HydePark - to co podziemie kocha najbardziej ! > Hobby

Motocykle

(1/14) > >>

Mirek66:
Faktem jest,że człowiek nie może w kółko tego samego robić nawet jak nic nie robi.Nie da się cały czas siedzieć w warsztacie zatem i ja z niego czasem uciekam coby poszwędać się po świecie (tym bliższym) na motocyklu.Mój sprzęt to Suzuki DL 650.Na nim i jego poprzedniku zdążyłem odwiedzić chyba każdą część Polski i spotkać się z takimi samymi wariatami.

M.ChObi:
Ja miałem Yamaha Virago swego czasu , ale jak po roku ( z braku czasu ) pr******ździłem nią może 3 dni to postanowiłem sprzedać a 3 lata jeździłem .

Mirek66:
U mnie to starsza historia,bi jeżdżę w zasadzie od 30 lat tylko miałem przerwę jak się ożeniłem ,bo kasa,bo dzieci bo to bo tamto.Ale 11 lat temu wróciłem i od tej chwili właściwie bez przerwy.No prawie,bo się w 2011 połamałem i rok trzeba było odpuścić.

ozi:
no to na lipcowy zlot zajedziesz z fasonem  ;D

meeck:
Cześć,
Ja miałem CZ albo MZ czy jakoś tak w latach 90'tych ale jak mi zaje**li z niej zegary to sprzedałem i zapomniałem. Wolę rower. Wszędzie mogę wjechać i mniejsza szansa na połamanie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej