Budowa struga

Zaczęty przez Tranzyt, 2019-10-12 | 19:05:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tranzyt

Wzięła mnie fanaberia żeby zrobić sobie coś w rodzaju spusta.

Wstępny szkic mam, ale pytanie. Przy założeniu, że nie będę robił regulowanych ust, jaka powinna być ich szerokość czy może długość.
Tzn. od krawędzi części przedniej stopy do ostrza noża? Nóż chcę zrobić 5 mm gruby. Więc już na etapie projektowym powinienem określić ten wymiar.

eso

Zrób na zero i później otwieraj pilnikiem. Tylko w ten sposób uzyskasz usta mega ciasne.
Przed otwarciem ust upewnij się, że łoże jest płaskie i nie wymaga poprawek (poprawki łoža po dopasowaniu ust poszerzają szczelinę roboczą) .
Jeżeli taka opcja Ci nie pasuje, to postaraj się ustawić na około 0,5 mm, nie więcej.
Nóż z odchylakiem?
Mateo Panzica robi strugi w ten sam sposób (boki przykręcone do stopy śrubami)

Tranzyt

Na razie mam tyle

Planuję żeby łatwiej było bez odchylaka. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Chyba zaplanuję te usta na 0,5 bo to se mniej pracy potem.

krzysiek

Cytat: Tranzyt w 2019-10-12 | 19:05:05 jaka powinna być ich szerokość czy może długość. Tzn. od krawędzi części przedniej stopy do ostrza noża?
Ta odległość jest bardzo ważna. I nie należy łączyć jej funkcji z szerokością ust. W ich ustaleniu powinno się raczej kierować już istniejącymi konstrukcjami , bowiem ta odległość jest wynikiem doświadczeń i praktyki. Mam drewniany spustnik ,który ma "usta" dość daleko od przedniej krawędzi i nie powiem żebym był z niego zadowolony.

Tranzyt

Eso już mi odpowiedział.
Mnie dokładnie chodzi o wymiar z obrazka.
Ale dzięki za cenne uwagi. ;)


Tranzyt

Wychodzi że wyjdzie może nawet 45 stopni  ;D

Tranzyt

Dorobiłem sobie pin do ustawienia i przykręcenia drewnianej rękojeści. ;)

drhambone

I jak tam idzie budowa struga? Jaki materiał wybrałeś na stopę?
Widzę, że masz dostęp do szlifierki do płaszczyzn :)

Michał Mech

Cytat: Tranzyt w 2019-10-24 | 18:52:49 Wychodzi że wyjdzie może nawet 45 stopni  ;D
Osobiście dałbym wyższy. Jeżeli jest okazja podczas robienia samemu to po co trzymać się 45?

Tranzyt

#9
Temat na jakiś czas umarł przerwany chwilowym brakiem dostępu do maszyn. Ale zmobilizowany przez forumowego kolegę wraca na tapetę.
W tzw. międzyczasie popełniłem surówkę docisku noża.

Nie wiem jeszcze czy to ostateczna wersja. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Nóż raczej bez odchylaka.

Trdm

a ja mam pytanko do autora,
jak sprawuje się to urządzenie limita ?

pzdr

Tranzyt

Generalnie to bardzo pomocny gadget.
Sprawdza się bardzo dobrze przy ustawianiu kątów pił w stosunku do stolików. Czy to w taśmówce czy w tarczowej.
Pewno, że można się bez niego obyć ale ja polecam.
Fajne jest też to że można złapać zadany kąt w stosunku do innej powierzchni. Tzn. masz jakiś skos i w stosunku do niego masz zrobić zadany kąt.

Trdm

dzięki
zamówiłem jakiś czas temu, czeka na mnie w sklepie, ciesze się że się nie rozczaruję

Strużyn

Jaki nóż będziesz w to wsadzał ? Jaka jest na razie waga bez boczków ?

ail

Z moich testów wychodziło, że ciasna szczelina noża i kąt natarcia ok 55 stopni radzą sobie prawie na każdym drewnie. 45 IMO będzie za mało. Najlepiej sprawdź ten nóż w innym korpusie z przymkniętą szczeliną i wtedy będziesz wiedział mniej więcej jak bardzo podrywa włókna. Jeśli masz już zrobione łoże na 45 to można zrobić fazę z tyłu. Niezbyt eleganckie, ale proste. Chyba że dorobisz nową żabę :)