Autor Wątek: Głowica livter z Chin- recenzja  (Przeczytany 127 razy)

Offline trz123

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1635
Głowica livter z Chin- recenzja
« dnia: 2020-06-28 | 11:24:36 »
Jakiś czas temu zakupiłem głowice frezarska z Chin. Link poniżej
https://pl.aliexpress.com/item/4000734168332.html?spm=a2g17.12010615.8148356.1.4d75fceb9FUNiQ

Po długich tygodniach czekania w końcu dotarła. Pierwsze wrażenie pozytywne. Nożyki wyglądaja ok, sam korpus tak samo. Tylko pudełko zdradza kraj pochodzenia  ;)

Po zamontowaniu i właczeniu żadnych drgań itp. Na pierwszy ogień poszedł kawałek deski świerkowej.  Przejazd 15x15mm na raz bez zająkniecia. Powierzchnia po frezowaniu bez zastrzeżen.

Drugi test to frezowanie z reki kawałka 4 cm jesionowego i zbiór po całości około 2mm materiału - bez wiekszych problemów. Pod palcami czuć mikro przejscia miedzy płytkami. Tu też zbytnio nie ma sie do czego przyczepić.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Wyszczerbien nie ma żadnych na płytkach(jak narazie)
Jak widać chinczyk też umie robić dobre rzeczy.

« Ostatnia zmiana: 2020-06-28 | 11:35:58 wysłana przez trz123 »

Offline newrom

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 365
Odp: Głowica livter z Chin- recenzja
« Odpowiedź #1 dnia: 2020-06-28 | 12:26:08 »
Widzę u nich na obrazkach wałki spiralne do strugarek, ciekawe czy dałoby się coś dobrać do dymc-8 :>

Offline VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3905
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
Odp: Głowica livter z Chin- recenzja
« Odpowiedź #2 dnia: 2020-06-28 | 12:38:23 »
 ;D
Tyle czasu czekałeś.
Zbior idzie lekko i cicho?
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Offline trz123

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1635
Odp: Głowica livter z Chin- recenzja
« Odpowiedź #3 dnia: 2020-06-28 | 12:44:19 »
Prawie tyle ile na ta recezje  ;D
Zbiór idzie lekko. Nie hałasuje.  Nie ma sie do czego przyczepic