Autor Wątek: Pierwszy kompresor + instalacja pex  (Przeczytany 932 razy)

Offline jamel23

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 77
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #15 dnia: 2022-06-20 | 20:36:35 »
również przymierzam się do instalacji sprężonego powietrza na skręcanych rurkach pex.
Ale mam takie pytanie, ściany jeszcze nieobrobione i pomyślałem, czy by tej instalacji nie wkuć w ścianę.
Czy są jakieś przeciwskazania? Czy coś może pójść nie tak?

Offline kwita

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3137
  • Jakby kto pytał, herb województwa dolnośląskiego
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #16 dnia: 2022-06-21 | 19:36:05 »
również przymierzam się do instalacji sprężonego powietrza na skręcanych rurkach pex.
Ale mam takie pytanie, ściany jeszcze nieobrobione i pomyślałem, czy by tej instalacji nie wkuć w ścianę.
Czy są jakieś przeciwskazania? Czy coś może pójść nie tak?
A jak będzie coś nie tak to będziesz wyrywał? Zrób na rozkręcanych uchwytach. Do tynkowania można ściągnąć, w razie rozbudowy łatwiej to zrobić w instalacji natynkowej.

Offline jamel23

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 77
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #17 dnia: 2022-06-21 | 23:18:56 »
Nie no jasne masz racje. Ale tym tokiem rozumowania to i kable byłyby na wierzchu :D
Jak coś się schrzani to zawsze można puścić na ścianie. Bardziej chodziło mi o to czy np. drgania od kompresora nie spowodują pęknięć itp.
Nie wiem po prostu jak się robi takie instalacje, ale wydaje mi się ze często na warsztatach wystają tylko króćce ze ścian do przyłączenia.


Offline kwita

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3137
  • Jakby kto pytał, herb województwa dolnośląskiego
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #18 dnia: 2022-06-23 | 17:35:30 »
Nie no jasne masz racje. Ale tym tokiem rozumowania to i kable byłyby na wierzchu :D
Jak coś się schrzani to zawsze można puścić na ścianie. Bardziej chodziło mi o to czy np. drgania od kompresora nie spowodują pęknięć itp.
Nie wiem po prostu jak się robi takie instalacje, ale wydaje mi się ze często na warsztatach wystają tylko króćce ze ścian do przyłączenia.

Wystające końcówki ze ściany to na pewno rura idąca przez ścianę (kompresory w warsztatach są najczęściej w osobnych pomieszczeniach).
Co do kabli (przewodów) pod tynkiem, to pokaż mi (wedle sztuki) :) , gdzie wykonane są łączenia? Wszystko jest w puszkach, czyli przewód jest w całości. Co do stosowania pex w instalacjach łączenia robi się pod tynkiem, tylko że dla wody ciśnienie robocze wynosi 2-3 atmosfery a próby szczelności 10. W instalacji powietrza to ciśnienie będzie dużo wyższe. Już widzę, jak ktoś do hobbystycznego zastosowania instalacji stosuje kształtki renomowanych firm. Bardziej mi chodzi o to, że tańsze nie dają pewności i bardzo często zdarzają się awarie.

Offline wędrowycz

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #19 dnia: 2022-06-23 | 23:37:37 »
W ścianie będzie potrzebna otulina, bo powietrze (przynajmniej na początku instalacji) będzie zmieniać swoją temperaturę i będzie kłopot z rozszerzalnością cieplną.

Offline kwita

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3137
  • Jakby kto pytał, herb województwa dolnośląskiego
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #20 dnia: 2022-06-24 | 07:23:26 »
To na pewno. Największa rozszerzalność jest rur zgrzewanych. Ja u siebie zrobiłem instalację natynkową zgrzewaną. Ogólnie uważam, że powinna być natynkowa. Dziś masz jakiś odwadniacz, naoliwiacz. Zawsze może się to zepsuć, ciężko czasem dostać z takim samym rozstawem.
« Ostatnia zmiana: 2022-06-24 | 07:25:57 wysłana przez kwita »

Offline wędrowycz

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: Pierwszy kompresor + instalacja pex
« Odpowiedź #21 dnia: 2022-06-25 | 01:46:42 »
PEX ma trochę większą rozszerzalność termiczną niż PP-R.
Taka ciekawostka - podniesienie temperatury PEX/PP-R o 10C odcinka 10m daje nam dodatkowe 2cm na długości.

więc na zakupy chodzimy zimą :)