Autor Wątek: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?  (Przeczytany 2368 razy)

Offline Damdodo

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #15 dnia: 2020-04-23 | 02:14:39 »
Mam sza 3150 do tej pory i polecam. Pod każdy papier. Lekka i zwinna.
Mam też Makite BO6030 i porównać je ciężko.
Makita jest ciezsza  i cichsza, metabo lżejsza ale nie słabsza.
W razie pytań dzwoń 503150810
Dzięki. Będę pamiętał.  :D
"Mądrość przychodzi z wiekiem, czasami jednak wiek przychodzi sam..."

Offline Flacha

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 143
  • Są jeszcze drewniane szybowce!!!
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #16 dnia: 2020-04-23 | 16:16:36 »
Damdodo od niedawna mam mniejszy model 3125 - jak na razie zrobiłem nią kilka m2 i nie narzekam robi robotę, lekka, małe drgania dobry wygodny grip zwłaszcza w pionie a  za chwile czeka mnie szlifowanie ścian domku drewnianego jakieś 100m2 to wtedy będę mógł napisać coś więcej.

Offline Damdodo

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #17 dnia: 2020-04-23 | 18:15:10 »
Damdodo od niedawna mam mniejszy model 3125 - jak na razie zrobiłem nią kilka m2 i nie narzekam robi robotę, lekka, małe drgania dobry wygodny grip zwłaszcza w pionie a  za chwile czeka mnie szlifowanie ścian domku drewnianego jakieś 100m2 to wtedy będę mógł napisać coś więcej.
No to czekam na opinie po szlifowaniu  ;)
"Mądrość przychodzi z wiekiem, czasami jednak wiek przychodzi sam..."

Offline Flacha

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 143
  • Są jeszcze drewniane szybowce!!!
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #18 dnia: 2020-08-14 | 13:06:19 »
Damdodo tak jak obiecałem skrobnę kilka słów po większej robocie. Model sxe3125 przeszlifowane ok 120 m2 - 99% w pionie. Spisała się dobrze  ale nie obyło się bez 2 ulepszeń.
1. mocowanie  płaskiego worka jest na wcisk i przy szlifowaniu obracał się, więc zapodałem opaskę zaciskową z motylkiem jak na zdjeciu za niecałe 3 zyla z LM
2. worek nałożony jest na stelaż z drutu którego końce po czasie uszkadzają wewnetrza warstwę worka - owinąłem taśmą elektryczna i po kłopocie
Ogólnie worek mógłby być mocniejszy:(

W tarkcie pracy 2 razy czyściłem bebechy z pyłu - niestety jeszcze nie dorobiłem sie kompresora ale dałem radę :) jedynie włącznik był upi***liwy w czyszczeniu.
Co tu więcej pisać zrobiła robotę i nie żałuję, że kupiłem.

Offline LuciusM

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #19 dnia: 2020-08-14 | 15:19:50 »
Ja również posiadam SXE 3150 wersji 3 mm. Świetna, właściwie to Mirka w kolorze zielonym. Papier z odpowiednimi dziurami można kupić bez problemu, ja zaopatruje się na jednym dosyć popularnym sklepie internetowym. Bez problemu podłączysz odkurzacz festoola. U mnie szlifierka robi tylko i wyłącznie do wygładzania i polerowania powierzchni.
Jeżeli nie robisz na wysoki połysk i będzie to jedyna szlifierka w domu, zdecydowanie bardziej polecam rotexa 150, sam go posiadam i do zgrubnej obróbki do P100 używam. Oczywiście można nią wykończyć powierzchnię, ale nie jest to tak łatwe i wygodne jak np SXE 150 czy ets150, efekt też będzie gorszy. Ale jak do altanek i tak bajka. 700 watów mocy robi robotę prędzej z rąk Ci wyrwie szlifierkę niż się zatrzyma.

Offline Damdodo

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Metabo SXE 3150 - czy ma wady?
« Odpowiedź #20 dnia: 2021-01-14 | 19:27:13 »
Przepraszam że nie podsumowałem   :-[
Dzięki wszystkim za odpowiedzi  ;D

Zaszalałem i finalnie wylądowałem z Rotexem 150... Żona mnie namówiła  :)
Nie żałuję. Choć przy altanie na wąskich listwach trzeba było dobrze trzymać bo jak toto złapie..... Normalnie wariat  :o
Używam od tego czasu ochoczo, także parę razy do gipsu  ::)

"Mądrość przychodzi z wiekiem, czasami jednak wiek przychodzi sam..."