Autor Wątek: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX  (Przeczytany 366 razy)

Offline istolarstwo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2903
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #15 dnia: 2019-05-08 | 21:19:23 »
Jak maszyna się grzeje, trzeba ubrać grubsze rękawice

Piotr


Offline Sebastian.P

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 204
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #16 dnia: 2019-05-08 | 21:24:49 »
Czy miałeś w rekach, pracowałeś RO 150?
Nie pracowałem, napisałem jedynie z czym mam doczynienia i z czego jestem zadowolony. Natomiast rotexa nigdy nie używałem.

Offline fyme

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Chciałem napisać coś mądrego więc... "coś mądrego"
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #17 dnia: 2019-05-08 | 21:26:06 »
y, jak ją raz prałeś przez 2 lata to nic dziwnego ;-)
Co w tym dziwnego? To Festool, to się nie brudzi ;D

Offline DaKa

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2307
  • Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
    • DAKA GARAGE
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #18 dnia: 2019-05-09 | 00:02:50 »
dokładnie RO jest przekozacka nie do zatrzymania :D

Offline Qiub

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2413
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #19 dnia: 2019-05-09 | 20:44:23 »
Mam rotexa 150

Czemu rotex?
2 tryby:
- jeden delikatna oscylacja mimosrodowa ktora mozesz konczyc etap szlifu, polerowac
- drugi... wymuszona oscylacja mimosrodowa... sku**ysynstwo smiejace sie z innych producentow, sra na nich pylem i sie ku**a cieszy jak je**ny psychol, utrzymanie go w tym trybie to juz z deczka wycilek ale i momentalne napi***alanie materialu.
Nie zwalnia silnik przy naku**ianiu.
W miare dobra ergonomia... mozna by moze i lepiej ale mnie to lezy idealnie i do****ac sie nie moge.
Odlanczany kabel ktorego mozesz wymienic z 2m na taki co ma 7,5m.
Wspolpraca z odurzarzami FS i nie tylko!


Robie w drewnie... co jakis czas macam i bawie sie sprzetami innych producentow ale jak na razie nie znalazlem zamiennika rotexa.
Tluke, spadl nie raz, naku**iam klejonki i delikatnie koncze powierzchnie. 80% swojego zycia u mnie nie robilem z odkurzaczem bo musialem przejsc po niego cale 2m a moglbym sie spocic... a moze to moje lenistwo?

Gwarancja... bosch? nie chce po tym jak w ciagu 2 dni zarznalem 3 wretarki.

FS jest zawsze taki sam... nigdy gorszy i nigdy lepszy... trzymie poziom od lat a od konkurencji nie wiem co kupie...
Na razie czaje sie na szlifierke mafella zeby potestowac i u Filla na zlocie mam nadzieje ze sie nia pobawie. Wtedy porownam sobie osobiscie jak mafell wpadnie ze sprzetem.



Czy rotex jest warty tych pieniedzy? Czy jest tak wyje**sty jak o nim pisza? Czy spelni oczekiwania najwiekszej mendy?

I TO ku**A JESZCZE JAK!!!!!!!!!

Offline nickczemnick

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Makita BO6050J vs Festool RO 150 FEQ ROTEX
« Odpowiedź #20 dnia: 2019-05-13 | 12:50:54 »