Pneumatyka > Narzędzia

Ktoś, coś wie, ma Torpeda 50l 3KW ?

(1/2) > >>

Funky Koval:
Cześć,

Potrzbuję kupić kompresor do pracy ze sztyfciarką hobby + semi-pro, do przedmuchiwania materiału, sporadycznie polakierować element 1x1m.

Szukam czegoś do 1500 zł.

50l bo wymiarami pasuje mi w przestrzeń gdzie ma stać.

Jest tego dziesiątki, w zasadzie trudno coś wywnioskować z szumu informacyjnego.

Dzisiaj trafiłem na Torpeda 50l 3KW. Lubię wspierać polskie o ile jakość w miarę ok.

Teoretycznie wyróżnia się niuansami, z rozmowy z handlowcem mówią, że są nastawieniu na to, żeby w środku było to co jest napisane w opisie.

W necie nic nie ma, jeden gość na YT opowiedział praktycznie ulotkę.

Czy ktoś zna, pracował, pracuje na tej Torpedzie ? Ewentualnie co polecacie, tak żeby nie była to całkiem bieda kompresor, ale z takim procentem zapasu względem potrzeb.

I drugie pytanie, czym się kierować przy wyborze wśród tych dziesiątek ofert i szumu ?

pinkpixel:
Kieruj się własnymi potrzebami, u mnie miało być cicho i bez malowania (choć czasami prysnę coś z małego pistoleciku) i wybrałem Magnum JWS,

Kiedyś natknąłem się na taki film i choć nie jestem fanem tej marki w tego typu narzędziach (no tylko logo) i gdyby nie to że ma być cicho kupiłbym to (bo małe) :)

Funky Koval:

--- Cytat: pinkpixel w 2021-04-19 | 16:12:26 ---Kieruj się własnymi potrzebami, u mnie miało być cicho i bez malowania (choć czasami prysnę coś z małego pistoleciku) i wybrałem Magnum JWS,

Kiedyś natknąłem się na taki film i choć nie jestem fanem tej marki w tego typu narzędziach (no tylko logo) i gdyby nie to że ma być cicho kupiłbym to (bo małe) :)


--- Koniec cytatu ---

Dzięki!
1. Mobilny - nie potrzebuje
2. Cichy - raczej nie, jak włączę formatówke i odciąg, to raczej jest głośniej :) i tak głównie pracuje w słuchawkach,
3. Ma się nie przegrzewać i dawać komfortowy zapas mocy na moje prace

Spora cześć tych do 1,5kpln spełnia te wymagania. Chciałbym wybrać tą lepszą cześć.

Z tymi olejowymi zastanawiam się czy i jak duży problem to ew. przedostanie się oleju do powietrza, i np przy odpylaniu desek „ubabram” sobie materiał :)

Funky Koval:
No i ...

1. 23 kwietnia 2021 ostatecznie kupiłem Torpedę 3KW, 50L. Handlowiec był bardzo szczegółowy i przekonywujący. Szczególnie jeżeli chodzi o wyjątkowej jakości produktu, kompetencji serwisu i obsługę.

Kompresor wyprodukowany w chinach, otrzymałem certyfikat CE po chińsku przetłumaczony na polski, z podpisem chińskiego kontrolera jakości.
Producent Torpeda ma prawo nazywać się producentem, zgodnie z prawek UE, już nawet wtedy gdy kompresor robiony jest na indywidulane zamówienie, a może to być np. indywidualny kolor.

2. Kompresor z perypetiami dostarczył kurier FedEx

3. Po złożeniu, zalałem olejem, odpaliłem

3. W okresie od 23 kwietnia 2021 do 11 maja 2021 kompresor został użyty kilka razy do przedmuchania i wbicia około 1000szt sztyftów 1.2mm
Nie pracował wogóle w sposób ciągły, doładowywał jak na 50L i bez zbędnego wysiłku.

5. 11 maja 2021 kompresor w trakcie jednego z dobijania powietrza wyrzucił około połowę oleju poprzez odpowietrznik oleju
Zalało mi sporą część podłogi, ściany i odciągu. Ogólnie mega się wkurzyłem.

5. Po wyczyszczeniu chciałem dolać oleju, ale korek / odpowietrznik ukręcił się. Gwint został w osłonie, a reszta odpadła :)
Tego dnia już nie byłem wstanie z nim pracować

6. Zaraz po tym zgłosiłem temat do producenta. Otrzymałem e-mail, że wyrzut poprzez odpowietrznik jest im znaną usterką, która spowodowana jest wadliwą uszczelka pomiędzy osłoną komory, a pompą oraz tym, że montażysta źle ją naciągnął. Myślę ok (choc w duchu, ale jak?) Zaproponowali, że mogę odesłać kompresor i naprawią, albo wyślą uszczelkę i wymienię w 10 minut, bo jest to mega proste. Po dniu dyskusji i przekonywania zdecydowałem się na opcję "wymienię sam"

7. Uszczelkę przysłali 13 maja 2021, odkręciłem pokrywę (śruby chyba z gumolitu). "Stara" uszczelka ładnie sobie siedziała, jakby nigdy nic. Nowa uszczelka ... zupełnie nie pasowała :/ załamka. Walczyłem godzinę, żeby weszła w szczelinę montażową, co z jednej strony weszła, to po naciągnięciu wypadała z innej.
Wkurzyłem się kolejny raz.

8. Tutaj nastąpił standardowy już sparing producent-klient-serwis-handlowiec, w stylu to najlepszy kompresor na rynku, to nie ja panu sprzedawałem a kolega który już nie pracuje, na pytanie dlaczego olej wyleciał przez odpowietrznik, a uszczelka jest ok jakieś różne teorie ... ogólnie wkurzenie narasta

9. Po kilku dyskusjach chciałem oddać kompresor, właściciel firmy poprosił, żebym się wstrzymał odesłał wadliwy, a oni przyślą naprawiony lub nowy.
Miałem sporo dylematów i kolejnych głupich rozmów, np. z serwisantem, ale ostatecznie spakowałem kompresor i odesłałem go wczoraj 20 maja 2021.


10. Na koniec przed spakowaniem chciałem spuścić resztki oleju, dostęp do korka jest taki, że żaden klucz płasci i nasadkowy nie chwycił go, bo pokrywa komory pompy ma za małe "wżłobienie". Znowu musiałem odkręcać całą pokrywę.

I teraz mam dylemat, czy dalej się w niego pchać.

Producent deklaruje, że ma 2% takich przypadków, odeśle naprawiony lub nowy, i jak ten nie będzie działać, to zwróci kasę. To jest w porządku, tylko mi już nie chodzi o kasę.

Ja chcę mieć działający kompresor, nie chce zastanawiać się, czy się zepsuje po dwóch u życiach, a najgorszy jest przestój w robocie na parę dni...



KolA:
Nic konkretnego nie polecę ale

--- Cytat: Funky Koval w 2021-05-21 | 09:13:32 ---I teraz mam dylemat
--- Koniec cytatu ---
to mnie zaskoczyłeś ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej