Autor Wątek: jak regulować taśmy w szlifierkach taśmowych - np MAKITA9911 i NITEO  (Przeczytany 889 razy)

Offline Smokit

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 468
MAKITA9911 - ma mechanizm, który niby dba o dobry tor, dziś katowałem ją kilka godzin i to dość ostro, w zasadzie nie pilnowałem czy taśma jest dobrze ustawiona, po prostu śmigała swoim torem i nie było problemu jak jest w Niteo (szczególnie po zmianie taśmy)

NITEO - ma pokrętło (używam do zdzierania starych i tanich desek w piwnicy u kogoś) - dość często muszą dokręcać, nigdy nie wiem jak i zawsze na czuja. pierwsza taśma dość szybko poszarpała sobie krawędź.

Niestety Makita wcięła mi taśmę.
a było to tak, zmieniłem tańszą na droższą taśmę. ewidentnie lepsza, dobrze tarła, i zostawał na podłodze za nią jakiś pyłek (a to najprawdopodobniej trochę zapchał się odciąg (kawałek nitek na wąskim wylocie), więc pyłek zwaliłem na nową taśmę.
trzy deski (chyba, może) dalej dostał się do mechanizmu kawałek uszczelki (jakiegoś silikonu), nie spodziewałem się (albo to było przy tej dziurze w podłodze wcześniej, bo w innych miejscach takiego badziewia nie było), nie wiem też kiedy, ale dostała się dość długa drzazga)
ogólnie sprzęt rozgrzany, kąt mniej doświetlony i nagle stało się, taśma chciała przeciąć makitę na pół ;)
taśma zjechała ostro w lewo (patrz foto)

Stąd moje pytanie, na ile mm od krawędzi najlepiej ustawiać taśmę?


Offline Acar

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4016
Zależy jak dociskasz. Na luzie taśma sunie środkiem. Jak dociśniesz zaczyna zjeżdżać.
Montażysta za dwa trzysta.

orb

  • Gość
W parksajdzie musiałem dać podkładkę zębatą pod pokrętło (które też wymieniłem na metalowego motylka), żeby tasma nie zjeżdzała. Może w niteo jest podobny problem. Jak zaczniesz szlifiować to widać, czy pokrętło zaczyna się obracać.

Offline Smokit

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 468
W parksajdzie musiałem dać podkładkę zębatą pod pokrętło (które też wymieniłem na metalowego motylka), żeby tasma nie zjeżdzała. Może w niteo jest podobny problem. Jak zaczniesz szlifiować to widać, czy pokrętło zaczyna się obracać.
musiałbym się przyjrzeć, na pewno mocno wibruje, tyle pamiętam.

póki co męczę Makitę, która poza tym jedynym incydentem nieźle się spisuje.