąc zebrać nadmiar/zacieki spowodowałem że po wyschnięciu oleju widać pod światło takie odcięcie. Tam gdzie złapałem szmatką stół światło odbija się dużo bardziej i powstaje taki świecący się pasek.

I czy nałożenie wosku po wszystkim i nie sprawi że blat będzie się błyszczał zamiast pozostać matowym?

Jak wycierasz szmatką nadmiar oleju to zawsze na całej powierzchni tak samo, nie tylko na krawędziach, jeśli wyszło odcięcie znaczy że olej nie było równo na blacie, miejscem był bardziej wytarty względem reszty.
Kolejna rzecz po przetarciu już na sucho, najlepiej robiąc to ruchami okrężnymi, ostatnie przetarcie szmatką zawsze wykonać wzdłuż słojów drewna.

Co do kolejnej warstwy wosku, to jakby nie patrzeć wosk nakładasz poprzez wcieranie go w materiał, wcierając polerujesz, więc będzie się świecić bardziej.

Tombi

Nie wiem jak się pracuje z tym olejowoskiem co masz ale w przypadku bormy 1030 (czyli też olejowosk twardy) można wyregulować stopień połysku po utwardzeniu np włókniną ścierną

Volf

#6
Podepnę sie do tematu zeby nie robić bałaganu. Olejowalem deski i jedna cos nie daje sie okiełznać czas olejowania kazdejbtaki sam I szlifowanie po. Jedna ciagle "wstaje" czy mam ją zjechać grubszą gradacja I jeszcze raz zacząć czy coś robie źle? (Nie wiem jak dodać zdjecia.
Edit: dodałem zdjecia.)

Eldier

#7
Tu kliknij

Edit.
Sorry, nie napisałem że trzeba dać normalnie odpowiedz, bo w tym dolnym formularzu tego nie widać. Korniki w innym wątku zwrócili na to uwagę ;)

Edit Editu
O widze że sa już zdjęcia :)

Edit Editu Editu:

Napisz co zrobiłeś po kolei, jakimi papierami szlifowałeś i czy wodowałeś ("moczyłeś" żeby włókna wstały przed olejem) ? Ile razy robiłeś szlif po olejowaniu?
Ja tylko nabijam posty jak Obi :D

Volf

#8
Nie wodowałem przed olejowaniem. Przyznaje sie, że nie słyszalem o tym. Deska była zanurzona w oleju po jakieś pół dnia strona.
Po olejowaniu wyschła tyle o ile i  szlifowałem papierem 220.

POGROMCA_KELT

Pół dnia?  8)  trochę tak przydługo  :P 

Możesz podać pełną nazwę produktu? Czytałeś jego kartę techniczną?

Volf

#10
Powiedzmy, ze czytałem :D Zwykły olej mineralny. Czy to znaczy ze powodem wstajacych wlókien jest zbyt dluga "kąpiel" ? Jesli tak to dlaczego na pozostałych 4 nie mam takiego efektu. Poza tym jestem bardzo ciekawy tego namaczania w wodzie wczesniej? Jaki to ma cel i jak ta proceduraa wygląda. 
Poza tym jestem ciekawy jak szlifujecie swoje deski po olejowaniu? Roznymi gradacjami czy tylko jakaś przecierka drobnym papierem. Czy zależy to od rodzaju drewna.

Eldier

Zależy od rodzaju drewna, kierunku włókien, miejsca skąd pochodzi decha i pewnie jeszcze kilka innych rzeczy.

Wodowanie - niektórzy robią, niektórzy nie, ja robie, bo lubie jak jest później gładko :) Delikatnie zwilżasz deskę, czekasz aż włókna się podniosą, szlifujesz jeszcze raz delikatnie odpowiednia gradacja pod dane wykończenie - dla oleju to myślę że 150 - olej ma wnikać a wyższe mogą zatkać pory drewna. Możesz zwodować drugi raz ale w sumie mało to już daje - przetestuj sobie. Po wodowaniu dużo łatwiej sie szlifuje jak po olejowaniu. Tylko musisz zaczekać aż wyschnie.

Olejujesz - moczysz, smarujesz, wałkiem rozprowadzasz, pędzlem, grzebieniem czy tam czymś, za pół h odciekasz i wycierasz do sucha. Możesz delikatnie pr******chać papierem wzdłuż włókien, ale generalnie nie trzeba. Dajesz druga warstwe oleju i cześć.

Dużo osób naklada jeszcze wosk i poleruje, zazwyczaj Ci co nie wodowali bo i tak wszystko się "wyciera". 
Ja tylko nabijam posty jak Obi :D

POGROMCA_KELT

Cytat: Volf w 2026-03-31 | 21:58:04 olej mineralny

Olej mineralny musisz wodować deskę zawsze przed nałożeniem.

Taka deska po pierwszym kontakcie z wodą się włókna podniosą. Jeśli pozostałe tego efektu nie mają jest to kwestia czasu - pierwszego użycia i umycia pod kranem.

Cytat: Volf w 2026-03-31 | 21:58:04 jak szlifujecie swoje deski po olejowaniu?
Nie szlifuje się desek po olejowaniu olejem mineralnym :) Tylko przed + wodowanie i masz spokój.
Szlifowanie po takim olejowaniu zatka papier. Da się oczywiście, ale po co sobie utrudniać życie i zużyć 5x więcej papieru?