Autor Wątek: Selerowe spawanie  (Przeczytany 2121 razy)

Offline Axo

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 378
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #30 dnia: 2019-05-29 | 21:11:10 »
Kup sobie korek. Bo ta czarna faja jest niewygodna :):)

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #31 dnia: 2019-05-30 | 08:02:56 »
Jaki korek  ???

Offline Axo

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 378
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #32 dnia: 2019-05-30 | 11:12:52 »

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #33 dnia: 2019-05-30 | 15:07:21 »
a to mam rzecz jasna :)

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #34 dnia: 2019-06-09 | 09:56:26 »
Brat przyniósł taki nożyk złamany czy by się nie dało pospawac.
Nietani wiec szkoda wyrzucić :



Problem żeby go nie rozhartowac w trakcie, więc wymyśliłem takie stanowisko:



Gruba płyta alu, gąbka z wodą i się udało





W sumie 15min roboty :)



Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2353
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #35 dnia: 2019-06-09 | 10:04:46 »
Ładnie Ci to wychodzi, jak ogarnąłeś wentylację nory?
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #36 dnia: 2019-06-09 | 10:43:52 »
Jeszcze nad tym nie myślałem ale to nie będzie jakoś szczególnie trudne. Chyba.

Offline Tranzyt

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #37 dnia: 2019-06-09 | 13:19:58 »
Ja kiedyś spawałem płozę łyżwy, przez jakiś czas chodziła, ale naprężenia ją zniszczyły. Tym bardziej, że jeździł na tym dorosły facet.
No w takich precyzyjnych robotach tig rządzi.

Offline Fiodor45 - Dobroczyńca 2019r.

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 513
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #38 dnia: 2019-06-09 | 19:12:12 »
Widać że się ogląda polskie porsche,ładnie wyszło z tym nożem.
Jeśli ja komuś ,to może ktoś kiedyś....mnie (to nie jest to o czym myśli Obi żeby nie było)

Online istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3861
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #39 dnia: 2019-06-09 | 21:10:34 »
Widać że się ogląda polskie porsche,ładnie wyszło z tym nożem.
też oglądam. Niedziela rano do kawy. Kiedyś jeszcze do tego był kolega Łukasz G, ale narazie nie nadaje.

Piotr


Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #40 dnia: 2019-06-09 | 21:14:44 »
Widać że się ogląda polskie porsche,ładnie wyszło z tym nożem.

To akurat jest prawda ale w głowę zachodze po czym to widać?

Online istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3861
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #41 dnia: 2019-06-09 | 21:17:21 »
Po aluminium do chłodzenia.

Piotr


Offline Fiodor45 - Dobroczyńca 2019r.

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 513
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #42 dnia: 2019-06-09 | 21:23:45 »
Po aluminium do chłodzenia.

Piotr
    Widać że się ogląda polskie porsche,ładnie wyszło z tym nożem.


To akurat jest prawda ale w głowę zachodze po czym to widać?
Było pyknąć fote od strony płyty aluminiowej ciekawe jak się przetopiło.
Jeśli ja komuś ,to może ktoś kiedyś....mnie (to nie jest to o czym myśli Obi żeby nie było)

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #43 dnia: 2019-06-09 | 21:38:25 »
A, ten patent to znam wcześniej z innych kanałów typowo spawalniczych.
Spaw byl położony z obu stron, przetop do połowy z każdej strony.

Offline seler

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 535
Odp: Selerowe spawanie
« Odpowiedź #44 dnia: 2019-07-01 | 07:56:40 »
Zamiast kupować gotowe postanowiłem sobie wysawać kątowniki montażowe do skladania mebli i spawania.
Zakupiłem używkę profil maszynowy 45, trochę za duży, lepszy byłby 30x40 no ale innego nie było









Nigdy wcześniej nie spawałem aluminium i okazuje się że jest kompletnie inne od spawania stali. Pracuje się na wyższych prądach i trzeba szybciej prowadzić palnik żeby nie przepalać w dodatku trochę inaczej podaje się drut, nie można go trzymać za blisko jeziorka bo się stopi a nie można też wyjść poza osłonę argonu bo się utlenia. Więc dopiero za którymś razem zaczęło to jako tako wychodzić, a że nie umię się uczyć na próbkach tylko muszę ropić coś konkretnego to się  trochę naszlifowałem tych smarków :)

Chciałem spawać bez drutu na początku ale okazuje się że alu się tak nie da bo jest za kruche, musi być spoiwo dodawane.