Boazeria - luz na pracę drewna

Zaczęty przez PiotrFD, 2026-07-10 | 11:02:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

PiotrFD

Cześć.
Prośba o poradę.
Kiedy się robi drzwi płycinowe, czy cokolwiek innego z litego drewna, to zawsze wszyscy trąbią, żeby zostawić trochę luzu na pracę drewna. No i słusznie. A w przypadku boazerii? Też trzeba? Szpongi metalowe, czy nogi stalowe do blatów montuje się na otwory fasolkowe, żeby był jakiś zakres ruchu, a boazerię - na sztywno gwoździarką, bez żadnych luzów. Dlaczego??? Przede mną montaż boazerii, czego nigdy nie robiłem, stąd pytanie. Czy tu też powinien być jakiś luz? Nie dosuwać, powiedzmy, pióra do końca we wpuście, czy jak?
Będę wdzięczny za Wasze opinie.
Pozdrowienia
Piotrek

piotr.pzn

Jak ma być klasyczna drewniana z filunkami/kasetonami/zwałjakzwał, to robisz luz jak do każdej innej rzeczy z drewna. Wtedy tylko ramki by wypadało mocować.
Jak robisz boazerię z MDF to wtedy możesz montować całość na stałe. Chociaż ja i tak bym zostawiał jakieś małe luzy dylatacyjne.
Yeah, well, you know, that's just, like, your opinion, man.
https://www.instagram.com/drewnowarsztat

tomekz

W szystko zależy od różnicy wilgotnosci drewna i pomieszczenia . Sucho w domu, to można deski potrzymać trochę na powietrzu i później dobijać  jedna do  drugiej .
ale
Nie  ma co  przeadzać jak warunki  są podobne ,brać i montować .

Co innego na  dworze. Mam obitą  bramę w podwórzu to tam jest jazda w zależnosci od dłuższych zmian pogodowych - pracuje cały  czas.

Piter73

W pomieszczeniach żadnych luzów do boazeri się nie stosuje. A na zewnatrz są deski czasem elewacyjne na pióro wpust tylko nieco szersze od typowej boazeri to też sie nie spotkałem z ze stosowaniem luzów przy czymtego typu na piór - wpust robiłem na zewn. za granicą i była one całe zamoczone najpierw impregnacie a potem w farbie gruntowej które to zmniejsza ruchliwośc do minimum. Z własnego doswiadczenia z typową booazeria taką szer 6-7 cm to mamtakie że mam budynek gospodarczy 2 poziomowy z jednym poziomem pół piwnica , dzrwi są z pionowych klepek bozaeryjnych swierkowych na ramie drewnianej na klejoną zakładke . I prosze ciebie 2 x razy ta pól piwnica stała w wodzie przez kilka tygodnii a dzrwi po umyciu wyglądają jak nowe i zadnej istotnej ruchomosci nie dalo się zauważyc bo nawet klepki nie wyszły za ramę a było robione bez luzowo. Z tym że dzrwi nie sa specjalnie szerokie.

PiotrFD

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

KrzysztofGG

Cytat: tomekz w 2026-07-10 | 16:04:19 Co innego na  dworze
a co gdy jest i w domu i na dworze?? mam na myśli domki letniskowe, gdzie często jest to rozwiązanie stosowane do wnętrza, a tam często gęsto zimą warunki diametralnie się zmieniają w porównaniu do latowych

tomekz

od  słonecznej strony  najbardziej  pracuje . Przy  boazeri dobrze jest  dać głębszy rowek i szersze  pióro i dystans na pracę . Drewno powietrzno  suche i nie  za  szerokie deski.

Piter73

W typowych domkach letniskowych czyli szkieletowych jest od wewnatrz paroizolacja która jseisnie i zima nie wpuszcza tez wilgoci z zewn. Dotychaczas spotkałem się z domkami gdzie zimą robi się kosmicznie sucho (brak lokatorów i chodne czyli mało nasycone wilgocią powietrze. I jak juz to wszytko wacznie z boazeriami się co nieco zszychało a nie rozszerzało. Wiec robienie luz aby potem w suchym wypadło z piór jest bez sesnu.

tomekz

wg Ciebie to piszesz o boazerii  wewnętrznej ?

Piter73

W tym poscie wyżej tylko o boazeri wewnętrznej.

tomekz


KrzysztofGG

tak się zastanawiam: masz domek który opindalsz boazerią z zewnątrz i wewnątrz na sztyfty, czyli najlepiej jakby ona była zbyt wilgotna względem wilgotności powietrzna niż zbyt sucha, bo przy zmiennych warunkach lato-zima conajwyżej troche się porozłazi, a jak będzie za sucha, to zacznie klawiszować?