Strug Rebir IE-5708M miał być wół roboczy

Zaczęty przez RobRob, 2025-07-19 | 16:23:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

RobRob

Chciałem podzielić się swoją opinią o strugu Rebir IE-5708M – niestety, totalna porażka.

Przede wszystkim bardzo głośny – mam wrażenie, że migi latają ciszej.

Po niedługim czasie użytkowania rozpadł się blat,łożysko się rozsypało.

Dodatkowo wał trzyma się na trzech śrubkach 4 mm – to jakiś żart, nie ma tam żadnej solidności.

Generalnie sprzęt wygląda na zrobiony możliwie najtańszym kosztem, bez troski o trwałość czy bezpieczeństwo użytkownika. Zdecydowanie nie polecam – lepiej dopłacić i kupić coś porządnego.

Qiub

ja jeszcze mam sparky pro
chodzi jak lotniskowiec w maszynowni. sluchawki bo ci leb urwie. jak odpalalismy na targach to zagluszalismy cala hale. wiadomo bylo ze odpalilismy demona.


sparkym zrobilem z kilkadziesiat m3, nic nie padlo po za paskiem za kilkanascie zyla. pasowal chyba nawet od tritona. oryginalne noze byly z gownolitu wiec nalezy kupic lepsze.

na forum jest nawet watek o nim


jak juz potrzebujesz lepszy sprzet bo ciesielka bier mafele. nie ma sie co oszukiwac sila x gwalt i sa cichsze niz te nasze wynalazki.

ale za te piniadze to smiech na sali.

kolejnym wynalazkiem sa strugi makiety i mozesz na nie zobaczyc na pewno z 2x drozsze niz nasze cuda. znaczy nie wiem ile dales ty ale moj wtedy jak kupowalem byl okolo przez pol tanszy od makiety, ale ze problem byl z dostepnoscia makiety wtedy zdecydowalem sie na sparkiego... nie zaluje bo swoje juz odje**l i zarobil na siebie juz dawno. teraz se lezy i czeka az bede go potrzebowal.

RobRob

pewnie będzie shinko ah200 a tym prawie wałem spiralnym podobno cichszy niż grubościówka Dewalta myślałem nad strugiem makity tym szeroki ale musiał bym blaty dorobić aby był stacjonarny, Rebira nie naprawiam bo już i tak sąsiedzi już krzywo patrzyli

Puzii

Ja oddałem po 3 dniach, ułamało się to pokrętło czarne do ustalania grubości zbioru, poza tym reszta jak wyżej.
Mam na ten  temat swoje zdanie, ale się z nim kategorycznie nie zgadzam!

Eleiko

A mam taki na sprzedaż gdyby ktoś był zainteresowany. Ja kupiłem w 2021 roku, użyłem do paru projektów i wszystko śmiga. Fakt głośny jak cholera :D no ale sprzęt tak naprawdę dla cieśli belkę przestrugać na dach, a nie do garażu blaty klepać :D

Piter73

Używam podobnego struga Rebir (tylko że model stary na 10 cm wał) od 30 lat. I nigdy mnie nie zawiódł. A kidys to nawet duze blaty nim strugałem. Tam faktycznie jest takie mocowanie tej obsady łozyska. Ale nigdy nie miałem problemów. Najwyzrazniej nie było dokręcone. Albo obrabiałem moze jakies twarde drewno jescze na głebokim wybraniu i nie wytrzymało. Bo od 30 lat robię tylko w sosnie i brak awari. No i przesuneła się obsada łozyska i noze zawadziły o blacik przedni i wyszło jak wyszło.