Autor Wątek: Przecinarka do metalu - Wasze porady  (Przeczytany 705 razy)

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Przecinarka do metalu - Wasze porady
« dnia: 2021-08-03 | 20:35:11 »
Drewno drewnem, ale czasem trzeba przeciąć coś metalowego: zarówno stal jak i aluminium. Obecnie używam szlifierki kątowej z odpowiednią tarczą 125 mm albo mniejsze elementy tnę piłką ręczną. Rozważam zakup przecinarki albo piły taśmowej, które będą "lepsze" od katówki i cięcia z ręki. Mam możliwość cięcia w innym pomieszczeniu niż pracuję z drewnem. Cena: do 1000 pln.


Przyglądam się takim maszynkom:
 - przecinarka DeWalt D28730 https://www.dewalt.pl/powertools/productdetails/catno/D28730-QS/
 - przecinarka Makita LW1401 https://www.makita.pl/product/lw1401.html
 - przecinarka taśmowa z podstawą Yato https://toya24.pl/product-pol-10012991-PRZECINARKA-TASMOWA-Z-PODSTAWA-ZDEJMOWANA-1100W-ZASIEG-CIECIA-127MM-X-127MM.html 


Wszelkie porady i rekomendacje wynikające z Waszego doświadczenia mile widziane.

Offline Axo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1546
    • Bezcień
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-08-03 | 21:06:56 »
Mam evolution z tarcza 355. Działa na zasadzie skrawania.
Te co podałeś wytwarzają iskry. A iskry i drewno równa sie pożar🤷‍♂️

Offline Marizus

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 91
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #2 dnia: 2021-08-04 | 00:06:56 »
Sam też myślę o takiej przecinarce, bardziej skłaniałem się do tej pory przy pile taśmowej jak ta:

https://www.amazon.pl/105XL-ta%C5%9Bmowa-metalu-pr%C4%99dko%C5%9Bci-ci%C4%99cia/dp/B0844P8JTV

W LM była dostępna za około 1500 zł, nie ma jej na stronie niestety pokazanej, ale widziałem ją w kilku marketach.
Cięcie tarczą korundową to grzanie materiału oraz iskry.
Proma jeszcze ma przecinarkę za około 1500 zł, niestety nic nie wiem na temat jakości tych narzędzi.


Offline pinkpixel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3786
  • Nie pasuje ale zmieszczę
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #3 dnia: 2021-08-04 | 07:34:04 »
Yato z linku mam i sobie chwalę. Tnę na niej stalowe profili, kątowniki i płaskowniki.

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #4 dnia: 2021-08-04 | 12:37:13 »
@Axo Evolution fajnie wygląda w opisie, ale... Maszyna + tarcza do stali + tarcza do alu daje w sumie prawie 2,5 tys pln. A wolałbym wydać tak do 1 tys.


@Marizus Tej marki nie znałem. Za Promę trzeba zapłacić co najmniej 1500-1600 pln, czyli wciąż więcej niż sobie założyłem.


@pinkpixel Toya wydaje się spełniać moje oczekiwania. Pytania:
 - Czy mocowanie do podstawy jest stabilne na tyle, że zapewnia w miarę precyzyjne i powtarzalne cięcia?
 - Jak wygląda sprawa cięcia aluminium? Czy są dedykowane piły do alu?

Offline pinkpixel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3786
  • Nie pasuje ale zmieszczę
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #5 dnia: 2021-08-04 | 13:00:52 »
- Czy mocowanie do podstawy jest stabilne na tyle, że zapewnia w miarę precyzyjne i powtarzalne cięcia?

Tak. Skręcona nie ma luzów. Nic się nie buja. Podstawa blaszana, ale nie papierowa, jest sztywna. Kupiłem ją właśnie do cięcia na wymiar odcinków profili do moich mebli.

- Jak wygląda sprawa cięcia aluminium? Czy są dedykowane piły do alu?
Brzeszczotem do stali.

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #6 dnia: 2021-08-04 | 13:19:40 »
Dzięki @pinkpixel
Dla mnie Yato YT-82185 jest jak na razie faworytem. Do tego bimetalowa taśma i będzie lepiej niż diaksem :)


Znalazłem też taką http://www.megamaszyny.com.pl/solidna-przecinarka-tasmowa---reczna-cat-19-id-87707.aspx?utm_source=ceneo&utm_medium=referral ale to zapewne taki sam chińczyk co yato tylko bez podstawy (-) i z bimetalową taśmą na wyposażeniu (+).

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #7 dnia: 2021-08-05 | 07:50:34 »
I jeszcze informacja z Yato: YT-82185 nie nadaje się do cięcia aluminium nawet piłą bimetalową, bo z aluminium powstają zanieczyszczenia.
Nie pytajcie mnie proszę czy to oznacza, że przy cięciu stali zanieczyszczenia nie powstają...

Offline MIGOTKA

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 144
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #8 dnia: 2021-08-09 | 13:47:46 »
Potnij troche blache alu nożycami do metalu i zobaczysz o jakie chodzi zanieczyszczenia. Alu zwyczajnie rozmazuje się na taśmie i tam już zostaje,

Offline Axo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1546
    • Bezcień
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #9 dnia: 2021-08-09 | 15:18:24 »
W w moim raptorze nic sie nie klei.
Nie tnie tylko skrawa bez iskier i tu ma przewagę.

Zastanow sie co tak na prawdę będziesz ciał. Być może Alu utkniesz raz na rok.

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #10 dnia: 2021-08-09 | 15:57:30 »
Rozsądek podpowiada, aby spokojnie poczekać (bo póki co radzę sobie takimi narzędziami jakie mam) i poczekać na używanego raptora.
Najlepiej od Kornika ;)

Offline Marizus

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 91
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #11 dnia: 2021-08-09 | 19:25:07 »
Tymczasowe rozwiązanie to stojak do szlifierki, mam taki z lidla, cięcie lepsze niż z ręki, kosztował coś około 70 zł albo i mniej na promocji

Offline newrom

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1057
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #12 dnia: 2021-08-09 | 20:57:21 »
Taki stojak to sprzedam za pięć dych z przesyłką. Wg mnie stabilność do du*y, choć lepsza niż z ręki to do ideału daleko.

Offline Drewniak

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 202
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #13 dnia: 2021-08-09 | 21:02:53 »
Nie stać mnie na stojak, bo zbieram na raptora prawie nówkę emoji3

Offline dżon.bambo

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Przecinarka do metalu - Wasze porady
« Odpowiedź #14 dnia: Wczoraj o 13:47:08 »
Yato z linku mam i sobie chwalę. Tnę na niej stalowe profili, kątowniki i płaskowniki.

@pinkpixel , a czy w twojej koła są idealnie centryczne? Też taką mam, ale koła, szczególnie to bez napędu minimalnie jajcuje, tracąc osiowość, co widać na taśmie i o dziwo na korpusie. Aluminiowy korpus przecinarki nie jest za sztywny, a jajcowanie koła powoduje to, że zaczyna się minimalnie uginać przy każdym obrocie kiedy taśma ulega okresowo większemu naprężeniu. Najlepiej widać, a raczej czuć, kiedy przecinarkę zamontuje się na stojaku - pod ręką minimalnie bansuje. W sumie na niektórych filmikach niemal identycznych klonów (bauer, scheppach itd.) widziałem takie zachowanie, ludzie z tym żyją. W serwisie pewnie by powiedzieli, że siadło mi na łeb, bo przecinarka przecież tnie, chociaż mnie się wydaje, że to nie za zdrowo dla korpusu z odlewanego alu.

Odnośnie samego pozycjonowania taśmy na kołach - brakuje mi regulacji. Rozebrałem toto i nie ma za bardzo możliwości ustawienia koła bez napędu, tak, żeby np. zęby taśmy wysunąć minimalnie na zewnątrz. Obecnie zęby na kole napędowym minimalnie wystają poza gumę, ale na drugim jadą po niej. Chociaż z drugiej strony okładzina jest płaska, nie wypukła, więc może taśma by spadała. Nie wiem. @pinkpixel , a jak jest u ciebie?

Druga sprawa - imadło zespawane z blach, trochę tak średnio, bo z deka krzywo, podobnie jak blaszana podstawa. Po dokręceniu korpusu imadła do podstawy, ta wyginała się i po prostu bujała na równym blacie. Trzeba było doszlifować i dać podkładki. Kąta prostego na szczęce stałej próżno szukać, bo go tam nie ma. Jest to wersja yato z imadłem dokręcanym śrubą (z szybkim zwalnianiem), nie z zaciskiem. Poprzednie - widząc po obrazkach - było solidniej wykonane. W obecnym szczęką stałą jest kawałek wygiętej w "L" blachy.

I ostatni szczegół - skala kątowa. Bez poprawienia jej na biało średnio widać, nawet słabo. Trzeba pociągnąć to białym olejowym markerem. Wskaźnik jest gruby, nieprecyzyjny. Także trzeba domalować białą, chudą kreskę, żeby ustawienie było w miarę powtarzalne. Wtedy jest lepiej.

Jako bonus dorzucę krótką historię luzowania śrub od łożysk prowadzących (bocznych) w aluminiowych uchwytach. Ciekawość. Śrubki fajne, łebki na krzyżak lub płaski. Śrubokrętem nie dało rady. Wziąłem zakrętarkę, 2 odkręciła. 2 zostały z rozciapanymi łebkami, bo były uparte. Użyłem soudala, w ruch miała pójść opalarka. Ostatecznie odkręciłem, chińczyk po prostu je czymś zakleił. Wszystkie wymieniłem na imbus, chociaż trudno znaleźć o oryginalnej średnicy około 5.95 mm, tak, żeby łożyska weszły praktycznie na ciasno.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 17:51:52 wysłana przez dżon.bambo »