Autor Wątek: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)  (Przeczytany 578 razy)

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« dnia: 2019-03-10 | 13:23:04 »
Witam,
Kolejny wątek o piłkach. To jest "antyk" tak na targowisku mi powiedział gościu, który to sprzedawał. Na oko było widać, że to nie antyk, ale 6 zeta nie było szkoda i mam.



Po wstępnym sprawdzeniu w sieci, okazało się, że antyk jest raczej marketówką z Niemiec, o tej firmie niestety nic nie znalazłem. Skoro ją mam to postanowiłem ją trochę przerobić: wyczyszczenie, naostrzenie, szrank, lekka modyfikacja uchwytu (w późniejszych etapach napiszę co). Rozwierciłem nity, to chyba skręcane były, stąd najpierw wiertłem, ale nie chciało (przekręcało się itp.), później szlifierką kątową zeszlifowałem/ściąłem łebki nitów
(trochę przez nieuwagę, a trochę przez wkurzenie - podniszczyłem uchwyt, ale klejem skleję),


 no i zabrałem się za czyszczenie. Rdza za pomocą octu i stalowej wełny schodzi, ale te czarne wżery, czy co to jest za licho, nie chcePróbowałem papier ścierny, nawet szczotka żelazna (ręczna) i tylko taki efekt. Może macie jakiś sposób na czyszczenie tego?



Offline krzysiek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 802
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #1 dnia: 2019-03-11 | 06:44:46 »
Te czarne wżery to też jest rdza , tylko na innym etapie - wcześniejszym  ;D. Musisz ją długo moczyć w occie a potem szczotka stalowa i powinny zniknąć. Możesz zastosować też jakieś środki dedykowane na rdzę , też powinny pomóc. Nie zależnie od tego co zrobisz te zagłębienia już pozostaną i tam w pierwszej kolejności będą gromadziły się zanieczyszczenia , ja bym to zostawił w spokoju ;)

Online istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2924
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #2 dnia: 2019-03-11 | 06:52:06 »
Trza zacząć ostro ciąć i samo się wytrze i wypoleruje.

Piotr


Offline djaworek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1081
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #3 dnia: 2019-03-11 | 10:18:39 »
Nie trza mówić trza.
Trza mówić trzeba ;)

Offline siekson

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #4 dnia: 2019-03-11 | 11:52:55 »
Nawiasem mówiąc to nie mogę się nadziwić, że w tym chorym kraju polaczki potrafią oszukać na każdym kroku. Po co kłamać o jakichś antykach? Żeby sprzedać piłę za 6 złotych? Trzeba naprawdę nie mieć żadnej godności.

Offline Acar

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2192
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #5 dnia: 2019-03-11 | 12:01:07 »
Ale jak kupujesz ajfona to nie kupujeszt elefonu z aparatem tylko hipermeganowoczesne centrum multimedialne do kontaktu ze światem. Ludzie to lubią. To nie jest jajko. To jest biojajko. Bez gmo. A jego jajowatość jest najdoskonalszą jajowatością na świecie. ;)
Montażysta za dwa trzysta.

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #6 dnia: 2019-03-11 | 19:42:06 »
Eh, nie ma co się tym przejmować, wszechobecny marketing napędzany konsumpcjonizmem. Na targowisku wiadomo kto sprzedaje i nie ma co wielkich oczekiwań mieć ;) Już od dawna nie słucham zachwalania różnych rzeczy, przez różnych znawców (no bo jak ktoś sprzedaje 100 różnych rzeczy to nie może znać sie na wszystkim, a trochę rdzy i drewniany uchwyt z jakimś znaczkiem/logo to dla wielu jest definicją antyku jeśli chodzi o narzędzia;)) trzeba obejrzeć, wyliczyć i pokalkulować na ile to jest warte "transakcji" i podjąć decyzję, a nie słuchać kto co mówi. Także bez tego...zbędnego "nerwowania się". Nad piłką trochę jeszcze podziałam w zakresie czyszczenia no i trochę więcej z uchwytem.

Offline tedeski

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 241
  • Measure once, cut twice, go get more wood.
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #7 dnia: 2019-03-15 | 00:46:11 »
Te wżery to kwestia estetyczna, jak Ci nie pasują czarne plamy, to możesz czyścić. Chyba najprościej elektrolizą, ale nie próbowałem na piłach. Spróbowałem na ostrzach do struga, ale bez patyny wyglądają dla mnie nago jak świeżo oskubany kurczak ;)
Wżery raczej są zagłębione i w moim odczuciu nie wpływają na jakość pracy.

Odnośnie domniemanego "oszustwa" - sprzedający nie zawsze wie, co ma, albo wydaje mu się, że znalazł skarb, kiedy trafił na kawałek przyrdzewiałego żelastwa. Z czasem łatwiej ocenić na czuja jakość oglądanego przedmiotu. Ostatnio na allegro wisiała dobry tydzień grzbietnica za 49pln, w końcu kupiłem kierowany przeczuciem i poszlakami (fotografia medalionu była bardzo niewyraźna) i przeczucie nie zawiodlo - to G H Bishop No 8. Na ebayu sam medalion chodzi za tyle, a piła - co prawda wyczyszczona - $50 - $100. W międzyczasie w licytacjach sprzedało się drożej kilka pił o, moim zdaniem, mniejszej wartości rynkowej (choć użytkowej zapewne porównywalnej).

A różnych starych marketowych pił mam mały zapas. Raz, do eksperymentowania z czyszczeniem / ostrzeniem, a dwa, jako materiał na skrobaki, cykliny, małe nożyki itp. Za 6zł fajny materiał do nauki. Jak będzie cięła, to będzie, a jak nie, to  zawsze kawal przydatnej blachy.

Offline siekson

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #8 dnia: 2019-03-15 | 09:37:36 »
Odnośnie domniemanego "oszustwa" - sprzedający nie zawsze wie, co ma, albo wydaje mu się, że znalazł skarb
Uczciwość wymaga, że jak czegoś nie wiesz to nie wprowadzasz w błąd tylko mówisz, że nie wiesz albo nic nie mówisz. Oszust w takim wypadku zapewnia, że sprzedaje skarb. Mnie uczyli, że jak nie wiem to mówię, że nie wiem. Ale widocznie są różne szkoły. Dla mnie wprowadzanie w błąd to oszustwo i nigdy nie zrozumiem usprawiedliwiania takich zachowań.
« Ostatnia zmiana: 2019-03-15 | 09:41:39 wysłana przez siekson »

Offline krzyś48

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 956
  • Wolność,kocham i rozumiem,wolności...
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #9 dnia: 2019-03-15 | 13:42:28 »
jak czegoś nie wiesz to nie wprowadzasz w błąd tylko mówisz
Co ja nie wiem :o to jest ......pochodzi z okresu....a używał...... o!!!
Widzę że nie spotkałeś takiego człowieka,,wiem wszystko'',a ja znam :P o co byś zapytał to ma swoją teorię i wie lepiej ;D
Nie na darmo mówią ,,dobry bajer to połowa sukcesu'' ;)
ziarnko do ziarnka zbierze się dwa ziarka

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #10 dnia: 2019-03-15 | 14:14:23 »
Do tedeski - ten Bishop to z Bydgoszczy? bo też mu się przyglądałem, nawet pisałem do sprzedającego ale bez odpowiedzi.  Poluję na piłę z mosiężnym wzmocnieniem i tamtą odpuściłem, bo też tam ogrom pracy czeka, ale widzę, że na pewno warto. Pozdrawiam i gratuluję udanego zakupu.
Odnośnie bajerów, cóż targowisko od zawsze było miejscem bajerowania - taki chwyt marketingowy ;) a o wprowadzaniu w błąd tam chyba nikt nie słyszał  :)
Piłka o której mowa w temacie, jest po kąpieli octowej i dziś lub jutro będę ją męczył, przy okazji jeszcze udało mi się nabyć wówczas zestaw (kątownik kombinowany w pudełku) firmy Helios, ale też muszę go do ładu doprowadzić (poczyścić) - zrobię wątek w dziale o mierzeniu. Dzięki za wasze opinie i komentarze.

Offline tedeski

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 241
  • Measure once, cut twice, go get more wood.
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #11 dnia: 2019-03-15 | 19:05:31 »
Do tedeski - ten Bishop to z Bydgoszczy?

Tak, z Bydgoszczy. Wydaje mi się, że grzbiet nie jest mosiężny, ale jeszcze nie czyściłem. Jest grubo zabrudzna, ale pod odpowiednim kątem widać zarys emblematu (w tym dość wyraźna cyfra "8"). Muszę podejść do niej ostrożnie, żeby go spróbować uwydatnić, a nie zatrzeć bezpowrotnie :)

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #12 dnia: 2019-03-15 | 19:21:58 »
Jak będzie mosiężny to zwariuję, że nie wziąłem ją  :), a widziałem od początku wystawienia (dwa razy była wystawiana). Ogólnie uchwyt chyba do poprawienia i zęby do całkowitej przerobienia. W każdym bądź razie wygląda, że rzecz jest warta delikatności i ostrożności. Powodzonka, bo pracy jest.

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #13 dnia: 2019-03-31 | 00:17:45 »
Trochę mi zeszło z tą piłą i w pewnych momentach cierpliwości brakowała, czego też efekty pewne będą widoczne, ale po kolei.
Kąpiel w occie dłuższa (doba) i czyszczenie wiertarką ze szczotkami okrągłymi (z grubszym drutem metalowa i z delikatniejszym drucikiem mosiężna), następnie papier ścierny gradacje 240, 400,600,800,1000,2000,2500 (ale bez większego wysiłku i niezadługo, nie dążyłem do efektu lustra itp., pewnie bym całą blachę wtedy zjechał przez te wżery), oliwką na koniec posmarowane (żeby rdza od razu nie wzięła) - efekty:



Następnie uchwyt - strasznie toporny był i niewygodnie leżał w dłoni, więc postanowiłem trochę go zmodyfikować, miałem też pomysł "estetyczny" i głupotę wielką zrobiłem - chciałem napis (emblemat) delikatnie wyżłobić, ale z braku narzędzi próbowałem nożem, no i zepsułem:

z drugiej strony

Pomyślałem, że zamaluję to dziadostwo (zakupiłem politurę z bejcą nero) i niestety nie sprawdziło się (a nerwów przy nakłądaniu warstw i czasu zmarnowałem sporo), ślad po nożu widoczny (na żywo bardzo widoczny):


Dalszy pomysł, może jakiś emblemat, ale nie miałem nic, a do marketówki z UK z kosztami przesyłki ok. 50zł, to dużo, więc pomysł taki - ze zdjęcia uchwytu piły w komputerze (program podstawowy Paint) wyciąłem embemat, zmieniłem mu kolory (żółty w drukarce skończył się i też czarno-biały wg mnie lepiej by pasował), rozmiarem dopasowałem do tego wyżłobienia po nożu, wiertłem puszkowym otwór (łopatkowe miało bardzo długi czubek ten ostry) i 20mm otwór, do niego klej i wycięty emblemat z papieru A4 zwykłego, na to klej epoxydowy i wyszło coś takiego:

Następnie zamiar był żeby czarny kolor połączyć z politurą ciemny rubin, nie do końca wyszło co chciałem, drewno uchwytu zbyt jasne na rubin i sporo wartsw musiałem dać, też mi cierpliwości zabrakło i w niektórych miejscach niezbyt estetycznie wyszło, ale do tej piły wystarczy i tak:



Po dodaniu warstwy wosku na uchwyt i wypolerowaniu szmatką oraz naszrankowaniu piły (na cięcie poprzeczne) przyszedł czas na połączenie, użyłem złączy meblowych, ale były zbyt wystające, więc główki trochę zeszlifowałem, aby bardziej płaskie były, psiknąłem na to trochę farby ze spreju stare złoto (taką miałem - chociaż teraz myślę, że może nie trzeba było malować i zostawić stalowe, do brzeszczotu by pasowało - ale ogólnie mi się podobają te złącza w tym zlotym kolorze) i efekt taki:






Pierwsza próba cięcia, tnie szybko i w materiał wchodzi dobrze, czystość cięcia może być jak na 8 tpi, zamierzałem jej używać do prac takich z grubsza, więc ok, ale może szrank przy jakiejś okazji jeszcze poprawię:


Ogólnie jest zadowolony, moim zdaniem, wyszło całkiem nieźle, nawet w porównaniu do oryginału ;)
Czekają jeszcze mnie dwie piły do zrobienia, jedna do delikatnego odświeżenia, a druga będzie wymagać więcej pracy, jeżeli nie znudziły się wam moje piły to postaram się zamieścić wątki.

Offline Marcin11

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: Piła za 6 (szkoda że NIE na szóstkę)
« Odpowiedź #14 dnia: 2019-03-31 | 00:27:25 »
Dane "pomiarowe" zapomniałem:
brzeszczot - dł. 35cm, szer(wysokość) 35-115mm, grubość 0,7mm, 8TPI
rzaz ok. 1mm