Autor Wątek: Książka Stolarskie triki z ameryki  (Przeczytany 144 razy)

Online M.ChObi

  • Moderator Globalny
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2729
Książka Stolarskie triki z ameryki
« dnia: 2019-07-01 | 13:44:47 »
Jakiś miesiąc temu nabyłem



Także bez zbędnego ( ale trochę się znajdzie  ) pierniczenia powiem wam czy mi się podobała .

Na początku powiem szerze że jak ziołem w/w  pozycję do ręki to trochę mina mi zrzedła . dałem 100 ( prawie ) za tą książkę ale to jakieś takie cienkie się wydaje , a w Ameryce wszystko duże mają  ;D , ale na szczęście nie ocenia się książki po okładce czy też po jej grubości ;D

Dostajemy 155 trików ( plus jak się ma szczęście zakładkę z autografem od Johna) i porad w przystępnej , krótkiej formie ( nawet ja byłem w stanie zrozumieć o co kaman ) .

Do tego kody do zeskanowania  , działają od razu ,  telefonem które uzupełniają wiedzę zapisaną filmami z YT od Dużego Johna . Więc jak czegoś nie pamiętaliśmy to na filmie mamy to pokazane raz jeszcze .

Ogólnie książka zawiera sporo wiedzy praktycznej , przydatnej , z życia wziętej i ułatwiającej nam pracę . Ale nim się po nią sięgnę dobrze by było mieć choć min wiedzy . Wcześniej zajrzeć do innych tytułów lub informacji , cobyśmy chociaż wiedzieli czym różni się drewno od drzewa ;D
A gdy mamy już za sobą jakąś przygodę z drewnem to w książce znajdziemy mnóstwo porad i trików ułatwiających życie . Od sposobu wyboru drewna , techniki cięcia aż po zwykłe i trywialne a`la znacznik ver bieda edyszyn :D

Więc jeśli się ktoś zastanawia czy "Stolarskie Triki z Ameryki  " to skok na kasę czy dobra przydatna wiedza to moim zdaniem warto tą Książkę kupić i gdy coś nam nie wyjdzie to łatwo podpatrzeć gdzie zrobiliśmy błąd i najważniejsze jak go uniknąć w przyszłości , oraz jak naprawić teraz .
Nie jestem jak Fyme , ja nie spamuję , piszę tylko małowartościowe posty w znacznych ilościach .

Online Wojtek Ś

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1654
Odp: Książka Stolarskie triki z ameryki
« Odpowiedź #1 dnia: 2019-07-01 | 15:05:48 »
To i ja dorzucę kilka słów do wątku moda! Książka Big Johna do encyklopedii nie należy ale właśnie nie chodzi o grubość a treść. Lanie wody nie jest w jego stylu co widać nawet po filmach. Po przeczytaniu książki wiem jak można usprawnić niektóre procesy technologiczne i przyspieszyć jednocześnie swoją pracę. Fajne i szybkie czytanie w połączeniu z fotografiami sprawia że w pustym łbie trochę zostaje. Moim zdaniem super wydane pieniądze a i niewiem kiedy tak szybko przeczytałem jakąkolwiek książkę po za jankiem muzykantem i właśnie tymi trickami