Autor Wątek: Tokarka na poczatek - budzetowa..  (Przeczytany 254 razy)

Offline sgt_raffie

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 917
    • Milmag
Tokarka na poczatek - budzetowa..
« dnia: 2020-08-30 | 19:55:52 »
Hej
Widzę, że jest tu paru korników co żrą też stal :D..
Bardzo luźno (znaczy się pewnie koncem roku bede kupował) poszukuje tokarki do obróbki stali. Projekty niewielkie, powiedzmy max srednica toczenia kolo 180 mm (wiem to to dużo ale to okazjonalnie, normalnie pewnie 30-50), jakies walki, ośki, pierścienie. Przelot minimum 20.
Toczenie w stali (to ma być do dorabiania cześci do maszyn i urządzeń).
Posuw wzdłużny na pewno, poprzeczny nie koniecznie. Fajnie by bylo z gitarą a jak już z Nortonem to by była bajka.
Detale jednostkowe, nie produkcja seryjna wiec jak trzeba bedzie przybierac po 5 setek to sobie poradze.
Da rady cos podobnego za powiedzmy 2,5 - 3 klocka kupic? Raczej bym wolał jakieś TSB czy coś w ten deseń niż chinszczyzne ale ma ktoś doświadczenie i coś doradzi? Nie interesują mnie 2 tonowe smoki do toczenia wałów do lokomotywy.
Ptasinskiego, Maszynotwora, Pirana, itd znam ale nie trafilem jeszcze na kanal o toczeniu gdzie informacje podawane sa w jakis logiczny i systematyczny sposob.
Ceny za tokarki są porypane. Byłem parę oglądać i albo jest to miliony za złom albo tanio i też za złom. Dla mnie laika wszystko co widziałem jest złomem. Luzy na pryzmach, luzy na posuwach, rdza, wywalone łoża, itd. Odpuściłem na rejonie 2 które poszly w czasie liczonym w minutach od pojawienia. Znaczy że były dobre pewnie :D.

Temat luźny, zapraszam do dyskusji...Tylko proszę trzymajmy się wersji z trzema zerami...bo wiem ze moge dac nascie tysi i kupic dobre. Ale nie dam bo chce sie "pobawic"..

Ewentualnie komuś z okolic Krakowa dobrze się życie toczy i przygarnie świerzaka na chwile żeby się czegoś pouczył?? :D
Pozdrawiam
Rafał J.

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4949
    • rachunek
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #1 dnia: 2020-08-30 | 20:32:33 »
Też szukam i też podobne założenia. Rozważałeś TSA16?
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline sgt_raffie

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 917
    • Milmag
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #2 dnia: 2020-08-30 | 20:47:17 »
Taa..rozwazales..
Zadadniczo to we du**e mam czy w nazwie bedzie polska legenda rocka lat slusznie minionych, szemrana organizacja finansowa czy kawalek polskiej nazwy pojazdu typu HMMWV :D.

Ma nie tanczyc po warsztacie i toczyc stal. Do tego ma byc do ograniecia przez amatora na podstawie wiedzy popularnej, a nie na podstawie opaslych tomisk z czasow huty Lenina napisanych tak, ze nawet mnie (ktory czyta WSZYTSKO co mu wpadnie w rece), witki opadaja przy lekturze..

Opowie ktos lopatologicznie JAK sprawdzic tokarke czy nie jest zlomem? Luzy wymacywalnespoko.. Ale co mozna np wytoczyc zeby szybko sprawdzic maszyne? Zakladam, ze walek i sprawdzic czy nie ciagnie stozka. Ale jakiej dlugosci wystarcza, jakie odchylki sa w normie, itd? Gdzie sa dopuszczalne bicia, itd..
Pozdrawiam
Rafał J.

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4949
    • rachunek
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #3 dnia: 2020-08-30 | 21:02:35 »
Ok. nie było pytania 👍
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline Sompek

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #4 dnia: 2020-08-31 | 08:59:21 »
Witam, też mam w planach tokarkę do metalu.
Co prawda tokarzem nie jestem ;) a przy tokarce stałem ponad 20 lat temu i raptem kilka wałków wytoczyłem na warsztatach szkolnych.
Mój wybór skłania się ku dwóm tokarkom: Tytan 750 lub tytan 750 Vario z racji możliwości toczenia gwintów z max skokiem 3,5mm
Dlaczego myślę o chińczykach a nie "starym, porządnym sprzęcie"?
Z racji gabarytów i wagi, w końcu mam tylko garaż do dyspozycji, ale gdybym miał znajomego tokarza z doświadczeniem któremu by się chciało jeździć ze mną i oglądać te stare maszyny to raczej bym szukał "starego potwora". No cóż, sam nie mam doświadczenia żeby dokładnie ocenić stan tych starych maszyn, głównie chodzi o stan łoża, bo potem planowanie i hartowanie takiego kolosa to dla mnie był by koszmar finansowy i logistyczny.
Wiadomo że nowy chińczyk też nie będzie idealny, ale wymiana łożysk czy kasowanie luzów jest do ogarnięcia samemu, a w razie jakichś większych problemów można zgłosić reklamację...

Offline wojo72

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #5 dnia: 2020-08-31 | 09:07:37 »
Raffie, zacznij od kupna Poradnika tokarza Dudika przystępnie napisana i praktycznie kompendium wiedzy.
Co do zakupu tokarki to masa informacji jest na cnc info - jest nawet osobny dział poświęcony małym tokarkom. Ja bym szukał w tym gabarycie TSB 20 albo z zachodnich emco  maximat 11 fajne maszynki, ale widzę że przez kilka lat od kiedy tego nie śledzę ceny oszalały i za 3 tys. się nie kupi chyba, że trafi się na superokazję.
W tokarce standardowo sprawdza się bicie na wrzecionie (po zdjęciu uchwytu zabierak albo wrzeciono, przyzwoicie to jest do dwóch setek)  czy nie ciągnie stożka (zazwyczaj łoże jest najbardziej zużyte przy uchwycie dlatego z 15 cm trzeba przetoczyć do uchwytu i pomierzyć środek i oba końce). Poza tym czy konik jest w osi z wrzecionem, jak pracują przekładnie, czy działa centralne smarowanie jeżeli jest, stan śruby pociągowej, czy jest komplet kół zębatych do gitary, czy nie ma śladów tzw. dzwona czyli wjechania narzędziem w uchwyt. Jak obejrzysz kilka egzemplarzy to będziesz wiedział o co chodzi. Niektóre usterki można usunąć za male pieniądze ale np. regeneracja łoża to już gruby temat i do oceny potrzebne jest trochę wiedzy mechanicznej.
Chinki też warto rozważyć ale trzeba się przygotować, że można trafić różnie i będzie wymagała sporo wysiłku w przygotowanie do pracy. Jest to jakaś baza i miliony ludzi na świecie tak robi, że kupuje chinki i je udoskonala/usuwa błędy fabryczne także na zachodzie.

Offline sgt_raffie

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 917
    • Milmag
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #6 dnia: 2020-08-31 | 10:38:52 »
@wojo72 dzieki, to konkretny wpis. ksiazke zakupie, moze tym razem dam rady przetrawic. Pila uruchomiona? Caly czas mam dla Ciebie paczke przygotowana. Tabliczka z pochylem, jakies sruby i pare pi***ol. Glownie ta tabliczke Ci chce przeslac.
No wlasnie tez mi sie wydaje, ze ceny oszalaly bo jak cos jest za te 2-3 kola to schodzi w minuty. Ostatnio byla fajna angielska tokarka, prosto w jakiegos warsztatu. 2 tysie, nie zdazylem zadzwonic a juz byla w archiwalnych.
Co do CNC forum to wiem, zerkam, czytam. Tylko ze tam jest taka iloscc informacji, ze wylowienie czegos z forum w tym stadium rozwoju jest trudne.

@Sompek
No wlasnie ja mam jakies tam doswiadczenie z chinczykami do stolarstwa..i jednak po walkach z budzetowymi wyrowniarkami, pilami, itd od skosnych, decyduje sie na zeliwne klonkry do stolarni. Nie widze zadnego powodu dla ktorego budzetowe tokarki z chin mialy by byc robione lepiej niz budzetowe wyrowniarki z chin :D. Sam sie nad tymi tytanami zastanawialem, patrzylem na maszynotwora ale jakos do mnei nie mowi. z chinszczyzny to juz predzej zoska...

Jak ktos szuka smoczka to tu cos ciekawego w cenie ok (choc pewnie trzeba popracowac nad tym)
https://www.olx.pl/oferta/tokarka-ward-7-sprawna-CID628-IDGk1nw.html#0b31ffc8e0

Pozdrawiam
Rafał J.

Offline wojo72

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #7 dnia: 2020-08-31 | 12:27:41 »
Raffie, rema uruchomiona i używam jej, ale jeszcze wymaga dopracowania bo na razie podłączona przez zwykły wyłącznik krzywkowy, silnik wymieniłem na 4 kW. W tym roku ciągnę kilka tematów budowlanych i cały czas brakuje czasu żeby przy niej posiedzieć, w październiku mam plan żeby na dobre ją  dopracować.
Co do tokarek to jeszcze jedna uwaga te z UK mają często śruby do posuwów calowe, dlatego u nas są stosunkowo tańsze bo przeróbka na system metryczny trochę kosztuje a przy gwintach to ma znaczenie. Gdybyś takie oglądał to sprawdzaj czy obsługuje też gwinty metryczne.

Offline sgt_raffie

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 917
    • Milmag
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #8 dnia: 2020-08-31 | 13:49:59 »
To zdaze wyslac paczke pewnie  :D. Dzieki za podpowiedz z gwintami calowymi. Ta o ktorej mowilem wczesniej miala tabliczke z calowymi i metrycznymi akurat. A to powzyej to cholera wie, trzeba by zobaczyc.
Poapytrzylem sobie na te emco maximat 11...taa..kosztuja kolo 3000....euro :D...ale wygladaja bardzo zacnie.
Pozdrawiam
Rafał J.

Offline wojo72

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 170
Odp: Tokarka na poczatek - budzetowa..
« Odpowiedź #9 dnia: 2020-08-31 | 14:06:39 »
A z 10 lat temu takie emco z kolumną do frezowania było za 3000 PLN do kupienia w Krakowie w stanie b.dobrym.  Zaczyna na rynku brakować małych tokarek europejskiej produkcji bo już chyba nikt ich nie produkuje ze 20 lat, dostępność się wyczerpuje i stąd te ceny.