LIDL

Zaczęty przez marcin6391, 2018-03-31 | 15:00:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

orb

Czaję. Na zdjęciach ze strony lidla tego nie ma.

duch_gdansk

Ja kupiłem tą"bardziej wypasioną" wersję wiertarki Parksajda z elektroniką i wyświetlaczem, nie mierzyłem ale precyzja taka sobie. Czy żałuję? Nie ponieważ nie mam czasu i chęci na przekładanie paska a charakter mam jaki mam i sam ze sobą bym walczył przy każdym wierceniu, a tak dwa manewry i mam właściwe obroty do danego wiertła. Mam takie przemeblowanie w norze że długo jeszcze nie zrobię testu z głową ale na moje wymagania to z wiertłami Milwaukee  Thunderweb i chłodziwem wali stal jak dzika.

krzyś48

Cytat: duch_gdansk w 2020-01-26 | 00:27:20 mam właściwe obroty do danego wiertła
A jak jest z mocą ???
Duże wiertło = mniejsze obroty ???
czy daje radę ???
ale kto komu zabroni wiercić z pełną mocą :P
ziarnko do ziarnka zbierze się dwa ziarka

orb

Cytat: duch_gdansk w 2020-01-26 | 00:27:20 nie mierzyłem ale precyzja taka sobie

A co to właściwie znaczy?

duch_gdansk

Uchwyt wiertarski czy jak kto woli futerko miewa tendencje do złapania wiertła niezbyt osiowo. Mi to nie przeszkadza bo już przed zakupem przez ten film nastawiłem się na wymianę

orb

Czyli, że szczęki z niego wychodzą nierówno?

duch_gdansk

Cytat: orb w 2020-01-27 | 20:28:34
Czyli, że szczęki z niego wychodzą nierówno?
U mnie się tak parę razy zdarzyło, może się rozrusza  ;)

orb

Miałem tak w parksajdzie ptbm 500, szczęka wychodziła losowo. Niezbyt jej co pomogło, najbardziej chyba wymiana uchwytu na samozaciskowy.

duch_gdansk

Dlatego z góry założyłem że i tak nowe pożądne futerko jest w planie tak samo jak jakieś sensowne nie za drogie imadło maszynowe do Parkinsona i mi wystarczy. Rakiet nie buduję a te drobiazgi co wiercę i tak jest wygodniej, precyzyjniej niż z ręki ( mówię o stali 2-6mm i otworach max 13mm).

wiszku

Jak patrze na włoskie testy nowej wiertarki, to widać, że to dziadostwo do wiercenia w styropianie. Brak przekładni mechanicznej to na pewno błąd. Cza zregenerować swojego chińczyka przynajmniej ciszej będzie :P Pozdro

Keram2504

Mój stary nowy nabytek. ;D Reklamacja po raz trzeci. Jakoś przestają mnie interesować zabawki z Lidla. Dwa elektronarzędzia tam kupione i przy niewielkim przebiegu przy okazjonalnej robocie coś tam siada. Mimo że powierzchownie wyglądają na solidne to w środku coś tam zawsze pi***olnie.
Wcześniej zaopatrywałem się w innym spożywczaku i takie niespodzianki mnie nie spotkały. Sprzęty dalej działają mimo że gwarancja dawno już minęła. Chyba z powrotem wrócę  do Niteo. Wizualnie wyglądają na delikatniejsze ale jak do tej pory robią swą robotę. Od marketówek nie wymagam zbyt wiele ale bez przesady. Po godzinie pracy zaczynają niedomagać to w takim wypadku to lekka przesada. Na przytoczonym przykładzie gwarancja wygasa w sierpniu 2021 i ciekaw jestem ile razy jeszcze kurier do mnie zajrzy po wspomniany sprzęt. Na plus w Lidlu jest to że tylko zgłaszam i kurier zabiera a po tygodniu mam nówkę sprzęt.

piociso

Cytat: Keram2504 w 2020-02-27 | 19:55:27 Jakoś przestają mnie interesować zabawki z Lidla.
Mnie przestały już ze 2 lata wcześniej. /pisałem już w którymś wątku/. Szajs. Na początku były w miarę ale teraz to szkoda 5 zł na to badziewie.

DyzMeg

Cytat: piociso w 2020-02-27 | 21:10:54 Jakoś przestają mnie interesować zabawki z Lidla.
Każdy kupuję gdzie chce, to Twoja opinia tyle. Mam kilka rzeczy z Lidla, tą wyrzynarkę też i przyznaję jeden z gorszych zakupów chociaż moja jeszcze się nie zje**ła. Sprzęt to czasem szajs przyznaję, ale gwarancja działa? Działa. A i po zakupie można wziąć do domu rozpakować potestować i do tygodnia oddać do sklepu nawet używane. Tak zrobiłem z równie chójową frezarką.
Jak czytam, że ktoś chwali gówno z biedronki to mi się coś gotuje w środku (To też moja opinia - bez urazy)
Cytat: piociso w 2020-02-27 | 21:10:54 Na początku były w miarę
Różnie można to interpretować. Moje początki trwają już 5-8 lat i dalej nie stać mnie na markowe. Dlaczego?
Ponieważ na markowych też masa ludzi się pr******chała, a to Makita zawiodła, a temu Metabo nie pasuje, a innemu inne maszyny za tysiące PLNów padły.
Mówiłem to już nie raz i powtórzę to tu. Jakbym zbierał pieniądze na każdy sprzęt żeby sobie kupić markowy, to do tej pory nic bym jeszcze nie zrobił bo bym miał może dwa markowe elektronarzędzia, które by leżały i się kurzyły.
Jeżeli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie!

Keram2504

Jednym słowem dokonując zakupu marketówek od razu nastawiajmy się że długo się nim nie nacieszymy.

RadekJ

Cytat: Keram2504 w 2020-02-28 | 09:31:50
Jednym słowem dokonując zakupu marketówek od razu nastawiajmy się że długo się nim nie nacieszymy.
I tak i nie. Moim zdaniem dużo zależy od tego jakiego typu to jest narzędzie i jak je wykorzystujemy. Ja np jestem bardzo zadowolony z czerwonej wkrętarki Meec zakupionej w Juli jakiś rok temu. Zbudowana jak czołg, bateria trzyma bardzo dobrze, dostała ode mnie niezły wycisk i dalej śmiga jak zła.

Mam też pozyskany o któregoś Kornika z tego forum strug elektryczny też od Meeca i daje radę (jak na moje potrzeby oczywiście).

Mam natomiast wrażenie że te wszystkie "większe" sprzęty jak wiertarka stołowa Parkside, piła stołowa tej samej marki czy kompresory od chińskich marek i inne narzędzia do poważniejszych zastosowań, jednak dość mocno odstają jakością i wytrzymałością od droższych braci.