Autor Wątek: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.  (Przeczytany 1308 razy)

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #60 dnia: 2019-11-26 | 17:49:15 »
Witam również z (okolic) Wrocławia.
Niedaleko od Świebodzkiego pracuję, ale jakoś nie wiedziałem że tam można takie perełki znaleźć... ostatni raz bylem tam na targowisku z 20 lat temu chyba.
A takie ręczne mają swój urok. Myślałem kiedyś żeby sobie sprawić taką, ale jakoś na przeglądaniu allegro się skończyło...

Wszystkie te wiertarki kupiłem na Świebodzkim! Za tę po prawej zapłaciłem jakieś 15-cie, za tę potężną, po lewej, coś koło 25,–. Wcześniej za takimi patrzyłem na allegro. Ale tam, to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. Bo zabytek z PRLu, hehe.
Tak więc, w niedzielę, polecam biec na sam koniec targowiska ("na tory"). Można trafić ciekawe rzeczy. :)
« Ostatnia zmiana: 2019-11-26 | 18:02:32 wysłana przez klosov »

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #61 dnia: 2019-11-26 | 21:35:47 »
Taki kątomierz wkleiłem w pulpit stołu. Mała rzecz a przydatna. Wkleiłem chemolanem B/4M.
Jak widać, pulpit wstrętnie paździerzowy, ale jak pisałem mój warsztacik jest mocno eko-śmieciowy.



Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #62 dnia: 2019-11-26 | 22:13:26 »
A tutaj dłubię sobie takie cyklinki. Na dwóch pierwszych zdjęciach: komplet niebezpiecznie ostrych (2 szt) noży za, powiedzmy - 10,90, 30 cm aluminiowego (stalowy byłby lepszy) płaskownika, dwie bukowe poprzeczki z krzeseł ze śmietnika, 2 śruby (6mm) z podkładkami i nakrętkami.
Na następnych, inny model. Tutaj nożami są (2 szt. – 8,90) wkłady do heblarki marki (…), krótki kawałek buczynowej deski (ze śmietnika, z jakiegoś mebla) i śrubka, oczywiście. Na zdjęciach nie widać, ale noże mają zintegrowane (jak to nazwać?) tnące paski z jakiejś ewidentnie twardszej stali. Jedyny mankament jaki miały, że trzeba było usunąć tzw drut? (tak to się nazywa?) i wyszlifować ostrze.

Dlaczego o tym piszę? Chcę pokazać, że naprawdę niewielkimi środkami można wyposażyć się w proste narzędzia, które mogą służyć latami. Mam nadzieję. I pod warunkiem, że się przyłoży do ich wykonania. A poza tym chcę pokazać, jakimi środkami je zrobiłem. (zdjęcia)











« Ostatnia zmiana: 2019-11-26 | 22:43:49 wysłana przez klosov »

Offline Koenig

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #63 dnia: 2019-11-26 | 22:16:39 »
Interesują Cię ręczne wiertarki? Mam gdzieś jedną, nie wiem czy to jest coś warte, ale oddam prawie za darmo (za koszty przesyłki). Jeśli będziesz zainteresowany to poszukam jej i zrobię zdjęcia.

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #64 dnia: 2019-11-26 | 22:35:24 »
Interesują Cię ręczne wiertarki? Mam gdzieś jedną, nie wiem czy to jest coś warte, ale oddam prawie za darmo (za koszty przesyłki). Jeśli będziesz zainteresowany to poszukam jej i zrobię zdjęcia.

Ha, dziekuję! Te które mam, zaspokajają moje potrzeby (wybacz określenie :–) zupełnie! Ale odzywa się we mnie kolekcjoner i miłośnik pięknych a użytecznych przedmiotów. Więc jeżeli znajdziesz przypadkiem (przypadkiem!) to podeślij zdjęcia. Pamiętaj, że jestem ubogim stolarzem. A może po prostu stwierdzisz, że warto mieć taki przyrząd na wypadek braku prądu?

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #65 dnia: 2019-11-26 | 23:13:13 »
Graficy do pił!
Kobiety na traktory!
Stolarze do kuchni!

Szkoda, że nie można dawać lajków na forum!

Offline Koenig

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #66 dnia: 2019-11-27 | 14:05:13 »
Jeśli Cię interesuje to te dwa cuda mogą być Twoje. Jedynie za koszty przesyłki (myślę że w 20zł się zmieści). Na Black Friday wiertła gratis :)

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #67 dnia: 2019-11-27 | 16:41:02 »
Jeśli Cię interesuje to te dwa cuda mogą być Twoje. Jedynie za koszty przesyłki (myślę że w 20zł się zmieści). Na Black Friday wiertła gratis

Cześć Koenig. Nie wiem, co odpowiedzieć.
To niewątpliwie hojna oferta i bardzo dziękuję, ale nie dla mnie. Gdzieś Ty je trzymał, znalazł? Wyglądają bardzo źle, wnosząc ze zdjęcia. I nie rokują nadziei na poprawę :–).
Kupuję wprawdzie stare narzędzia, ale tylko wtedy, gdy są sprawne albo pół-sprawne. Nie zajmuję się żmudnym restaurowaniem. Nie mam czasu.
Czuję jednak, że trochę Ci żal oddać je na złom. Co ja bym zrobił na twoim miejscu, jeśli tylko miałbym fantazję, ochotę i czas?

Najpierw wykąpałbym je w occie. Na jakieś 6 godzin. Potem "pojechał po całości" drucianą szczotką. Potem drobniejszą szczotką na gumówce. Ale tylko z jednej, frontowej strony. Potem potraktował jakimiś miękkimi filcowymi tarczami. Do połysku wręcz, ale dalej, po jednej stronie. Może jakieś detale drobną szlifierką?
Następnie całość umieściłbym przy pomocy "niewidzialnych" dystansów na jakiejś fajnej drewnianej płycie. Jakaś klejonka? Może z palet, bo tanio?
Zależałoby mi na kontraście między metalem a drewnem. Między psu-jaja-błyszczącym, wypolerowanym, a zardzewiałym metalem.
Następnie powiesiłbym to w eksponowanym miejscu w salonie, sprytnie podświetlając reflektorkami.
I miał nadzieję, że żona nie wypi***oli mnie z domu!
Pozdrawiam

Offline Koenig

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #68 dnia: 2019-11-27 | 22:14:43 »
Gdzieś Ty je trzymał, znalazł?
No cóż, myślę że przynajmniej 30 lat nie były używane i leżały sobie gdzieś w warsztacie przywalone czym się dało. Ale zapewniam, że są sprawne. Jeśli kogoś interesują to chętnie oddam.

Offline klosov

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: …się przedstawiam. Jestem piotrekk.
« Odpowiedź #69 dnia: 2019-11-29 | 19:57:53 »
Cytat: klosov w 2019-11-27 | 16:41:02
Gdzieś Ty je trzymał, znalazł?
No cóż, myślę że przynajmniej 30 lat nie były używane i leżały sobie gdzieś w warsztacie przywalone czym się dało. Ale zapewniam, że są sprawne. Jeśli kogoś interesują to chętnie oddam.

Pomyślę nad tym oczywiście, gdy znowu wpadną jakieś pieniądze.
Ale zastanawiam się, co mógłym kupić na Świebodzkim (to nie jest kryptoreklama) za taką masę pieniędzy?
;–)