Autor Wątek: Kij w mrowisko dyskusji - czyli koszty budowy i możliwości na zgłoszenie do 35m2  (Przeczytany 20958 razy)

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 955
@grekot @yarkow

Nierówności nie da sie zeszlifowac, bo laczenia płyt sa gwozdziowane. To odpada wiec.
Dolozenie drugiej warstwy rowniez rozwazalem, ale jezeli poloze je na nierównościach delikatnych nawet, to one przejdą na girna powierzchnię. Co wiecej, zostawią pod płytą przestrzenie do jej uginania sie. To rozwiązanie moim zadaniem nie spełni roboty

Płyty nie pracują centymetrami, mowa tutaj o delikatnym ugięciu. To jest delikatna strzałka która 90 procent osob by olało i zylo w spokoiu.

Sa wylewki specjalnie wzmocnione włóknami i dostosowanie do płyt OSB / MFP np. kreisel 414 i o taką mi chodzi. Jest droga, ale specjalnie do tego dostosowana.
Pamietajmy tez ze wylewka taka zachowuje sie jak monolit, czyli rozkłada ciężar osoby / rzeczy na niej stojącej, na szersza powierzchnię, powodując jeszcze mniejsze ugiecie płyty pod nia. Na tym efekcie właśnie mi zależy, aby byla ona czymś w rodzaju rakiety sniegowej.

Wiec zapewnie jakbym wylał 2 cm, to nie sądzę ze cokolwiek pęknie bo jej zdolności rozkładania sil są wieksze niz tego osb pod nia.
Pytanie tylko czy wystarczy 2 cm, a moze 1 cm, a może trzeva 3-4 cm... To mnir głównie nurtuje.

A jezeli rzeczywiście popęka, no to bedzie sie uginać nadal ale chociaż będzie rowno pod panelami :-D

Offline grekot

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 723
Wiec zapewnie jakbym wylał 2 cm, to nie sądzę ze cokolwiek pęknie bo jej zdolności rozkładania sil są wieksze niz tego osb pod nia.
Pytanie tylko czy wystarczy 2 cm, a moze 1 cm, a może trzeva 3-4 cm... To mnir głównie nurtuje.
To inna gadka, przyjąłem że jak piszesz o wylewce samopoziomującej to zakładasz wylanie cienkiej warstwy, maks 1cm.
Zrobienie grubszej, zbrojonej włóknami lub siatką wylewki, powinno załatwić sprawę.
Tylko właśnie ile tej wylewki dać, to już ktoś mądrzejszy potrzebny do określenia, tak aby nie iść w niepotrzebne koszty. Bo nadmiarowo to zawsze można powiedzieć że dasz 4cm i będzie OK, ale to raczej aż tyle nie ma potrzeby. Ja bym obstawiał w okolicach właśnie tych 2 cm, o ile faktycznie te płyty nie uginają się jakoś dużo.

Offline Chaczins

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 955
Ja bym obstawiał w okolicach właśnie tych 2 cm, o ile faktycznie te płyty nie uginają się jakoś dużo.

Ugięcie jest na prawde delikatne, powiedziałbym ze liczone w milimetrach. Ale wkurza mnie to ze np. idąc przez pokój, stoi obecnie boiler przed montażem - i słychac jak styropian na nim gdzies zaskrzypi, bo jest praca płyty. Albo stajac w odpowiednim miejscu, "strzela" sobie słup podpierajacy strop, bo jest 0,5 mm ugięcia. Tego typu pi***oły :)