Autor Wątek: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa  (Przeczytany 369 razy)

Offline KrisssK

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 359
Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« dnia: 2020-01-19 | 22:31:46 »
Zupełnym przypadkiem stałem się posiadaczem odkurzacza (hmm.... raczej zwłok odkurzacza) marki Milwaukee.
Znalazłem go po prostu porzuconego na śmietniku obok firmy gdzie pracuję. A ponieważ nie mogłem obok niego tak przejść obojętnie więc stoi teraz w garażu i się zastanawiam co dalej z nim począć.  :)
Biedak widać, że po mocnych przejściach i swoje w życiu doświadczył - wizualnie wygląda marnie. Służył chyba do gładzi bo zapylony jak cholera.  Kabel ucięty więc podejrzewam, że silnik trup ale póki co jeszcze tego nie sprawdzałem.

Po krótkim śledztwie doszedłem, że to model AS300 ale jaki dokładnie typ to nie wiem bo tabliczka w stanie opłakanym.
W razie czego silniki do tego modelu są dostępne.
Oryginał ok. 700zł!!! ale są i zamienniki po jakieś 200-300zł.

Tyle tylko żeby sprawdzić czy silnik działa muszę się do niego dostać. A to jak się okazuje nie jest takie proste. Nigdzie żadnych śrubek do rozkręcenia, jakiś pokręteł, zawleczek itp.
No kurna, wiele w życiu sprzętów rozebrałem. Niektóre nawet poskładałem ale do tego tego dziada nie mogę się w żaden sposób dobrać.
Ma ktoś może taki sprzęt? Używał ktoś? Gdyby udało mi się go zreanimować byłby z tego fajny odciąg.
Ale na razie utknąłem na etapie sekcji zwłok. :)

« Ostatnia zmiana: 2020-01-19 | 22:39:48 wysłana przez KrisssK »

Online KolA

  • Administrator
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4644
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #1 dnia: 2020-01-20 | 07:47:29 »
Chyba jednak jakieś śrubki w odkurzaczu są ;)
Nie wiem czy to pomoże ale zerknij na poniższy obrazek to może coś zaświta.


Offline KrisssK

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 359
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #2 dnia: 2020-05-11 | 23:39:12 »
Uruchomiłem tego grata .....
Wymieniłem uszkodzony silnik  -  jak się okazało pasuje tam popularny Domel 1200W. Kosztował ,mnie z przesyłką ok. 100zł.
I odkurzacz, żyje. :) Może nie wygląda za ciekawie ale ciągnie tak,. że strach stać w pobliżu.... :)
Jak na śmietnikową znajdę to chyba dobry interes zrobiłem :)

Teraz jeszcze trzeba ogarnąć jakiś wąż i będzie robił za odciąg . Nie ma ktoś na zbyciu takiego węża? Końcówka do odkurzacza powinna mieć średnicę zewnętrzna 58mm.
« Ostatnia zmiana: 2020-05-11 | 23:41:22 wysłana przez KrisssK »

Online KolA

  • Administrator
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4644
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #3 dnia: 2020-05-12 | 07:06:09 »
Lepiej żeby poprzedni właściciel nie trafił na ten wątek bo go szlag trafi :D
Dobra robota!

Offline KrisssK

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 359
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #4 dnia: 2020-05-12 | 09:23:21 »
Powiedzcie mi mi panowie czy taki odkurzacz może bezpośrednio pracować jako odciąg wiórów bezpośrednio do pojemnika czy trzeba dołożyć jakiś worek. Chyba momentalnie zajadę filtry w taki sposób.

Online KolA

  • Administrator
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4644
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #5 dnia: 2020-05-12 | 09:33:16 »
Używaj worków! A jeszcze lepiej worków i cyklonu ;)

Offline KrisssK

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 359
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #6 dnia: 2020-05-22 | 11:47:27 »
Odkurzacz poskładany, ciągnie jak młoda ukrainka, mimo że wygląda jak styrana Kobra spod Częstochowy :))

Teraz pozostało mi ogarnąć rurę ssącą i mam wątpliwość jaką średnicę węża i ssawek zastosować.
Wejście do odkurzacza jest 58mm, mam redukcję na typowy wąż do domowych odkurzaczy - chyba 38mm.
Czy czy redukcja średnicy zadławi siłę ssącą i lepiej nie zmniejszać przekroju?

Offline duch_gdansk

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 295
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #7 dnia: 2020-05-22 | 21:19:44 »
Mam Stanleya z wlotem 54mm i Parksajda z wlotem 58mm +-, oba fabrycznie maja węże około 35mm
Nie wiem że nic nie wiem

Offline KrisssK

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 359
Odp: Odkurzacz Milwaukee czyli reanimacja trupa
« Odpowiedź #8 dnia: 2020-05-22 | 23:09:38 »
OK, to tym lepiej.
Wykorzystam więc jakies pałętające się węże od starych odkurzaczy i powinno banglać...