Maszyny elektryczne stacjonarne > Piły taśmowe

Makita lb1200/BS300E

<< < (7/7)

MKlim:
Witam,
Temat wprawdzie zatrzymał się miesiące temu ale jako,  że stoje przed tytułowym dylematem postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze.

Na początek, jestem amatorem hobbistą i to będzie moja pierwsza tego typu piła. Szukam informacji już około miesiąca (artykuł, poradniki filmiki itd.) i zaczynam skłaniać się w stronę BS300e głównie z jednego powodu: ŻELIWO. A ściślej Żeliwne Koła. Spotkałem się kilka razy z opinią (głównie na anglojęzycznych stronach i filmach), że ważnym czynnikiem jest masa kół, szczególnie jeśli maszyna będzie pracować na grubszym i twardszym materiale np. Podczas rozdzielania deski czy robienia desek (płatów) z dużego elementu. Tłuczenie tego sprowadza się w zasadzie do stwierdzenia, że bardziej masywne i cięższe koło jest trudniejsze do zatrzymania (zachamowania) co ułatwia cięcie i mniej obciąża silnik.

Nie mam 100% ale jest to dla mnie przekonywujące.






Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej