Autor Wątek: prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?  (Przeczytany 911 razy)

Offline mam duże...EGO

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 16
prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?
« dnia: 2022-09-09 | 17:17:22 »
Moze   ktos  z  szacownego grona  uzywa ktorys z wymienionych modeli i poleci do praca amatorskich przy plycie  meblowej...budzet  okolo 700pln..z gory dziex...brak odzewu wiec  ..zakupilem bosch GHO 26-82 D..idzie  jak  diadel..polecam..pozdrawiam  cala  ekipe...trzymajta sie  cholera
« Ostatnia zmiana: 2022-09-13 | 17:32:34 wysłana przez mam duże...EGO »

Offline Lucas1981r

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?
« Odpowiedź #1 dnia: 2022-10-27 | 02:01:11 »
Uzywalem tego Boscha w Norwegii,a niedawno u kumpla na zakladzie Vandera...powiem szczerze cena/jakosc bez dwoch zdan wybralbym Vandera  ;)

sai

  • Gość
Odp: prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?
« Odpowiedź #2 dnia: 2022-10-27 | 05:53:08 »
powiem szczerze cena/jakosc bez dwoch zdan wybralbym Vandera 

Tego vandala masz na myśli? https://vander.pl/strug-elektryczny-vse730/

Jest też w szarej wersji (graphite), czerwonej (yato). W szarym stopa coś tam krzywo, czy vandal jest lepiej dopracowany? Człowiek patrzy i ma wrażenie, że ulągł je ten sam kitajec.

Offline Snikki

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 210
Odp: prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?
« Odpowiedź #3 dnia: 2022-10-27 | 07:57:43 »
Dobre porównanie: sprzęt dla profesjonalistów ze sprzętem, tfu badziewiem dla majsterkowiczów. Noże do tego vandera kosztują 60 zł, cena/jakość nie ma co.

Offline Lucas1981r

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: prosze o pomoc strug bosch gho 6500 a moze hikoki?
« Odpowiedź #4 dnia: 2022-10-27 | 17:52:43 »
serio uwazasz Boscha za sprzet dla profesjonalistow?  ::) ??? sorry ale pracujac w Norwegii ten strug byl ostatnim Boschem ktory zostal po innych narzedziach tej firmy...malo kto tam juz kupuje ten sprzet "dla profesjonalistow"  - przynajmnije w firmach gdzie ja robilem  ;D