Autor Wątek: Kitajski wynalazek(?) - "szuszarka" do spawania elektrodą otuloną.  (Przeczytany 640 razy)

dżon.bambo

  • Gość
A to kitajce jego mać! Chociaż prawdę mówiąc nie wiem, czy to ryżajski twór, czy istniał wcześniej, ale pierwszy raz widzę. Dosyć spory qń jak do trzymania w ręce przez dłuższy czas, wszak technologia inwertorowa przyczyniła się do znacznej redukcji wymiarów i wagi spawarek. Może za jakiś czas spawareczka mma będzie wielkości lutownicy zdz, ponieważ na początku wszystko bywa wielgie. ;D



« Ostatnia zmiana: 2022-03-13 | 00:45:47 wysłana przez don.dżambo »

Offline r2d2

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 322
Odp: Kitajski wynalazek(?) - "szuszarka" do spawania elektrodą otuloną.
« Odpowiedź #1 dnia: 2022-03-13 | 08:13:28 »
ja tam ze spawaniem nie bardzo, ale maszynka dužo.wygodniejsza, może drut prościej wsadzić, ale nic poza tym. Niby to małe a jednak gabaryt

dżon.bambo

  • Gość
Odp: Kitajski wynalazek(?) - "szuszarka" do spawania elektrodą otuloną.
« Odpowiedź #2 dnia: 2022-03-13 | 10:10:51 »
Zgadza się, zapodalem bardziej jako ciekawostkę. Również mam zamontowany lżejszy i mniejszy uchwyt, mimo, że dokupiłem drugi, masywniejszy. W standardowym uchwycie łatwiej wsadzić elektrodę, nic nie musisz kręcić. Raczej to się nie przyjmie, chyba, że rozmiar znacznie zredukują.