Autor Wątek: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?  (Przeczytany 21639 razy)

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7363
    • sklep www.gizmogaraz.pl
co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« dnia: 2019-01-12 | 13:27:45 »
przyszedł czas zastąpić marketowe dłuta na lepsze i garażowe metody ostrzenia na szybie z papierami wodnymi na wygodniejszy sposób :)

Przerobiłem już dłuta z marketów i te najtańsze i te troszkę droższe i jakby nie patrzeć nie jestem z nich zadowolony, przyszedł czas na coś lepszego. Z dłut korzystam raczej rzadko i wiem ze jak kupię porządne to starczą mi przysłowiowo do śmierci więc nie chcę już półśrodków tylko komplet dobrych dłut i tu po rozmowach z kilkoma osobami biorąc po uwagę kilku producentach wybór padł  takie





o ile problem z wyborem dłut mam już za sobą potrzebuję rady co do sposobu ostrzenia ich i noży strugów.
Opcji jest kilka ale wiem ze nie chce już się bawić z papierami i chce przejść level wyżej i mam dylemat nad wyborem sposobu i sprzętu do tego potrzebnego, tu też bym nie chciał półśrodków i wydawać kasę na coś co za pół roku będę znów zmieniał na coś lepszego .

Jak ja to widzę ?

Opcja 1.

Zakup prowadnika Veritas i kamieni.
Po zlocie i lekcji od Łukasza biorę pod uwagę zakup kamienia wodnego o ziarnistości 1000 do ostrzenia i polerowania mam już osełkę skórzaną od Eso, w późniejszym czasie zapewne kupię jeszcze kamień 6000 no ale nie od razu Ciechocinek zbudowano ;)

i teraz pytanie, o ile prowadnik veratisa do mnie przemawia nie wiem jaki kamień wybrać żeby być zadowolonym więc ludzie kochani doradźcie :)

kamień King 1000/6000 cena ok 170 zł  + jest taki że nie musiałbym dokupywać drugiego 6000




lub


kamień Shapton 1000 cena ok 240 zł  , później dokupiłbym 6000




lub może osełkę diamentową o ziarnistości 1000 tylko jaką i w jakiej cenie byście polecili ?



opcja 2


zamiast w kamienie pójść  w szlifierkę do ostrzenia na mokro, na tormaka mnie nie stać poza tym wydać 1500 zł korzystając z niej kilka razy w roku to trochę sporo dla hobbysty więc opcja pada na Scheppacha lub podobnego chińskiego klona w cenie ok 450 zł






no i mam taki dylemat miedzy opcją 1 a opcją 2

opcja 1 to 250 zł za prowadnik i 250 kamień co daje nam 500 zł ale towar sprawdzony przez wielu i dobrej jakości

opcja 2 to 450 zł za szlifierkę

różnica w cenie nie robi znaczenia chce być zadowolony z pracy i cieszyć się ostrymi dłutami. Na plus w szlifierce przemawia to że mając odpowiednią przystawkę mogę naostrzyć noże do strugarki czy nożyczki do domu. Do obydwóch opcji jak się okaże że potrzebny jest drobniejszy kamień w przyszłości dokupiłbym kamień 6000 , osełkę skórzaną już posiadam.

Doradźcie proszę co wybrać? sprawdzony kamień Shapton ? a może King wystarczy ? czy jednak pójść w szlifierkę ? może ktoś z Was używa któregoś z jej klonów i powie jak się spisuję ? może macie jakąś osełkę diamentową wartą uwagi ? Linki do konkretnych kamieni i  szlifierek mile widziane :)



Offline istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6102
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #1 dnia: 2019-01-12 | 13:42:34 »
Szlifierka do dopiero początek drogi dłuta do ostrości. Bez kamyków nie da rady.

Piotr

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7363
    • sklep www.gizmogaraz.pl
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #2 dnia: 2019-01-12 | 13:51:43 »
podobnie z kamieniem, na jednym się nie skończy i za rok będę ich miał pewnie z 5 sztuk :)

Offline M.ChObi

  • Moderator Globalny
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7175
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #3 dnia: 2019-01-12 | 14:33:00 »
Po pierwsze gdzie ty taki zestaw za stówkę kupisz ???  ;D

A po drugie to może lepiej osełki diamentowe niż kamienie , mniej się ubrudzisz przy tym i po kilkunastu ostrzeniach nie będziesz miał problemu z planowaniem kamienia ?

I równie dobrze sprawdzi się prowadnik i papier wodny , z tym że ostrzyć można tylko do siebie .
Nie jestem jak Fyme , ja nie spamuję , piszę tylko małowartościowe posty w znacznych ilościach .

Offline zamator

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1058
  • to jest moja opinia i nie zawacham się jej użyć
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #4 dnia: 2019-01-12 | 14:37:27 »
Mam tego kinga.dla mnie ok. Mam też skóry od Eso, robią robotę.
Mam też niezidentyfikowanej ziarnistości kamienie po teściu - ślusarzu.
Co na pewno potrzebujesz to jakaś płaska 400 do planowania kamieni, po każdym ich użyciu.

Prowadnik mam jak się okazało  dictum. Kupowany jako "prowadnik"
https://www.dictum.com/pl/prowadnice-do-szlifowania-ehd/uniwersalny-prowadnik-do-ostrzenia-707149

Koszty koło 60-70pln.



Offline jaworek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2053
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #5 dnia: 2019-01-12 | 14:45:16 »
Nad tą konkretną szlifierką wolnoobrotową się poważnie zastanów. Znajomy ma i średnio jest zadowolony z efektów ostrzenia dłut.W jego ocenie szkoda kasy.
Do zgrubnego wyprowadzenia kształtu może być ale o ostrzeniu nie ma mowy.
Może jakby dokupić do niej kamień japoński kosztujący prawie tyle co ona sama to jeszcze coś by z tego było.

Jeśli myślisz , że naostrzysz dłuta na kamieniach przechodząc z 1000 na 6000 to się mylisz. Musi być jeszcze coś pośredniego np. 2500 lub 3000.
« Ostatnia zmiana: 2019-01-12 | 14:47:26 wysłana przez djaworek »

Offline zamator

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1058
  • to jest moja opinia i nie zawacham się jej użyć
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #6 dnia: 2019-01-12 | 14:49:55 »
Musi?

Offline Wojtek Ś

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2772
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #7 dnia: 2019-01-12 | 14:52:30 »
Mery na starym forum pamiętam jak ktoś kupił tą szlifierkę i sprzedał bo ponoć straszny bubel.
Jak nie odpisuje to znaczy że jestem w warsztacie 😉
https://www.youtube.com/channel/UC1nRaa7YKcWv4BcXJn8m_UQ

Offline jaworek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2053
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #8 dnia: 2019-01-12 | 14:54:54 »
No dobra , skrót myślowy był... powinno być ;)
Próbowałem już różnych kombinacji żeby zrobić i się nie orobić.
Nie ma obowiązku w to wierzyć ani się z tym zgadzać.

Offline hycel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 582
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #9 dnia: 2019-01-12 | 14:54:59 »
Witam .
     W tą szlifierkę Scheppach nie wchodź ,bo to straszne kiepskiej jakości maszyna .
 Szlifierka wodna, jest to nie tani zakup ,a bez różnego rodzaju dodatkowych przystawek
też nie wiele daje . Przystawki tez kosztują o wiele za drogo .
Ja po kilku latach użytkowania szlifierki wodnej zrozumiałem jaki popełniłem kardynalny
błąd . Mam wszystkie przystawki ,a ostatnią jaką kupiłem to diament do planowania kamienia i tu apel
do wszystkich którzy zamierzają kupić tą maszynę ,zacznijcie właśnie od diamentu . To zdecydowanie
najważniejsze ustrojstwo . Kolejna sprawa ,kamienie ,które są oryginalnie w maszynie ,(moja T8) też
nie są wysokich lotów ,raz ,ze są gruboziarniste to jeszcze nie zbierają tak jak powinne  .
Od dawna myślę o zakupie kamienia made in Japan o 4 000 ,w Dłuta pl , ale za dużo zainwestowałem
w ,,ręczne" kamienie i tu bym dużo dublował ,ale kto wie?.
 Pozdrawiam.

Offline krzysiek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1177
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #10 dnia: 2019-01-12 | 15:50:59 »
Skoro już kupiłeś sobie dłuta Kirshen'a , bardzo dobry krok  :D, to proponowałbym osełki diamentowe DMT dwucalowe  , Corse, Fine i Extra Fine, skórę od ESO już masz. Powinieneś być zadowolony.  Ja mam taki zestaw i do dłut wystarczy, do noży od strugów lepszy były zamiast skóry jakiś kamień 8 lub 10 k.

Offline raven

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 797
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #11 dnia: 2019-01-12 | 16:14:35 »
Ja też zaczynałem od papierów wodnych na marmurze.
Obecnie mam taki zestaw:
- DMT coarse
- King 1000/6000 (taki jak wstawiłeś)
- Gruba skóra naklejona na deseczkę + pasta Autosol
- Veritas MKII + głowica narrow blade (bardzo bardzo polecam)

Zauważyłem, że standardowa głowica bardziej nadaje się do strugów. W przypadku dłut, szczególnie węższych, potrafią się one lekko przekręcić, lub ciężko je czasem dokładnie wyśrodkować, co też wpływa na kształt krawędzi tnącej. W przystawce narrow blade ostrze jest podparte z 3 stron (od tyłu i po bokach) i zawsze jest idealnie na środku. Zbieram jeszcze na tzn cumber roller, czyli zaokrąglony wałek, żeby przeostrzyć strugi ba półokrągło.

Z kamienia jestem bardzo zadowolony. Dokupiłem jeszcze płytkę DMT. Spełnia u mnie 2 role. Zgrubne kształtowanie krawędzi tnącej i wypłaszczanie kamienia King. Nie mogę o tym zestawie powiedzieć złego słowa.

Jest też druga strona medalu. Zabieram się powoli za zabawy z tokarką i rozmyślam nad ostrzeniem noży tokarskich. No i prawda jest taka, że tyle kasy już wydane, a nie mam czym ich ostrzyć. Więc zacząłem patrzeć na tego właśnie małego Scheppacha (lub klona). Szybko się jednak wyleczyłem, bo średnio o nich mówią, do tego widziałem filmiki, jak ten kamień chodzi na wszystkie strony. Poza tym jak koledzy mówią, maszynka to dopiero początek, same przystawki jeszcze kosztują, i to nie mało. Jeśli wolnoobrotowa, to zbierał bym na coś prawdziwego.

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7363
    • sklep www.gizmogaraz.pl
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #12 dnia: 2019-01-12 | 17:06:29 »
A po drugie to może lepiej osełki diamentowe niż kamienie

biorę je jak najbardziej pod uwagę :)

Prowadnik mam jak się okazało  dictum. Kupowany jako "prowadnik"
https://www.dictum.com/pl/prowadnice-do-szlifowania-ehd/uniwersalny-prowadnik-do-ostrzenia-707149

Koszty koło 60-70pln

fajna cena :) nie ma bicia na rolce ? chodzi równiutko ?
mam stanleya ale ale toczy się jak auto na zwichrowanych czterech kolach :(

Skoro już kupiłeś sobie dłuta Kirshen'a , bardzo dobry krok  ,

jeszcze nie kupiłem, ale jestem już na nie zdecydowany na 99,9% :)

Zamator, Raven wasze słowa co do Kinga przekonują mnie nad jego wyborem względem shaptona :) plus jeszcze taki że są dwie ziarnistości :)

co do oselek DMT to też biorę je pod uwagę i zaczynam myśleć że w połączeniu z kamieniem King może to być dobry zestaw :)

Więc zacząłem patrzeć na tego właśnie małego Scheppacha (lub klona). Szybko się jednak wyleczyłem, bo średnio o nich mówią, do tego widziałem filmiki, jak ten kamień chodzi na wszystkie strony

chyba ten sam film widziałem, też mi się to nie podoba :(

Offline raven

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 797
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #13 dnia: 2019-01-12 | 17:21:41 »
tam jest podobno fatalnie rozwiązane przeniesienie napędu, i chyba przekładnia jest plastikowa z tego co pamiętam.

Ja kupowałem swoją osełkę DMT pod poniższym linkiem. Nie wiem ile teraz kosztują w innych sklepach, ale wtedy to było najtaniej.
https://cqb.pl/oselka-diamentowa-sharp-bench-stone-coarse-p-8877.html
« Ostatnia zmiana: 2019-01-12 | 17:28:19 wysłana przez raven »

Offline Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2290
Odp: co do ostrzenia dłut i noży strugów ?
« Odpowiedź #14 dnia: 2019-01-12 | 17:32:20 »
Wiem, że w szlifierkach najważniejsza jest centryczność pracy kamienia. W wolno obrotowych pewnie ma to mniejsze znaczenie, ale w tych szybszych już gra kolosalną rolę. Szukając szlifierki trzeba baczną uwagę na brak bicia wału, to czy flansze są małe wycięte z blachy czy solidne wytoczone. Często też są ciężarki w tych flanszach, które służą do wyważenia kamienia po jego założeniu. Druga sprawa to splanowanie kamienia. Próbowałem węglem, ale nie szło. Na diament szkoda mi było trochę kasy. Kupiłęm więc jeża i ten doskonale wykonał robotę.

Mój docelowy zestaw jest podobny do ravena

- szlifierka szybkoobrotowa
- DMT coarse 8'' (muszę kupić) też ma być do planowania kamienia japońskiego
- japoński syntetyczny 1000/3000
- osełka skórzana od Eso
- prowadnik Veritasa - niestety bez głowicy narrow .... ale kto wie co przyniesie przyszłość :)