Kornikowo - Forum stolarskie

Narzędzia elektryczne mobilne => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: leeching w 2019-05-08 | 17:28:34

Tytuł: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-05-08 | 17:28:34
Siemka,

grzeję się na rotexa ale za pół jego ceny mogę mieć makitę, która przynajmniej w teorii robi to samo. Ktoś ma jakieś doświadczenia z nią i miał okazję porównać do festoola?

Pytanie dlaczego warto dać dwa razy tyle? Muszę się jakoś wytłumaczyć w domu :D

Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-08 | 17:32:01
Festool to system. To bezawaryjność.

Piotr

Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 2019-05-08 | 17:38:47
Pytanie, czy makita ma zgrubny szlif jak w rotexie ? Jeśli nie to już masz odpowiedź, dlaczego kosztuje dwa razy tyle. To dwie maszyny w jednej ;)
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-05-08 | 17:40:30
Festool to system. To bezawaryjność.
Niby tak ale czy systemowość w przypadku szlifierki ma aż takie znaczenie? A z doświadczenia wiem, że makitę można naprawić szybko i tanio.

Pytanie, czy makita ma zgrubny szlif jak w rotexie ? Jeśli nie to już masz odpowiedź, dlaczego kosztuje dwa razy tyle. To dwie maszyny w jednej
Makita też jest dwufunkcyjna.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-08 | 18:53:38
Miałem podobny dylemat i górę wziął system (kabel, sprawny odciąg itd) a nie zdrowy rozsądek  ;). Nie żałuję zakupu RO


PS.
Może nawet dokupię RO90 - kiedyś
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Sebastian.P w 2019-05-08 | 18:56:43
Ja wybrałem Boscha gex150 turbo i nie żałuję. Także jak chcesz coś tańszego to też możesz wziąć pod uwagę.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: maniek444 w 2019-05-08 | 19:17:30
Ja wybrałem Boscha gex150 turbo i nie żałuję
Czy miałeś w rekach, pracowałeś RO 150?
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-05-08 | 19:20:24
Rotex bez dwóch zdań... kto kiedykolwiek robił na tej maszynie to wie dlaczego.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-08 | 19:22:54
To tak jak z domino. Kupuj domino bo jest zaje**ste - w końcu to domino ;D
Konkrety panowie, konkrety ;)
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-05-08 | 19:31:10
No to ja podam 1 konkret. To festool. Nie możesz w to wątpić i negować. Musisz przyjąć tak po prostu. 
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-08 | 19:33:51
Nie neguje, ba sam mam kilka rzeczy od festoola. Koszulkę na przykład. I jest zaje**sta ;D
Nie dla tego że jest od FS ale jest bawełniana, nie mechaci się po praniu i nie straciła koloru emoji14
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: maniek444 w 2019-05-08 | 19:34:15
Ja to amator jestem, ale praca RO 150 to czysta przyjemność. Do boscha porównania nie mam. Ostatnio potrzebowałem pyłu na szpachlę z dębu. Makitą poszlifowałem trochę, to jest inna bajka. To co szlifowałbym makitą godzinę, zrobiłbym RO 150 w 10 minut.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-05-08 | 20:19:16
Domino będzie na dniach, bo to rzeczywiście nie ma konkurencji.

Ale w przypadku szlifierek pojawiają się alternatywy - wspomniany Bosch, Triton, tytułowa Makita i może coś jeszcze. Szukam po prostu opinii wykraczającej poza Festool to Festool, a niestety nie mogę znaleźć żadnego sensownego testu makity, a tym bardziej porównania odsysania, usuwania urobku, czy się grzeje po 1h szlifowania non stop itp.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Strużyn w 2019-05-08 | 20:31:56
Ja mam Metabo .... i jestem z niego bardzo zadowolony. Na opcji Turbo zbiera bardzo szybko  :) Porównania do osławionego rotexa nie mam.

https://www.elektropasaz.pl/katalog-produktow/narzedziowy/elektronarzedzia/szlifierki/pokaz/TW_66fa4ff1d928/szlifierka-mimosrodowa-metabo-sxe-450-turbotec-z-funkcja-duo-350w-talerz-150mm-w-kartonie-600129000?gclid=CjwKCAjw_MnmBRAoEiwAPRRWWyJSsi0_AOMzfzPIjrOQgBjjwohYmrASxlwRQWOQh-n5m4WoZyhRphoCBvoQAvD_BwE

Jak ma na siebie zarabiać to bierz Festoola ;)
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-05-08 | 21:16:02
Nie dla tego że jest od FS ale jest bawełniana, nie mechaci się po praniu i nie straciła koloru
Ty, jak ją raz prałeś przez 2 lata to nic dziwnego ;-)
czy się grzeje po 1h szlifowania non stop itp.
kto takie bydle bedzie trzymał przez godzinę :D?
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-08 | 21:19:23
Jak maszyna się grzeje, trzeba ubrać grubsze rękawice emoji6

Piotr

Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Sebastian.P w 2019-05-08 | 21:24:49
Czy miałeś w rekach, pracowałeś RO 150?
Nie pracowałem, napisałem jedynie z czym mam doczynienia i z czego jestem zadowolony. Natomiast rotexa nigdy nie używałem.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-08 | 21:26:06
y, jak ją raz prałeś przez 2 lata to nic dziwnego ;-)
Co w tym dziwnego? To Festool, to się nie brudzi ;D
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: DaKa_Garage w 2019-05-09 | 00:02:50
dokładnie RO jest przekozacka nie do zatrzymania :D
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 2019-05-09 | 20:44:23
Mam rotexa 150

Czemu rotex?
2 tryby:
- jeden delikatna oscylacja mimosrodowa ktora mozesz konczyc etap szlifu, polerowac
- drugi... wymuszona oscylacja mimosrodowa... sku**ysynstwo smiejace sie z innych producentow, sra na nich pylem i sie ku**a cieszy jak je**ny psychol, utrzymanie go w tym trybie to juz z deczka wycilek ale i momentalne napi***alanie materialu.
Nie zwalnia silnik przy naku**ianiu.
W miare dobra ergonomia... mozna by moze i lepiej ale mnie to lezy idealnie i do****ac sie nie moge.
Odlanczany kabel ktorego mozesz wymienic z 2m na taki co ma 7,5m.
Wspolpraca z odurzarzami FS i nie tylko!


Robie w drewnie... co jakis czas macam i bawie sie sprzetami innych producentow ale jak na razie nie znalazlem zamiennika rotexa.
Tluke, spadl nie raz, naku**iam klejonki i delikatnie koncze powierzchnie. 80% swojego zycia u mnie nie robilem z odkurzaczem bo musialem przejsc po niego cale 2m a moglbym sie spocic... a moze to moje lenistwo?

Gwarancja... bosch? nie chce po tym jak w ciagu 2 dni zarznalem 3 wretarki.

FS jest zawsze taki sam... nigdy gorszy i nigdy lepszy... trzymie poziom od lat a od konkurencji nie wiem co kupie...
Na razie czaje sie na szlifierke mafella zeby potestowac i u Filla na zlocie mam nadzieje ze sie nia pobawie. Wtedy porownam sobie osobiscie jak mafell wpadnie ze sprzetem.



Czy rotex jest warty tych pieniedzy? Czy jest tak wyje**sty jak o nim pisza? Czy spelni oczekiwania najwiekszej mendy?

I TO ku**A JESZCZE JAK!!!!!!!!!
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: nickczemnick w 2019-05-13 | 12:50:54
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-05-28 | 17:39:05
No i  dobra, ktoś coś więcej wie?
Wiem że festól to system, że zielony i że prestiż mi wzrasta  :D
Zastanawiam się nad zakupem Makity.
Cena jest o dobry tysiąc niższa od Festoola.
Dla mnie to dużo.
Jeśli chodzi o Festoola to pewnie prędzej czy później kupię Domino.
Cena dla mnie kosmos ale ma uzasadnienie. Nie bardzo jest konkurencja a dodatkowo można zastąpić lemelownice.
Jeśli chodzi o rotexa a makite to zasada dzialania jest taka sama.
Miał ktoś porównanie? Bo nie bardzo wierzę że oscylacja wymuszona Festoola jest jest o trzy kroki naprzód w stosunku do Makity
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 2020-05-29 | 12:01:39
Na festoolowners było porównanie makity z rotexem jednego usera który miał obie. Z tego co pamiętam wg niego wydajność jest taka sama ale rotex lepiej działa z odkurzaczem. Na youtubie jest na kanale building guru  porównanie festool vs makita vs bosch tam autor nawet ważył urobek żeby sprawdzić wydajność i też są to wartości porównywalne. Od siebie mogę dodać chociaż nie mam żadnej z trzech wymienionych (mam inne szlifierki talerzowe Boscha więc wiem w czym problem) że rotex ma najlepsze mocowanie talerza. Bosch ma pojedynczy imbus a w makicie nakręca się talerz na śrubę. Przy większych obrotach w Boschu  po wyłączeniu szlifierki bezwładność talerza 150 mm jest na tyle duża że potrafi się on odkręcić przed całkowitym zatrzymaniem szlifierki i podejrzewam że w makicie może być podobnie.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-05-29 | 12:35:56
Te porównania widziałem. Ważenie urobku to tak średnio na jeża bo błąd pomiaru jest za duży.
Widać na tych filmach, że szybkość działania jest podobna.
Szkoda tylko, że nikt tego nie ma. Okazuje się, że Festool albo nic.
Trzeba będzie w takim razie kupić Makitę. Jakiś przypływ gotówki się pojawi to ogarnę.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 2020-06-01 | 09:39:58
rotex ma specjalne male otwory przez ktore wdmuch*je powietrze... odsysa przez wieksze. stad rubin/rubin 2 byl dla niego projektowany.
nic dziwnego ze rotex lepiej odpyla.

mimosrod wymuszony do druga opcja ktorej raczej nikt za bardzo mial nie bedzie w jednej maszynie wraz z oscylacja. po prostu fs ma patenty na to.

jak chcecie kombinowac to lepiej se kupic wymuszony obrotowy do zdzierania a druga maszynke cos lekkiego w mimosrodzie w skoku 5mm albo 3mm.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 2020-06-01 | 10:56:02
Qiub, zarówno makita z wątku jak i bosche z trybem turbo mają wymuszoną oscylację (to jest po prostu bezpośredni napęd z silnika na talerz przez przekładnię a nie bezwładnościowo) a nie żaden wiekopomny wynalazek.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 2020-06-01 | 11:02:10
skoro tak mowisz to wierze na slowo ... czyli makieta slowem posiada wymuszony mimosrod i oscylacje na drugiej funkcji aktywowanej przyciskiem rozumiem...
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 2020-06-01 | 11:11:14
makieta Gwarancja:2 lata na paragon, 1 rok na FV
fs Gwarancji all-inclusive 3 lata na firme lub priv

niby niecaly 1000 roznicy ... wolalbym sie zastanowic
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-06-01 | 14:22:33
Po tym twoim wpisie o ukośnicy i ogólnym wydźwięku twoich wypowiedzi dochodzę do wniosku, że znowu mnie wku**iasz ;D
A wiesz dlaczego? Bo masz kurna racje!
Znowu, po raz któryś okazuje się, że półśrodki bywają droższe niż by się wydawało.
I tak było z twoją ukośnicą...
Wychodzi na to, że zeby spać spokojnie nie ma co oszczędzać
Ja wiem, ze czesto festool to fanaberia. Ale jak zaczyna się na tej swojej dłubaninie zarabiać to okazuje się, że jednak można było kupić festoola a nie użerać się z chłamem i tracić czas.
A często i materiał = pieniądze.
Tak podsumowując to znów nie wiem co robić. Kasy zawsze mało na te sprzęty a chciałoby się mieć porządne.
Chyba muszę zgłosić się do Obiego po dietę  :o ::)  Może się okaże że do 30 da się wytrzymać bez jedzenia.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-06-01 | 14:29:42
Rotexa nie zastąpisz, możesz jedynie wykonać daną prace innym narzędziem
Gdzie:
będzie trwało to dłużej
będzie ostatecznie gorszy efekt
dłuższa praca to większe koszty

nowego Rotexa 150 możesz kupić poniżej 2k, bez pojemnika ale systeiner nie zmienia jakości pracy 😉
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-06-01 | 14:49:54
O panie nie potrafię znaleźć w takiej cenie.
Podrzuć linka, będę miał o czym myśleć i wzdychać
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Qiub w 2020-06-01 | 14:50:41
Kazdy z nas ma w sumie racje swoja... i byc moze nie glupia wcale.

Tylko ze jak zauwazyliscie w roznych watkach kazdy z nas zaczynal od ch*jostwa... o ile da sie na tym jakos robic i urobic cos raz na rok jakas robote to ok... niech se to beda parkinsony nawet bo i tanie i tego nie katujemy.

jednak czesto gesto albo nas to wciaga albo po prostu zarabiamy tym. tutaj nalezy dolozyc takze korzysci wymierne jak praca przy wykonczeniu domu czy tam lekkie obrywy w kasie albo innych rzeczach od znajomych, itp.


i co sie okazuje... kupowalem kiedys tanie wiertla do drewna i metalu, podobnie z koronkami.  Jak wyliczylem to przez kilka lat wydalem na nie wiecej niz na 10 otwornic profita oraz dw extreme 2 w zestawie 10 i dobre wiertla do drewna w zestawie 10szt.

tak samo bylo z tarczami... dawno temu nie widzialem roznicy pomiedzy dedra a faba, w koncu za jedna fabe mam z 10 tarcz dedry... no ale jak raz sie potnie drewno faba to czuc je**na roznice i dedre sie wyrzuca.


Kupujcie z glowa, moga mi zarzucic wiele. Moga napisac o mnie wiele. Jednego mi nei zarzuca... staram sie robic na dobrym sprzecie. Nie dlatego ze mnie stac ... dlatego ze mnie nie stac na wtopienie w material, czas i wku**ianie sie.

Wole zryc przez 3 miechy tynk ze scian niz kupic gowno i sie martwic co z nim pozniej zrobic i jak go przerabiac.



Chcialbym kupic zamiennik rotexa za 1000pln, zamiennik domino czy kapexa za grosze albo chociaz przez pol tego co znajde dobra cene.
Niestety tak dobrze nie ma i musimy sie bujac w robienie kasy na sprzet.

Znajomy na swojej budowie a w zasadzie w polowie bo sciany byly postawione zmeczyl 4 wiertarek bo nie mial kasy... kazda reklamacje mu odrzucali. Kupil sobie pozniej Spit'a mlotowiertarke. Dokonczyl nia caly surowy stan, potem zrobil wykonczeniowke i teraz mu wiernie sluzy w garazu. Stwierdzil ze jednorazowo wydal tyle co te kilka wiertarek ale spokojnie mogl liczyc na nia.

Kupujcie rzeczy dobre jakosciowo... nie cenowo wygorowane. Jednak niestety jakosc idzie w parze z dukatem a wiec kupujcie rozwaznie zeby nie wtapiac mamony.

Ja i wiele osob tutaj wyje**lismy naprawde duzo kasy w ch*jostwa ktore mialy byc cudami, mialy zmienic nasze zycie i mialy nam ulatwic prace. Okazalo sie inaczej!!



Uczcie sie na naszych bledach - nie powielajcie ich!
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-06-01 | 17:58:26
Proszę
https://www.olx.pl/oferta/festool-rotex-ro-150-feq-CID628-IDzAB1q.html
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-06-01 | 19:03:26
Kurcze średnio mi się widzi kupowanie sprzętu bez kabla i osłony ( tu koszt akurat niewielki bo jakieś 150zł)
A dodatkowo nowy z 2018 i bez gwarancji. Trochę się cykam.

Szukam dalej. Jem tynk ze ściany.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-06-01 | 20:44:07
Koleś długo na olx, dodatkowo pokazuje tabliczkę...


Piotr
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: hatemenow w 2020-06-01 | 22:08:26
Sam mam rotexa z olxa, zapłaciłem mniej więcej tyle co pokazał ozi. Gość od którego go kupiłem mówił coś, że ma firmę zarejestrowaną w DE, a sprzęt kupuje by zrobić sobie koszty. Później sprzedaje u nas. Na razie działa i jestem zadowolony. Raczej dbam o narzędzia i nie są katowane u mnie więc gwarancja mi nie potrzebna, a prawie 1000 w kieszeni ;)
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Axo w 2020-08-13 | 20:27:25
Ze tak odswieze temat, kupil moze ktos ta makite?
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-08-13 | 21:41:44
Tak kupili. Teraz mają rotexy  ;)
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-08-13 | 21:58:07
Nie kupiłem bo budżet się trochę rozjechał z rzeczywistością.
Ale po tym jak kupiłem domino - za waszą namową nowe i w secie to jestem pod dużym wrażeniem
Faktycznie sprzęt, który wyjmujesz z pudełka i od razu robisz bez sprawdzania.
Więc z czasem pewnie kupię rotexa. Może używanego.
Ale gdyby ktoś jednak kupił makite to dawać znać co i jak
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2020-09-27 | 21:26:18
Podobnie jak wielu też zastanawiam się nad Rotexem. Gdyby cena była niższa to już dawno bym zakupił, ale... dalej analizuję.
Macie doświadczenie ze szlifierkami Mirka? Mają również bardzo dobrą opinię i często na innych forach porównywane są do Festoolowego Rotexa.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Stasiek w 2020-09-27 | 22:13:06
Ja to bardziej jestem ciekaw opinii @Axo (https://kornikowo.pl/index.php?action=profile;u=1238) bo widzialem na jakimś zdjęciu że kupił makite.
U mnie temat aktualny. Nie pilny. Ciągle bije się z myślami. No jednak cenowo spora różnica.
Ostatnio miałem sporo szlifowania i Metabo fsx200 to o kant du*y roztłuc.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-09-27 | 22:26:58
Też czekam na tą opinię. Chyba już zdarzył coś poszlifować.
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: plama! w 2020-09-28 | 00:30:19
Nie kupiłem bo budżet się trochę rozjechał z rzeczywistością.
Ale po tym jak kupiłem domino - za waszą namową nowe i w secie to jestem pod dużym wrażeniem
Faktycznie sprzęt, który wyjmujesz z pudełka i od razu robisz bez sprawdzania.
Więc z czasem pewnie kupię rotexa. Może używanego.
Ale gdyby ktoś jednak kupił makite to dawać znać co i jak

Stasiek, sam widzisz że fs to jakość. Tylko pytanie czy potrzeba Ci takiej jakości, szybkości i całego systemu. Nie wiem czy robisz zarobkowo czy dla fanu. Nie wiem czy dla fanu i masz tyle siana do wydania emoji2369Ja mam parę fs, parę nie fs emoji2369 Domino i rotexa też. Rotexa używanego kupiłem bo była okazja. Szczerze to zdążyłem go tylko szybko przetestować, bo na urlop wyjechałem. Jest zaje**sty, pomimo że ma z 12 lat. Ostatnio ktoś nie pamiętam kto emoji1781( niech się Axo wypowieemoji1787) kupił makitę. I z tego co wiem ma już pierwsze spostrzeżenia emoji85
Tytuł: Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
Wiadomość wysłana przez: Axo w 2020-09-28 | 05:50:00
Zostałem wywołany to cos skrobnę.
Miało być konkretne porównanie makity z rotexem ale nie mam czasu na razie a i większe projekty wstrzymane. Trz miałem ten problem kupić nowa makite z gwara czy rotexa bez sysa i bez gwarancji.
Wybrałem makite. Czy zaluje ? Tego nie do kończ jestem w stanie sprawdzić bo nie mam porównania.
Makita to klon rotexa i jak każdy klon niekoniecznie będzie taki sam.
U mnie po kilku godzinach szlifowania rozpadł sie miękki talerz na 2 części. Po prostu był złe sklejony.
Po nalej rozmowie z serwisem z dnia na dzień wysłali nówkę sztukę. Zbiera bardzo dobrze. Grzeje sie niesamowicie ale rotex tez płonie.
Obroty są stabilne i elektronika działa perfekt.


A teraz małe podsumowanie mojej krótkiej pracy.
Masz firmę i działasz zawodowo - bierz rotexa
Bawisz sie i okazjonalne wykonujesz jakiś projekt - możesz rozważyć makite

Jest jeszcze jedna opcja. Masz około 1600 zł do wydania a nie musisz mieć kombajnu.
Kupujesz osobno klona mirki za 1000 zł i dokupujez polerke o większym talerzu. Np dewalta który jest bardzo polecany na forach. Tylko to juz sana polerka.

Lajf ys brutal.

Ps. Sadze ze makita u mnie popracuje i to długo. Tyle ze ja nie robię tego zawodowo 🤷‍♂️