Autor Wątek: Pobijak mosiężny  (Przeczytany 767 razy)

Offline Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2216
Odp: Pobijak mosiężny
« Odpowiedź #15 dnia: 2020-11-06 | 09:12:43 »
a już myślałem, że to numer kolejnego egzemplarza :). Zdradzisz kiedyś jak łączysz trzonek z obuchem ... chyba że to autorskie i lepiej nie zdradzać.... zrozumiem.

Offline trz123

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2199
Odp: Pobijak mosiężny
« Odpowiedź #16 dnia: 2020-11-06 | 09:33:43 »
Ten mosiadz kupujesz gotowy w takiej postaci? czy sam wiercisz dziury

Offline loszmi

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jak nie przy....sz, to nie zabrzmi.
Odp: Pobijak mosiężny
« Odpowiedź #17 dnia: 2020-11-09 | 14:51:34 »
Choopy, to nie tajemnica, sam tego nie wymyśliłem.

Wałek mam kupiony na metry. Odcinam stosowny kawałek na pilarce do drewna, brzeszczotem bimetal.
Ogarniam na szlifierce i tokarce. Nawiercam otwór, gwintuję i wkręcam na klej szpilkę ze stali 8.8, na to nadziewam rękojeść na żywicę. Nie ma tu moich patentów.

Ale powiem Wam, że są w Polsce firmy, które maja produkty wg moich receptur. W rozmowie szefowie odwracają głowę...

Numer seryjny 008. Numer 009 i 010 już są w produkcji. W sumie 011 także.

Offline Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2216
Odp: Pobijak mosiężny
« Odpowiedź #18 dnia: 2020-11-09 | 17:21:25 »
Dzięki .... nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłeś tym opisem :) Myślałem o zupełnie innych rozwiązaniach..... jak w standardowych młotkach. Jeszcze raz dzięki.

Offline loszmi

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jak nie przy....sz, to nie zabrzmi.
Odp: Pobijak mosiężny
« Odpowiedź #19 dnia: 2021-02-21 | 21:50:42 »
A w międzyczasie dwa kolejne.
Pozdrawiam, Miłosz