Autor Wątek: Kij w mrowisko dyskusji - czyli koszty budowy i możliwości na zgłoszenie do 35m2  (Przeczytany 6500 razy)

Online yarkow

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 281
Zbuduje taki domek jaki chce, bo mam do tego prawo - i tyle. Nie ustąpie.
Tak trzymaj! Rób swoje z uśmiechem na twarzy i ustawą w kieszeni.  ;)

nikt nie przyszedł do mnie
Korona ułatwia pracę urzędnikom.  ::)

Online VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4557
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
A nie jest tak, że wysokość budynku na zgłoszenie, która nie jest zapisana w ustawie może być ograniczona miejscowym planem zagospodarowania?
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 867
@VelYoda
A nie jest tak, że wysokość budynku na zgłoszenie, która nie jest zapisana w ustawie może być ograniczona miejscowym planem zagospodarowania?

oczywko.
Jest pewne ALE - u mnie nie ma planu. :)

Online VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4557
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
To nie jest ALE, wyciągasz ustawę i pokazujesz inspektorowi  ;)
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 867
@VelYoda

z inspektorem jestem zgodny, bo dzwoniłem do nich zawczasu i sie zapowiedziałem :D
to baba w urzędzie.

Ale poczekamy, zobaczymy.
Narazie mineło 1,5 tygodnia i sprzeciwu brak. Spodziewalem sie szybszej reakcji alergicznej na moje dokumenty.

Jednak moze czekaja na sam koniec, aby mi krwi napsuć.

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 867
@VelYoda @yarkow @Jakacor  wołam bo ostatnio o tym pisaliśmy tutaj.

W piątek dostałem list ze starostwa. Zastrzeżeń co do projektu - brak.
Są jedynie 2 braki formalne, już dzwoniłem i wyjaśniłem.

1. Jako ze działkę kupiłem stosunkowo niedawno, jeszcze nie ma zmian w Księgach Wieczystych i Rejestrze Gruntów. Muszę dołożyć dokument potiwerdzający że to moja własność. Zwykła kserokopia aktu notarialnego wystarczy.

2. Złożyłem we wniosku mapkę która jest de facto skanem mapki z Warunków Zabudowy. Jednak urząd chce oficjalnie potwierdzone ze stempelkiem z wydziału geodezji, tak więc musiałem złożyć wniosek i wydanie mapki, i na tej mapce nanieść budynek.
Naniosłem go w postaci zwykłego prostokąta z 3 kreskami odchodzącymi - w każdym kierunku do granicy działki, z oznaczeniem ile to metrów od granicy. To w zupełności im wystarcza, jedynie mapka musi być "oficjalna".

Zapytałem czy nie ma innych zastrzeżeń co do projektu? - brak. Jak dopełnię te 2 formalności, wystawią mi Zaświadczenie o braku sprzeciwu i po jego otrzymaniu mogę ruszać z budową.


W załączeniu daje treść zgłoszenia, która jest w 100% zgodna ze stanem faktycznym który będę budował. Tak więc nie będzie możliwości przypięcia mi samowoli budowlanej w żadnym aspekcie, oraz nie będzie konieczności odwołań i kopania się z koniem, czy poddasze może być - czy nie.
HURRA :)




Online istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5795
No to z papierami z górki.


Piotr.

Offline Jakacor

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2077
Super. Ja jeszcze czekam na projekty zeby zlozyc wniosek.

Offline mk_kosa

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 289

(...) Muszę dołożyć dokument potiwerdzający że to moja własność. Zwykła kserokopia aktu notarialnego wystarczy.


tak na moje:
- żądanie dostarczenia ksero aktu notarialnego  stoi w sprzeczności z zasadą adekwatności przetwarzania danych osobowych - urząd uzyskuje w ten sposób dostęp do szerokiego zakresu danych (odnośnie stron umowy), których posiadanie = by wykazać posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane = jest nieadekwatnie wielkie, w stosunku do celu przetwarzania

- po to wymyślono "OŚWIADCZENIE o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane" by z niego skorzystać, zgodnie zresztą z prawem:
https://druki.gofin.pl/b-3-oswiadczenie-o-posiadanym-prawie-do-dysponowania,wzor,1220,152.html

Online yarkow

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 281
HURRA
No i bardzo dobrze!  :)

wystawią mi Zaświadczenie o braku sprzeciwu
Wystawiają takie zaświadczenie?  ??? U mnie jak składałem wniosek (jeszcze grubo przed pandemią  :) ), to pani powiedziała, że jak w ciągu bodajże miesiąca sprzeciwu nie będzie, to mogę budować. Ale jak obejrzała wniosek to stwierdziła, że raczej nie będzie. I nie było do tej pory żadnej korespondencji z powiatu.
Ustawa, o ile pamiętam bo nie chce mi się sprawdzać,  chyba też nic nie mówi o zaświadczeniach.
A mapkę miałem skserowaną , tylko że w kolorze i pieczątki były czerwone.  8)  I nie żądano ode mnie aktów notarialnych, a tylko oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością.
Tak więc widzę, że w każdym powiecie jest inaczej i co kraj to obyczaj.   :o

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6537
polskie prawo pozwala na interpretację przepisów przez urzędników więc nie ma co się dziwić że każdy wymaga co innego

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 867
@mk_kosa
Niby racja, tez nas tym myslalem...ale jezeliby sie zastanowić, to xo oni mogą mi z tymi danymi w akcie zrobić?
Jedyne co tam jest to kto, od kogo i za ile. Wszystkie te informacje są im tak na prawdę juz znane.

Można walczyć dla zasady, ze oświadczenie wypelnione i wara. Tylko to juz chyba jest sztuka dla sztuki w moim wypadku, bo żadnych szczególnie krytycznych informacji im nie muszę dac.

@yarkow
Tak, można uzyskać takie zaświadczenie aby skrócić czas oczekiwania.

Offline mk_kosa

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 289
Ustawa, o ile pamiętam bo nie chce mi się sprawdzać,  chyba też nic nie mówi o zaświadczeniach.

ustawa swoją drogą, ALE dla własnej spokoju (na przyszłość) wystąp ze zwykłym wnioskiem do urzędników, by Ci NAPISALI, że w obecnym stanie prawnym nie zgłaszają zastrzeżeń i możesz budować to, co zgłaszałeś....

dodatkowo, jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci konieczność sprzedania nieruchomości z takowym budynkiem to zaświadczenie o braku sprzeciwu i tak będzie wymagane, jeśli nie zażąda tego kupujący to na pewno notariusz

pozdrowienia dla budowniczych!

Online yarkow

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 281
i możesz budować to, co zgłaszałeś....
Ale ja już wybudowałem. W zeszłym roku.  ZGODNIE z ustawą i bez zezwolenia czy zaświadczenia, bo to jest istotą przepisów dotyczących budowy budynków do 35m2. 8)
jeśli nie zażąda tego kupujący to na pewno notariusz
Załatwiałem swego czasu sprawy u notariusza dotyczące przejęcia nieruchomości i nie żądał takich dokumentów. Ba, żadne pozwolenia go wogóle nie interesowały, a był tam budynek mieszkalny, gospodarczy i garaż.  :o

ustawa swoją drogą, ALE dla własnej spokoju
Idąc tą drogą, to należałoby występować o zgodę do urzędów o kompletnie wszystko. A to już jest mentalność z poprzedniej epoki, gdy na wszystko trzeba było mieć zgodę. I widzę, że u niektórych ta mentalność nadal ma się dobrze. A urzędnicy to lubią. I są wtedy tacy ważni.
Ja idę inną drogą. Są przepisy obowiązującego prawa i dotyczą one wszystkich. Urzędników także. I dotychczas to się u mnie sprawdzało.

Offline mk_kosa

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 289
każdy robi, jak uważa; wolność Panie, wolność !