Inne tematy > Chemia do DREWNA - kleje, lakiery, bejce, oleje, itd.

Olej duński - po domowemu

<< < (2/9) > >>

NieTylkoMeble:
0, jakie ciekawe experymenta.
I tak zapytam doświadczonego chemika: czy próbowałeś twarde oleje mieszać z pigmentami? A pytam, bo się nad tym zastanawiam

pinkpixel:
@NieTylkoMeble z takimi w proszku nie, ale z farbkami olejnymi (tymi do obrazków) tak i sprawdza się bardzo, biurko ze sklejki to którym się chwaliłem było tak barwione. Olej twardy + rozcieńczalnik i do tego dorabiałem farbkami z tubek wyciskanymi kolor.

pinkpixel:
Tak wyglądają próbki po 2 warstwach, dotykowo suche.

Po lewej miksutura, po prawej sam lakier.
Listewka nie była szlifowana, i nie było żadnego przecierania papierem pomiędzy 1 a 2 warstwą, zrobię to przed położeniem trzeciej.
Dotykowo to pod miksturą mi jak na razie bardzo odpowiada, ale zobaczę jak się sprawdzi. Myślę sobie, że mogłem jednak dać mniej rozpuszczalnika, choć z drugiej strony tak jak jest wchłania się doskonale, pytanie tylko czy jakoś trwale? :)

Położę jeszcze 3 warstwę, poczekam aż wyschnie i zrobię na nich mini próby z jaką herbatą, kawą i keczupem :)







grekot:
Bardzo fajny eksperyment, zapewne wypróbuję go osobiście. Koniecznie daj znać o trwałości i odporności takiej powłoki.

Pytanie, czy zamiast oleju lnianego można by użyć pokostu lnianego?

pinkpixel:
@grekot schnie trzecia warstwa, dziś wieczorem, zachlapię te listewki herbatą itp., choć jeśli o mnie idzie, będę (chyba) stosował do innych przedmiotów niż blaty stołów jadalnych czy kuchennych.
Jak do tej próbki zaglądam to wizualnie bardzo mi się podoba, w dotyku jest już sucha, nic się nie lepi, dam jej pełne 24h (do wieczora).
Kusiło mnie by od razu spróbować z pokostem :) i nie wiedzieć czemu nie pomyślałem by zrobić od razu drugą wersję tego mixa, powinno chyba zadziałać podobnie, może ciut szybciej?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej