Autor Wątek: Znacznik veritas vs woodfan  (Przeczytany 309 razy)


Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6539
    • rachunek
Odp: Znacznik veritas vs woodfan
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-04-26 | 00:46:34 »
Mam Veritasa. Cały czas używam, mikroregulacji użyteczna. Ale nie miałem w ręce pozostałych więc nie mam porównania
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Online Qiub

  • Targi
  • Kornik - Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 4609
Odp: Znacznik veritas vs woodfan
« Odpowiedź #2 dnia: 2021-04-26 | 10:24:05 »
ja mam ten https://woodfan.pl/narzedzia-reczne/katowniki-linialy-i-mierniki/znaczniki/znacznik-stolarski-z-podzialka-150mm-woodfan-detail

ale on z tego co pamietam nie ma mikroregulacji. ogolnie jest bardzo dokladny ale jak chcesz isc w setki to na pewno nie to.

Veritas pewno bedzie mial.

Tylko pytanie czy to wykorzystasz.

Ja na strugarce mam w dziesietne i setki zablokowalem nawet zeby na to nie patrzec bo sie to mija dla mnie z celem.

Offline Quent

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1838
Odp: Znacznik veritas vs woodfan
« Odpowiedź #3 dnia: 2021-04-26 | 11:09:00 »
Jeszcze nie dorobiłem się żadnego ale jak będę brał to mikroregulacją bo wydaje się być bardzo przydatna przy znaczniku - coś jak mikroregulacja wysuwu frezu we frezarce - w jednej mam a w drugiej nie i tego mi brakuje.
Pozdr.
Quent
www.elipsa.info

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6539
    • rachunek
Odp: Znacznik veritas vs woodfan
« Odpowiedź #4 dnia: 2021-04-26 | 12:03:00 »
W strugarce czy pile mikroregulacji mogę nie mieć. Miałem to w cs70, działało. Teraz nie mam i nie mam z tym problemu
Ale... znacznik wykorzystuję najczęściej do obróbki ręcznej. Jakieś gniazda, wyznaczenie linii strugania, punkty mocowania. Tutaj mikroregulacja sprawdza się bardzo dobrze 
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2261
Odp: Znacznik veritas vs woodfan
« Odpowiedź #5 dnia: 2021-04-26 | 12:21:59 »
Ja mam ten z czarnym trzpieniem, czasów jak na forum sprowadzaliśmy go za trochę mniejsze pieniążki. Wtedy jeszcze nóż tnący był przykręcany śrubką, która wystawała poza obrys, czyli nie można było np. mierzyć głębokości gniazda. Nożyk i śrubę wymieniłem, żeby tego mankamentu się pozbyć. dokonałem jeszcze dwóch modyfikacji:

1. Ściąłem mosiężną część.... żeby można go było odłożyć bez turlania
2. Problem tego znacznika jest taki, że czarny trzpień luźno lata w mosiężnej obudowie. Przez to trudniej zrobić dokładne ustawienie. Nawierciłem mosiężny element i wrzuciłem nam kawałek gumy, który dokręcam śrubką pchełką.

Po tych modyfikacja korzysta się z niego całkiem przyjemnie. Na Twoim miejscu brałbym Veritasa z mikroregulacją ;)